Ciężko jest być dyrektorem NBA. Czasami wydaje się, że nie możesz zrobić niczego dobrze, nawet jeśli w przeszłości podejmowałeś ruchy mające na celu poprawę sytuacji zespołu. Zasadniczo Koby Altman, prezes ds. operacji koszykarskich w Cleveland Cavaliers, miał swój udział. Altman, który nigdy nie był nieśmiały, jeśli chodzi o wykonywanie ruchów, potrzebuje wybawiciela. Tym razem nie ma handlu Jamesem Hardenem za rogiem. Zamiast tego ma nadzieję, że jego wybawicielem będzie LeBron James, który jeszcze nie podpisał kontraktu.
Altman ostatnio stracił trochę dobrej woli wśród fandomu dzięki posunięciom takim jak nieudana wymiana DeAndre Huntera i wątpliwa decyzja o wymianie Dariusa Garlanda na wspomnianego Hardena. Dodaj do tego rozczarowującą passę w fazie play-off, w której sukces zespołu był postrzegany jako więcej szczęścia niż czegokolwiek innego, a zrozumiesz dlaczego niektórzy fani są zdenerwowani. Niektórzy mają wrażenie, że Altman pozwala, aby jeden z najbardziej utalentowanych składów w historii franczyzy uległ stagnacji, podczas gdy wszyscy inni w NBA radzą sobie coraz lepiej.
Cavs zostali lanie przez New York Knicks, aktualnych mistrzów NBA, a fani postrzegali ten okres poza sezonem jako szansę dla Cavs na poprawę sytuacji i wykonanie ruchu mającego na celu ulepszenie zespołu. Zamiast tego zespół stracił kluczowych obrońców w postaci Deana Wade’a i Keona Ellisa, którzy przenieśli się odpowiednio do Filadelfii i Brooklynu. Stracili także lidera szatni i dziedzica napastnika Larry’ego Nance’a Jr., który przeszedł do Indiana Pacers.
Więcej: Meleek Thomas miał fenomenalny występ w Lidze Letniej, ale fani Cavs powinni powstrzymać emocje
Jasne, Cavs pozyskali potencjalny talent w postaci obrońcy Meleeka Thomasa, ale to jedyny pozytywny dodatek, jaki wnieśli Cavs. Argument, że Altman marnuje wielką szansę na ulepszenie zespołu po rozczarowującym sezonie posezonowym, nie jest niesłuszną krytyką.
W końcu, jeśli Cavs zabraknie Jamesa, wkroczą w sezon 2026–2027 z mniejszym talentem niż przed zakończeniem sezonu posezonowego. Jaki jest punkt zwrotny w tym momencie? Podpisać kontrakt z Jonathanem Kumingą? Może się to zdarzyć, ale może to wymagać podpisania umowy, a z czego zamierzasz zrezygnować, aby go zdobyć? Może potrzeba kogoś tak nieocenionego jak Jarrett Allen i nikt nie powinien sądzić, że Kuminga jest warta Allena. Kuminga to, ogólnie rzecz biorąc, porażka, a Allen prawdopodobnie znajduje się w pierwszej dziesiątce graczy na swojej pozycji.
Nie możesz zrobić takiego ruchu i postrzegać go jako pozytyw. Niestety, może to być jedyny ruch, jaki pozostał Altmanowi. Przy braku wybieranych do draftu i aktywów, które można wymienić, jedynym sposobem na ulepszenie tego zespołu poza podpisaniem kontraktu z Jamesem jest odcięcie cennych części zespołu i nadzieja, że uda ci się pozyskać zawodników, którzy będą lepiej pasować niż ci, których rezygnujesz.
To duże ryzyko dla zespołu, który właśnie dotarł do finałów Konferencji Wschodniej i właśnie przedłużył Donovanowi Mitchellowi ogromny kontrakt. Jeśli Altman nie wyląduje Jamesowi, wkrótce może nadejść nowa era dla organizacji Cavaliers.