Lakers od pewnego czasu oskarżani są o posiadanie najlepszego gwizdka w NBA.
Były trener Suns Monty Williams I Gwiazda Pacers Tyrese Haliburton obaj narzekali na to w zeszłym sezonie. Po tym, jak jego zespół we wtorkowy wieczór przegrał 132:131 z różnicą w rzutach wolnych 36:13, główny trener Raptors Darko Rajakovic w swoich komentarzach po meczu skrytykował sędziów.
„To oburzające” – powiedział Rajakovic. „To, co wydarzyło się dziś wieczorem, to totalna bzdura. To wstyd. Wstyd dla sędziów. Wstyd dla ligi, która na to pozwoliła. Dwadzieścia trzy rzuty wolne dla nich, a my dostajemy dwa rzuty wolne w meczu czwarta ćwiartka?”
Na pierwszy rzut oka Rajakovic ma rację, ale ile prawdy jest w poglądzie, że Lakers uzyskują najlepszy gwizdek w lidze?
Lakers mają największą różnicę w rzutach wolnych od dwóch lat z rzędu
Niezaprzeczalnym faktem jest to, że Lakers oddają znacznie więcej rzutów wolnych niż ich przeciwnicy. W zeszłym sezonie przewodzili w lidze z ogromną przewagą i robią to ponownie (aczkolwiek w mniejszym stopniu) w tym sezonie.

Lakers zajmują 8. miejsce w liczbie prób rzutów wolnych 24,3 na mecz. Tam, gdzie naprawdę wykorzystują swoją przewagę, uniemożliwiają innym zespołom dotarcie do linii. Pod względem najmniejszej liczby dozwolonych rzutów wolnych zrównali się z Celtics 19,4 na mecz. Faulują także najrzadziej w lidze.
Doprowadziło to do ogromnej przewagi w liczbie 186 rzutów wolnych w tym sezonie, czyli o 40 rzutów wolnych więcej niż jakakolwiek inna drużyna. Jakie mogą być tego potencjalne przyczyny, poza tym, że sędziowie mają pewnego rodzaju nastawienie do Lakera?
Lakers powinni wyciągnąć mnóstwo rzutów wolnych
Kiedy widzisz różnicę w liczbie rzutów wolnych, prosty wniosek jest taki, że sędziowie chcą zwycięstwa Lakersów, ale przy rozbieżności między nimi duże znaczenie ma styl gry.
Lakers nie są dobrym zespołem strzeleckim. Na co narzekał LeBron James brak wokół niego „laserów”.. Dzięki temu zajęli 27. miejsce pod względem współczynnika rzutów za trzy punkty, za Czyszczenie szyby. Los Angeles jest bardzo dobre w oddawania strzałów w obręcz – tylko Orlando oddaje większy odsetek strzałów z odległości czterech stóp od kosza.
Próby układania powodują faule znacznie częściej niż strzały z wyskoku. Ma zatem sens, że Lakers częściej docieraliby do linii końcowej, biorąc pod uwagę ich profil uderzeń. O ile więcej z pewnością jest przedmiotem debaty, ale ten styl gry stanowi część ich ogromnej przewagi.
Lakers mają także mnóstwo zawodników, którzy w przeszłości świetnie radzili sobie z wyciąganiem rzutów wolnych. LeBron schodzi na obręcz częściej niż przez ostatnie lata. To samo dotyczy Anthony’ego Davisa, który jest strzela w obręcz częściej niż od swojego debiutanckiego roku. I Austina Reavesa sam przyznał, że studiował najlepszych flopperów w lidze aby częściej dostawać gratisy.
Dlaczego Lakers nigdy nie faulują?
Trochę dziwne, że gracze, którzy niedawno dołączyli do Lakers widzieliśmy, jak ich liczba faulów gwałtownie spadła. Ale i na to jest wyjaśnienie.
Mając na uwadze kandydata na Gracza Roku w defensywie, zespoły nie często przychodzą tam, aby rzucić wyzwanie Davisowi. Lakers dopuszczają szóstą najmniejszą liczbę prób na obręczy i szósty co do wielkości odsetek strzałów jako 3, za Czyszczenie szyby. Zespoły próbujące tak wielu rzutów z wyskoku nie dotrą tak często do mety.
Los Angeles ma również bardzo dobrą technikę defensywną pod okiem głównego trenera Darvina Hama, który zdaje się kłaść nacisk na nie faulowanie. Jego przesłaniem dla zespołu w zeszłym roku było: pożywka dla popularnego mema.
W schowku Lakers HC Darvin Ham widnieje informacja: „Konkurs bez faulu” 💯 pic.twitter.com/1MQWn44N3M
— ClutchPoints (@ClutchPoints) 21 października 2022 r
Czy sędziowanie było niesprawiedliwe dla Raptors?
Jak źle wyglądało sędziowanie w czwartej kwarcie dla Raptors?
Raptors zostali wezwani za TONĘ fauli typu „tick-tack” — faul na Chrisie Boucherze, kolejny na Dennisie Schroderzejeden przez Immanuela Quickleya które zostało podtrzymane po długim przeglądzie, wyjątkowo późny gwizdek po faulu Thaddeusa Younga, machnięcie RJ Barretta.
Po drugiej stronie boiska Raptors prawdopodobnie nie powinni oddawać większej liczby rzutów wolnych. Patrząc wstecz wszystkie 27 strzałów, które oddali w czwartej kwarciew całej sekwencji nie ma rażąco oczywistych nieodebranych faulów, chociaż zdarza się, że są one bliskie.
Obejmuje to trzy krytyczne zagrania na minutę przed końcem: Scottie Barnes przegapił rzut karny, nielegalny ekran aby wymazać 3, w której Davis wyolbrzymił kontakt, i inny dysk Barnesa, gdzie nawiązał kontakt z Maxem Christie podczas wsadu.
Liga raport z ostatnich dwóch minut potwierdził, że sędziowie podjęli prawidłowe decyzje we wszystkich trzech meczach. Na domiar złego stwierdzono, że Raptors uzyskali przewagę dzięki dwóm błędnym wezwaniom na ich korzyść.
Oto wszystkie potencjalnie kontrowersyjne wezwania/brak wezwania w 4. kwarcie Raptors-Lakers. pic.twitter.com/W2WRC9pnCJ
— Steph Noh (@StephNoh) 10 stycznia 2024 r
Raptors mogą mieć uzasadnione skargi, że mecz nie był dla nich tak zacięty, jak w przypadku Lakers. Dużo bardziej wątpliwe jest, czy jest to część spisku na korzyść Lakers. Jest to zjawisko, które na poziomie powierzchni wydaje się niezwykle podejrzane, ale po głębszym nurkowaniu wydaje się bardziej rozsądne.