Czasami zmiana stanowiska jest dla trenerów najlepszym sposobem na przywrócenie kariery zawodowej na właściwe tory.
W niedzielę były główny trener Detroit Pistons i Phoenix Suns zgodził się na to podjąć nowe wyzwanie w roku 2024 i później.
„Trener (Monty) Williams wnosi bogate doświadczenie trenerskie, w tym swoje ostatnie role w NBA jako główny trener drużyny Tłoki z Detroit I Słońca Feniksa”, ogłosił Episkopat TMI na Instagramie.” On i jego żona Lisa niedawno przeprowadzili się do San Antonio i są rodzicami TMI Elijaha, klasy 26 i Micaha, klasy 29. Jesteśmy podekscytowani możliwością powitania trenera Williamsa na tym stanowisku (głównym trenerem) i nie możemy się doczekać przyszłości naszego programu koszykówki pod jego przywództwem.
Ubiegły sezon był koszmarem dla Williamsa i Pistons, ponieważ pod przywództwem Williamsa organizacja zapewniła sobie jedynie 14 zwycięstw w 82 meczach. Na początku roku Pistons przegrali 28 meczów z rzędu, co stanowi najdłuższą passę porażek w historii NBA. Nic więc dziwnego, że Williams został zwolniony ze swoich obowiązków w czerwcu.
Były napastnik New York Knicks rozpoczął karierę trenerską w 2005 roku jako asystent drużyny Portland Trail Blazers. W końcu przeżył swój wielki przełom w New Orleans Pelicans w 2010 roku, ale jego kariera nabrała tempa dopiero, gdy dołączył do Suns w 2019 roku.
Williams poprowadził drużynę Phoenix do trzech występów posezonowych w ciągu czterech sezonów, w tym godnego podziwu awansu do finału w 2021 r. Po głębokiej fazie play-off Williams poprowadził Suns do kampanii obejmującej 64 zwycięstwa, co zapewniło mu nagrodę Trenera Roku.
Jednak po tym, jak nie pojawili się w finałach Konferencji Zachodniej w 2022 i 2023 roku, Suns zdecydowali się odejść od pierwszej rundy selekcji w 1994 roku i rozpocząć nowe poszukiwania trenera.
Czy Williams kiedykolwiek wróci do NBA jako główny trener? Być może, ale po przekształceniu Pistons w nocny występ cyrkowy w sezonie 2023–24 można śmiało stwierdzić, że jest to konieczna zmiana dla Williamsa.
Więcej NBA: Gwiazda Nuggets, mistrz NBA spada w najnowszych rankingach graczy ESPN