Cieszący się tygodniem pożegnania i chcący zaatakować w ostatnim miesiącu sezonu w fazie play-off, drużyna Indianapolis Colts nie koncentruje się na drafcie do NFL na rok 2025.
Nie oznacza to jednak, że nie możemy przyjrzeć się potencjalnym opcjom.
Ponieważ większość sezonu 2024 za nami, w trakcie kampanii pojawiły się pewne wyraźne problemy dla Colts. Większość zgodzi się, że najbardziej potrzebne pozycje to rozgrywający, środkowy obrońca i oba drugorzędne miejsca.
W najnowszym próbnym drafcie NFL 2025 autorstwa Vinniego Iyera z Jugo MobileJednakże Colts zdecydowali się dodać kolejną broń dla Anthony’ego Richardsona, zajmując 15. miejsce w ogólnej klasyfikacji.
„Isaiah Bond, WR, Teksas (5–11, 190 funtów): Colts nie powinni wahać się przed dodaniem większej liczby szybkich zagrożeń pionowych dla wielkorękiego młodzieńca Anthony’ego Richardsona, a Bond świetnie pasowałby do starcia z Joshem Downsem, Michaelem Pittmanem Jr. i Alekiem Pierce’em” – napisał Iyer.
Chociaż pozycja szerokiego atakującego nie jest zbyt potrzebna, dodanie większej ilości broni dla młodego, rozwijającego się rozgrywającego nigdy nie jest złym pomysłem. Bond wydaje się być jednym z czołowych skrzydłowych, zaraz za Tetairoą McMillanem z Arizony i Lutherem Burdenem III z Missouri.
Mając to na uwadze, wydaje się, że Bond ma szansę na odegranie roli na poziomie NFL, a w całej swojej karierze na uczelni nigdy nie był zbyt produktywny. Użycie picku z pierwszej rundy na szerokim odbiorniku co nie przekroczyło 670 jardów odbiorczych w sezonie byłoby zaskakującym posunięciem.
Obecny kwartet, w skład którego wchodzą Pittman, Downs, Pierce i debiutant Adonai Mitchell, mają kontrakty na sezon 2025, więc dodanie Bonda do tej listy z pewnością byłoby luksusowym wyborem.
Bardziej sensowne byłoby, gdyby Colts wycelowali w jednego z ciasnych rywali, takiego jak Tyler Warren z Penn State czy Colston Loveland z Michigan, którzy obaj nadal byli na szachownicy w tej próbie.
WIĘCEJ NFL: Colts GM szokująco przyznaje na temat Anthony’ego Richardsona
