Utrzymanie LeBrona Jamesa nie jest głównym priorytetem Los Angeles Lakers poza sezonem, M. Kaskey-Blomain

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
2 min czytania

Jeśli chodzi o okres poza sezonem Los Angeles Lakers, zatrzymanie supergwiazdy LeBrona Jamesa nie jest dla zespołu najważniejszym priorytetem.

To wyznaczenie oznaczałoby utrzymanie gwiezdnej straży Austina Reavesa.

Austin Reaves, a nie LeBron James, jest priorytetem Lakers poza sezonem

Reporter NBA, Jovan Buha, opowiedział niedawno o podejściu Los Angeles do okresu pozasezonowego i wyjaśnił, dlaczego Reaves jest najważniejszym priorytetem.

„Reaves jest dla Lakers bardziej priorytetowy niż LeBron. To po prostu fakt. Druga część jest taka, że Reaves będzie miał rynek. A LeBron – może chce pojechać do Chicago lub Brooklynu, tego nie przewiduję – ale problem z LeBronem polega na tym, że wszystkie zespoły, które będą chciały LeBrona, będą miały coś pomiędzy minimalną ofertą weterynarza a wyjątkiem na średnim poziomie niebędącym podatnikiem” – powiedział Buha, przez Raport Bleachera.

„Więc LeBron nie może wykorzystać rynku przeciwko Lakersom w taki sam sposób, w jaki robi to Reaves. Reaves może uzyskać potworną ofertę kontraktu z Chicago lub Brooklynu i wywrzeć presję na Lakers. ”

Doniesienia te pokrywają się z poprzednim raportem Dave’a McMenamina z ESPN, który sugerował, że najważniejszym priorytetem zespołu jest Reaves, a nie James.

Nie jest to szczególnie zaskakujące. Reaves nigdy nie będzie graczem na takim poziomie jak James, ale jest też o ponad dekadę młodszy, więc ma przed sobą znacznie dłuższą przyszłość w Los Angeles niż James.

Ale to, że James nie jest najważniejszym priorytetem zespołu, nie oznacza, że ​​nie wróci do Lakers. Wręcz przeciwnie, dyrektor generalny Lakers Rob Pelinka tak wyjaśniło się że chciałby zatrzymać Jamesa w fioletowo-złotym kolorze.

„Dał tak wiele swoim kolegom z drużyny, tej organizacji. A tym, co chcemy zrobić bardziej niż cokolwiek innego, jest oddanie mu hołdu” – powiedziała Pelinka o Jamesie w zeszłym miesiącu.

„Oczywiście każdy zespół, w tym nasz, chciałby mieć LeBrona Jamesa w swoim składzie. To błogosławieństwo samo w sobie, biorąc pod uwagę to, co robi.”

Więcej aktualności z NBA:

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!