André Onana, bramkarz Manchesteru United, jasno dał do zrozumienia, że w tym sezonie będzie grał ryzykownym stylem, mimo że może się to wiązać z krytyką, jeśli jego drużyna straci przez to zwycięstwa.
Po nierównym pierwszym sezonie na Old Trafford Onana pozostaje zdeterminowany, by udowodnić swoją wartość, stosując kreatywne podejście na boisku.
„Tak, to ja” – stwierdził Onana z przekonaniem. „Myślę, że to właśnie zobaczycie w tym sezonie, ponieważ podejmę wiele ryzyka. Mogę wam to powiedzieć z góry. Bądźcie przygotowani, ponieważ to będzie ten sezon, zaufajcie mi. Będę się tym cieszyć jeszcze bardziej, gdy ten sezon się zacznie”.
André Onana przejmie odpowiedzialność za swój styl
Onana podkreślił znaczenie podejmowania ryzyka dla sukcesu zespołu. „Ponieważ najlepszy zespół na świecie podejmuje ryzyko. Buduj od tyłu, rozpoznaj rzeczy, sytuacje, kiedy przeciwnik skacze jeden na jednego lub kiedy naciska trzema lub czterema” – wyjaśnił.
„Dla mnie ważne jest, aby rozpoznać takie rzeczy i podjąć najlepszą decyzję dla zespołu. Wezmę na siebie dużą odpowiedzialność i myślę, że moje plecy są ogromne, aby to wszystko udźwignąć. Myślę, że ten sezon będzie fajny”.
Kameruńczyk rozumie krytykę, z jaką spotkał się w swoim debiutanckim sezonie. Pomimo braku nagród uważa, że podpisał kontrakt z Interem Mediolan jako najlepszy bramkarz świata i został odpowiednio oceniony.
„Będąc piłkarzem Manchesteru United, kiedy nie wygrywasz, sprawiedliwe jest przyjmowanie krytyki, ponieważ pod koniec dnia jest to część pracy” – powiedział Onana. „Jesteśmy tutaj dla tego i dla mnie, najlepszego bramkarza na świecie, to normalne, że byli dla mnie surowi, ponieważ wiele ode mnie oczekują, ale jednocześnie dają mi też dużo miłości. Trzeba to po prostu zrównoważyć, a krytycy czasami są dobrzy, ponieważ trzeba spojrzeć wstecz na to, co się zrobiło, co nie było dobre”.
Onana przyznaje, że oczekiwania wobec Manchesteru United są wysokie, ale pozostaje optymistą co do nadchodzącego sezonu. „Już pokazaliśmy w poprzednich meczach, że możemy pokonać każdego, więc będziemy walczyć, aby wygrać wszystko” – powiedział.
28-latek jest przekonany, że jego najlepsze występy dopiero nadejdzie i znalazł pocieszenie w klubie. „Myślę, że sześć miesięcy temu czułem się jak w domu” — powiedział Onana. „Nie zawsze łatwo jest się zadomowić w nowym kraju, nowej lidze i wśród nowych ludzi, ale moi koledzy z drużyny bardzo mi pomogli”.
Dzięki odważnemu podejściu Onany kibice Manchesteru United mogą spodziewać się emocjonującego i pełnego ryzyka sezonu.
