Decyzja Caleba Downsa do projektu NFL 2026 sprawdza kluczową teorię NFL Anthony’ego Licciardiego

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
5 min czytania

Od chwili, gdy jako nowicjusz wszedł na boisko w drużynie Alabamy, bezpieczny Caleb Downs był uważany za jednego z najlepszych graczy w tym sporcie. Zdał pomyślnie każdy test, jaki rzucił mu Nick Saban, przeniósł się do Buckeyes stanu Ohio i nadal dominował.

Gdyby był odbiorcą, nazwalibyśmy go Jeremiah Smith. Gdyby znalazł się w kolejce jako zawodnik Edge Rush, mówilibyśmy o kandydacie na poziomie Jadeveona Clowneya.

Downsowi przypadł jednak nieszczęście polegający na bezpiecznej grze, skazując się na dyskurs dotyczący wartości pozycyjnej i zmniejszone szanse na znalezienie się w kwietniu w pierwszej piątce. Po zgłoszeniu się do NFL Draft w środę Downs ma nadzieję, że decydenci w NFL będą mogli spojrzeć poza znacznik pozycyjny obok jego nazwiska.

Caleb Downs zmierza do NFL

Downs ogłosił swoją decyzję w środę, dołączając do odbierającego Carnella Tate’a i pozornie całej jego obrony w drodze do zawodowych szeregów.

Tej jesieni Arvell Reese znalazł się w centrum uwagi, a Sonny Styles od dawna stanowi groźnego pretendenta. Mimo to trudno nazwać któregokolwiek zawodnika lepszym od Downsa, którego atletyzm, wszechstronność i instynkt sprawiły, że jest najlepszym bezpieczeństwem w klasie, przy niewielkiej konkurencji.

Czy jednak jest on najlepszym kandydatem? Jego poborowy może twierdzić inaczej.

Uczciwa czy nie, wartość pozycyjna odcisnęła piętno na funkcjonowaniu NFL. Ostatnim bezpiecznym miejscem w pierwszej dziesiątce był Jamal Adams, który w 2017 roku zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Lata, które minęły, wysłały Derwina Jamesa, Minkah Fitzpatrick, Kyle’a Hamiltona i Briana Brancha do NFL. Żadnych kostek. Każdy z nich był konsensusem w pierwszej rundzie; Fitzpatrick i Hamilton byli postrzegani jako perspektywiczne spółki typu blue chip. Liga nadal się wahała.

Warto zauważyć, że zasady gry uległy zmianie od 2018 r., kiedy najmądrzejsi z nas śmiali się z New York Giants za wycofanie się z wyborem nr 2. Mimo to gwiazda Notre Dame, Jeremiyah Love, nie znajdzie się w pierwszej piątce.

To samo prawdopodobnie dotyczy Downs. Jednak kilka czynników może pomóc supergwiazdie z Ohio State przełamać trend, który skazuje go na środek pierwszej rundy. Gra ofensywna w większym stopniu opiera się na coraz większych atakach, wyprzedzeniu łańcuchów, gdy obrona jest zbyt mała i przekraczaniu granic, gdy są zbyt zaangażowani w zatrzymanie ucieczki.

To sprawia, że ​​umiejętności Downsa są tym cenniejsze. Zespoły, które potrafią powstrzymać brak niklu, mają znaczną przewagę, a Downs ma chęć i fizyczność, aby grać w dół i siać spustoszenie w biegu. Jego zdolność do odgrywania roli ofensywnej drużyny na początku meczu, a jednocześnie dająca sobie radę jako środkowy obrońca, jest cenna, a on sprawdza więcej pudełek niż obrońcy, którzy byli przed nim z dziwacznymi wynikami i mocnymi ocenami z testów przed draftem.

Downs jest zgodnie z prawem jednym z najlepszych perspektywicznych zawodników w tej klasie i jednym z najlepszych ochroniarzy na uczelniach od niedawna. Chociaż NFL nie gwarantuje, że to dotrzyma, być może uda mu się zdystansować na tyle od innych czołowych zawodników, aby wymusić tę kwestię.

Fernando Mendoza w najbliższej przyszłości będzie zapisywany jako 1,01. Czy naprawdę wiemy, kto następny odejdzie ze składu? Dante Moore będzie miał ważne pytania, na które będzie musiał odpowiedzieć w nadchodzących tygodniach. W klasie ataku ofensywnego sezon był burzliwy. W drafcie Carnell Tate lub Makai Lemon nadal wydaje się, że powinno się znaleźć w pierwszej piątce, a w wielu profilach, które pędziły na szczyt, są dziury.

W roku, w którym jest niewielu potencjalnych graczy na duże żetony i jest więcej graczy, którzy dostają się do pierwszej rundy na koniec tabeli, niż wyróżniających się zawodników z czołowej dziesiątki, Downs z większym prawdopodobieństwem przekona zespół do odrzucenia wartości pozycyjnej. Niewiele, jeśli w ogóle, potencjalnych klientów oferuje taką samą kombinację sufitu i podłogi. Nikt nie opanował obrony Nicka Sabana i Matta Patricii bez choćby czkawki. Downs powinien dobrze przetestować, konsekwentnie produkować i osiągać niezbędne wyniki fizyczne.

Wartość pozycyjna ma znaczenie, ale gdy rachunek różniczkowy zmienia się w niezadowalającej klasie, argument Downsa staje się coraz silniejszy. Można się spodziewać, że jakiś zespół opamięta się na tyle wcześnie, aby przełamać trwający od dziesięciu lat trend.

Więcej aktualności z draftu do NFL

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!