Poza sezonem NBA jest zawsze pełen niespodzianek, z hitowymi transakcjami, darmowymi ruchami agencyjnymi i mnóstwem plotek. Chociaż najważniejsza historia tego lata skupiała się wokół miejsca podpisania kontraktu przez LeBrona Jamesa, po lidze krążyło również kilka godnych uwagi plotek handlowych.
Jednym z graczy, na którego warto zwrócić uwagę, jest obrońca Dallas Mavericks Klay Thompson, który według doniesień mógłby poprosić o transakcję raczej wcześniej niż później.
„Thompson powinien raczej dążyć do wymiany do pożądanego miejsca docelowego, a nie wykupu, chociaż w pierwszym scenariuszu ma mniejszą kontrolę. Skomplikowany aspekt polega na tym, że czterokrotny mistrz NBA nadal ma zarobić 17,5 miliona dolarów w przyszłym sezonie, a w tym przedziale cenowym może nie być zbyt wielu drużyn chętnych do niego” – napisał Peter O’Keefe z Blue Man Hoops.
Kolejnym graczem, który mógłby pojawić się jako kandydat do wymiany, jest gwiazda Houston Rockets, Kevin Durant.
„To, czy Rockets będą chcieli kontynuować współpracę z Durantem, jest w zasadzie głównym pytaniem, zwłaszcza że nie postrzegają go jako „nietykalnego” talentu w rozmowach handlowych w swoim składzie. Houston postrzegało możliwość przejęcia Duranta jako sposób na awans z Jalena Greena i wypełnienie luk w składzie, aby móc rywalizować na Zachodzie, ale w żadnym wypadku nie postrzegano tego dołączenia jako długoterminowego zobowiązania.” – napisał informator NBA Brett Siegel.
Adel Ahmed z Heavy.com przewiduje, że w ostatecznym rozrachunku może dojść do wspólnego hitu trzech drużyn z udziałem Thompsona i Duranta.
„W ramach potencjalnego pomysłu na wymianę trzech drużyn, w tym Houston Rockets, Lakers dostaną w swoje ręce Thompsona, podczas gdy Mavericks wylądują na Duranta. Rockets otrzymają PJ Washingtona, Jarreda Vanderbilta, Naji Marshalla i dwa typy w pierwszej rundzie.” Ahmed napisał.
Proponowana transakcja byłaby hitem kinowym. Lakers pozyskaliby jednego z najlepszych strzelców w historii NBA w postaci Thompsona, a Mavericks połączyliby Duranta z Kyriem Irvingiem. W międzyczasie Rockets otrzymają Jarreda Vanderbilta, PJ Washingtona, Naji Marshalla i dwa typy w pierwszej rundzie draftu, co da im wiele atutów do wykorzystania na przyszłość.
Thompson wkracza w ostatni sezon swojego 50-milionowego kontraktuco oznacza, że Lakers nie zaciągną długoterminowych zobowiązań finansowych. Chociaż taka transakcja z pewnością byłaby szokiem, ma potencjał, aby przynieść korzyści wszystkim trzem franczyzom, zaspokajając różne potrzeby w zakresie składu zawodników.
Więcej aktualności z NBA: