Nets w tym sezonie daleko do drużyny play-offowej i w dalszym ciągu przechodzą przez fazę odbudowy, która skupiała się na wielu debiutantach i młodych talentach, które Nets sprowadzili w ciągu ostatnich kilku lat.
Wierzcie lub nie, ale Cam Thomas jest w Nets od dłuższego czasu w porównaniu do większości jego kolegów z drużyny, a mimo to może wkrótce odejść.
Czy Nets sprzedają Cama Thomasa?
Zeszłego lata Thomas został zastrzeżonym wolnym agentem po wygaśnięciu jego debiutanckiego kontraktu.
Okazało się, że był to trudny okres poza sezonem dla RFA dostępnych na rynku, ponieważ nie było dużego popytu na tego typu graczy, pomimo dostępności kilku dobrych nazw.
Żadna drużyna nie rywalizowała z Thomasem, więc Nets zdecydowali się złożyć mu roczną ofertę kwalifikacyjną wartą 6 milionów dolarów, z której skorzystał, czyniąc go latem UFA.
Thomas będzie miał znacznie większą kontrolę jako UFA w porównaniu do RFA.
Briana Lewisa dziennik „New York Post” przeanalizował sytuację i stwierdził: „Po nieudanych negocjacjach w sprawie umowy zeszłego lata zapomnij o tym, że miesiąc miodowy dobiegł końca. Wszystko wskazuje na to, że zbliża się rozwód”.
Jeśli Nets chcą uzyskać jakąkolwiek wartość w zamian od Thomasa, sensowna byłaby wymiana z nim przed terminem, ponieważ jego rola w rotacji ostatnio drastycznie spadła.
Jeśli go nie sprzedają, prawdopodobnie przejdzie na emeryturę i podpisze kontrakt z zespołem, który złoży mu najbardziej atrakcyjną ofertę, a który na razie Nets nie wydaje się być tą drużyną.
Punktacja Thomasa dla zawodnika z tanim/wygasającym kontraktem może być atrakcyjna dla pretendentów/zespołów play-offowych, więc biuro Nets może otrzymać telefony świadczące o zainteresowaniu Thomasem, który w zeszłym sezonie zdobywał średnio 24,0 punktów.
Słabości Thomasa w obronie/innych obszarach oraz historia kontuzji prawdopodobnie do tego momentu obniżyły jego wartość i dlatego nie widzieliśmy na niego dużego popytu, ale zawsze istnieje szansa, że to się zmieni.
