San Antonio Spurs byli agresywni poza sezonem, chcąc wrócić na zwycięską ścieżkę swojej drużyny.
Ponieważ zespół nadal poszukuje ulepszeń w składzie, wolny rynek agencyjny może im to zaoferować kawałek, którego szukali.
„(Markelle) Fultz wciąż może wiele wnieść do gry jako rezerwowy obrońca drużyny, która ma już ugruntowaną pozycję na polu obrony” – pisze Brett Siegel z ClutchPoint. „Przyglądaj się drużynom rywalizującym w fazie play-off, które są zainteresowane Fultzem w związku z jednym z ich ostatnich miejsc w składzie i minimalną umową”.
Fultz został wybrany jako najlepszy wybór w drafcie NBA 2017 przez Philadelphia 76ers. Po tym, jak kontuzje zniweczyły karierę utalentowanego obrońcy w Filadelfii, został przeniesiony do Orlando Magic, gdzie przeżył swoje najlepsze lata.
W sezonie 2022–2023 wychowanek Waszyngtonu notował średnio 14 punktów, 5,7 asyst i 3,9 zbiórek, a skuteczność rzutów z gry wynosił 51,4%. Jednak w zeszłym roku produkt Pac-12 wypadł z rotacji, ponieważ Orlando chciał dać szansę młodszym graczom.
W międzyczasie Spurs pozyskali Chrisa Paula na zasadzie bezpłatnej agencji, a zespół desperacko ma nadzieję otoczyć gwiazdę Victora Wembanyamę umiejętnościami rozgrywania. To powiedziawszy, San Antonio mogłoby skorzystać na talencie takim jak Fultz w ramach taniej umowy.
W sytuacji, w której wygrywają obie strony, dałoby to weteranowi szansę wykazania się, zapewniając jednocześnie drużynie głębię na polu obrony za 39-latkiem.
Więcej NBA: NBA Insider umieścił gwiazdę Heat na drugim miejscu w rankingach opcji