W piątkowy wieczór Victor Wembanyama zaliczył jeden z najwspanialszych indywidualnych występów w historii play-offów NBA.
22-latek zdobył 39 punktów, trafiając 13 z 18 celnych strzałów, 15 zbiórek i pięć bloków, gdy San Antonio Spurs pokonali Timberwolves 115:108 na Target Center i objęli serię 2-1 prowadzenia.
Tym solidnym występem dołączył do Shaquille’a O’Neala, Hakeema Olajuwona i Kareema Abdul-Jabbara jako jedyni gracze, którzy w jednym meczu play-off zanotowali ponad 35 punktów, ponad 15 zbiórek i ponad pięć bloków.
Jednak ostatnie minuty meczu zakończyły się dużym napięciem. Nowe ujęcia kamery krążące w Internecie ponownie wywołały oficjalną debatę zmierzającą do meczu 4
Chris Finch krytykuje sędziego za przekroczenie przerwy na żądanie, a nowe ujęcia ukazują kontrowersje wokół Victora Wembanyamy
Pełna napięcia sekwencja, o której mowa, miała miejsce pod koniec czwartej kwarty, gdy mecz był jeszcze w zasięgu Minnesoty. Na nieco ponad pięć minut do końca trener Timberwolves, Chris Finch, próbował zarządzić przerwę na żądanie, aby uratować zepsutą grę. Służby przychyliły się do prośby dopiero po godzinie 5:09, trzy sekundy po pierwszej próbie.
Kiedy Finch wszedł na boisko, aby zaprotestować przeciwko opóźnieniu, doświadczony sędzia Tony Brothers zareagował agresywnie. Zawodnicy i sztab, w tym Naz Reid, Bones Hyland i asystent trenera Pablo Prigioni, musieli dwukrotnie fizycznie krępować Brothers, aby trzymać go z dala od ławki rezerwowych Minnesoty.
Po meczu Finch bez ogródek odniósł się do tej wymiany zdań, mówiąc reporterom, że Brothers usłyszeli pierwszą rozmowę, ale ją zignorowali. SpursReporter na X udostępnił nowy moment, który dolał oliwy do ognia.
Na nagraniu widać, jak trener Spurs Mitch Johnson również wyraźnie sygnalizuje przerwę na żądanie podczas rozgrywki z udziałem Victora Wembanyamy. Kibice Wolves argumentowali, że Wemby podróżował, zanim uderzył w podłogę, co technicznie powinno było zapobiec zarządzeniu przerwy na żądanie.
Po meczu Finch bez ogródek odniósł się do tej wymiany zdań, mówiąc reporterom, że Brothers usłyszeli pierwszą rozmowę, ale ją zignorowali. SpursReporter na platformie X podzielił się chwilą z nowego punktu widzenia co dolało jeszcze oliwy do ognia.
Nowe ujęcia budzą więcej kontrowersji wokół sekwencji, w której sędzia Tony Brothers zdawał się ignorować powtarzające się prośby Mitcha Johnsona o przerwę na żądanie.
Teraz fani Minnesoty Timberwolves kłócą się, że Victor Wembanyama podróżował, zanim upadł na parkiet.
(🎥 przez: @NadineBabu) https://t.co/ufpVKGRLYR pic.twitter.com/yLRVGbRUNA
— SpursRΞPORTΞR (@SpursReporter) 10 maja 2026 r
Na nagraniu widać, jak trener Spurs Mitch Johnson również wyraźnie sygnalizuje przerwę na żądanie podczas rozgrywki z udziałem Wembanyamy. Kibice Wolves argumentowali, że Wemby podróżował, zanim uderzył w podłogę, co technicznie powinno było zapobiec zarządzeniu przerwy na żądanie. Ponieważ sędziowie nie zasygnalizowali podróży w trakcie gry, prośba o przerwę na żądanie była zasadna.
Wembanyama również przeprowadził ożywioną rozmowę z tym samym sędzią na początku meczu. Spurs uważali, że Rudy Gobert uchodzi na sucho nielegalnym ekranom „niedźwiedziego uścisku”, ale zawodnikom obu drużyn nie było łatwo, gdy Brothers grali przez całą noc.
Pomimo hałasu San Antonio uciekł ze zwycięstwem. Obecnie prowadzą w serii 2-1 i są niewielkimi faworytami do czwartego meczu, który zakończy się w niedzielę o 19:30 czasu wschodniego w NBC i Peacock. Biorąc pod uwagę niedawny dramat, wielu będzie oglądać, aby zobaczyć, czy Tony Brothers zostanie dziś wieczorem przydzielony do ekipy prowadzącej.
Więcej aktualności z NBA: