Deborah Ayorinde powraca do Oni: Strach zagrać zupełnie nową postać w drugim sezonie popularnej antologii horrorów Najlepsze wideo po jej wyjątkowej roli Livii „Lucky” Emory w sezonie 1.
Nowy sezon przenosi się z Compton w 1952 r. do hrabstwa Los Angeles w 1991 r. i podąża za detektyw Dawn Reeve (Ayorinde), która prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa matki zastępczej.
Dawn stara się stawić czoła wyzwaniom, jakie niesie ze sobą życie osobiste i zawodowe oraz straszliwa sprawa, a także opór społeczności wobec LAPD po napaści na czarnoskórego aktywistę Rodneya Kinga.
„Jest wyjątkowo samotna” – mówi Ayorinde o swojej postaci podczas rozmowy na Zoomie z Jugo Mobileem. „Otacza ją wielu ludzi, ale czuje się wyjątkowo samotna i nie wie dlaczego”.
Dodaje: „Bycie kobietą i bycie czarną w przestrzeni, która nie jest zdominowana przez ludzi wyglądających jak ona, jest wyzwaniem samym w sobie. Bycie częścią społeczności, którą próbujesz ocalić i dobrze sobie radzić, ale postrzegają cię jako wroga, to wiele do pogodzenia dla jednej osoby. Podszedłem do tego z wielkim współczuciem dla niej i wielkim zrozumieniem.
Ayorinde rozmawiała z Jugo Mobile o jej nieoczekiwanym powrocie na sezon 2, zaufaniu do twórcy serialu Little Marvin, współpracy z Pam Grier, a także o tym, czy wróci na trzeci sezon.
DECYDUJĄCY: Mały Marvin powiedział mi, że podczas pisania tej postaci wyobrażał sobie ciebie w roli detektywa Reeve’a. Co skłoniło cię do powrotu na drugi sezon?
DEBORAH AORINDE: Szczerze mówiąc, jest takim geniuszem. Ufam mu w taki sposób, w jaki nie ufam wielu osobom w kwestii mojej sztuki. Kiedy jesteś aktorem, wykonujesz swoją pracę, oddajesz ją i zostawiasz w rękach twórców lub redaktorów. Pracując dla LM, zawsze powierzałem swoją sztukę w jego ręce. Praca z nim to czysta przyjemność. Słucha i czuję się widziana. On to rozumie. Kiedy poprosił mnie, żebym wrócił, nie było to dla mnie żadnym problemem. W ogóle się tego nie spodziewałem, kiedy kręciłem pierwszy sezon. Zostawiłem to tam. Pomyślałem sobie: „OK, zrobiliśmy świetną rzecz. Zostaw to tam. I przejdźmy dalej.” Bo w głowie nie myślałam, że uda mi się wrócić do serialu i zagrać zupełnie inną postać. Ale moje ograniczone myślenie było błędne i udało nam się. Jestem po prostu zaszczycony, szczerze mówiąc.

Zafascynowała mnie Twoja postać w tym sezonie, ponieważ bardzo różni się od Twojej postaci z Sezonu 1. Czy miałeś jakieś pytania do Małego Marvina, jeśli chodzi o przyjęcie tej roli i zagłębianie się w historię Twojej postaci?
Właściwie też miałem takie pytania. Na przykład, ile Lucky’ego chcesz, abym tchnął w Dawn? Odpowiedź brzmiała Nic. [Little Marvin] chciałem całkowicie oddzielić tę postać. To było wyzwanie, ale zdecydowanie podołałem temu wyzwaniu. Całą karierę spędziłem na rolach od A do Z. Dlatego wiele osób nie rozpoznaje mnie w więcej niż jednej roli na raz. Trudno im rozpoznać tę samą kobietę Harriet to ta sama kobieta w Girls Trip to ta sama kobieta Bogactwai jest tą samą kobietą w Ich. Zrobiłem to celowo, bo chcę pokazać tę wszechstronność w swoim CV. Powrót do serialu był na to doskonałym sposobem.
Sezon spędza dużo czasu z Dawn i jej matką. Wydaje się, że jest tam pewne napięcie, ale jest też fundament miłości i szacunku. Jak zbudowałaś chemię ekranową ze swoją koleżanką z planu, Pam Grier? Czy zauważyłeś, że przyszło to naturalnie?
To było zdecydowanie naturalne. Od pierwszego dnia, [Pam Grier] objął mnie. Niektórzy ludzie są dość ostrożni i czujesz, że musisz zasłużyć na ich ciepło i miłość. W przypadku Pam nigdy tak nie było. Nazywam ją Ciocią Pam. Od pierwszego dnia po prostu mnie objęła i było to dla mnie szokujące, ponieważ pomyślałem: „Jesteś całą żywą legendą”. Spodziewałem się, że będzie tam mur, ale ona okazała się taka opiekuńcza, miła i kochająca. Po prostu czułem się przy niej bardzo bezpiecznie.

Jakie wyzwania stoją przed Dawn w trakcie sezonu?
O mój Boże. Gdzie w ogóle zaczynamy? Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to to, że jest wyjątkowo samotna. Otacza ją mnóstwo ludzi, ale w swoich doświadczeniach czuje się wyjątkowo samotna i nie wie dlaczego. Widzisz ją wyruszającą w podróż mającą na celu odkrycie „dlaczego”, ale jest niesamowicie samotna, tak jak Lucky był niesamowicie samotny. To jedno z głównych wyzwań. Ale bycie kobietą i bycie czarną w przestrzeni, która nie jest zdominowana przez ludzi wyglądających jak ona, jest wyzwaniem samym w sobie. Bycie częścią tej społeczności, którą próbujesz ocalić i zrobić dobrze, ale oni też postrzegają cię jako wroga. To dużo do pogodzenia dla jednej osoby, więc podszedłem do tego z wielkim współczuciem dla niej i wielkim zrozumieniem. Stała się postacią bardzo bliską mojemu sercu.
Czy powiedziałbyś, że bardziej utożsamiasz się z Dawn niż z Lucky w sezonie 1?
Ponieważ żyłem w latach 90., myślę, że ten aspekt sprawił, że historia i moja postać były w ten sposób mniej odległe. Ale nie mogę powiedzieć, że utożsamiam się z którymkolwiek z nich, bardziej lub mniej niż z drugim. Obie kobiety doskonale rozumiałam. Żyją w moim sercu. Dlatego tak trudno było zostawić Lucky’ego. Dziwnie było wracać do Ich wszechświata i nie zabierać ze sobą Lucky’ego. Zawsze będę miał w sobie ten charakter, a teraz Dawn jest we mnie także. To tak, jakbyś miał dzieci. Masz swojego pierworodnego i to jest twój pierworodny. A potem masz drugie i nie kochasz żadnego bardziej od drugiego, ale darzysz oboje dzieci szczególną, odmienną miłością – cóż, mam taką nadzieję. Dla obojga dzieci była to inna miłość. To samo myślę o obu tych postaciach.
Więc teraz muszę zapytać, co by było, gdyby urodziło się trzecie dziecko? Czy wróciłbyś na trzeci sezon, wiedząc, jak emocjonalnie przywiązałeś się do tych postaci?
Krótka odpowiedź: Absolutnie. Nie wiem, co zrobi LM, ale jestem tu, niezależnie od tego, co wymyśli.
Ich Premiera drugiego sezonu 24 kwietnia 2024 r. w Prime Video.