Po frustrującym zakończeniu sezonu NFL 2025, gdy Bo Nix był zmuszony usiąść na ławce rezerwowych bardzo zwycięskiego meczu przeciwko New England Patriots w mistrzostwach AFC, drużyna Broncos miała trochę pracy do wykonania poza sezonem.
Sprowadzili już na powrót JK Dobbinsa i chociaż Johna Franklina-Myersa nadal trzeba zastąpić, zajęli się swoją największą potrzebą w defensywie: liniowym obrońcą. Alex Singleton i Justin Strnad wracają do Denver.
Jednak zwolnili Dre Greenlawa po ponownym podpisaniu kontraktu. Decyzja o zwolnieniu byłego obrońcy San Francisco 49ers spotkała się z krytyką Kristopher Knox z raportu Bleacherktóry uzasadnił, dlaczego Broncos będą żałować tego wydania.
Dlaczego Broncos będzie żałować zwolnienia Dre Greenlawa
„Jeśli Greenlaw nadal będzie błyszczeć gdzie indziej, Broncos będą żałować, że pozwolili mu odejść” – pisze Knox – „zwłaszcza, że jego kontrakt wygląda całkiem rozsądnie w porównaniu z niektórymi umowami z linebackerami, które widzieliśmy poza sezonem”.
W zeszłym sezonie Broncos podpisali z Greenlaw trzyletni kontrakt wart 31,5 miliona dolarów. Były obrońca 49ers przybył do Denver wraz z kolegą z drużyny Niners, Talanoą Hufangą.
Chociaż znak bezpieczeństwa zadziałał dobrze, Greenlaw walczył o Broncos. Został zawieszony na mecz z powodu niesportowego zachowania wobec sędziego i przez większą część sezonu zmagał się z kontuzją, a do końca sezonu zagrał w zaledwie ośmiu meczach.
W swojej ograniczonej akcji zaliczył jeden przechwyt, dwa obronione podania, jeden wymuszony fumble, jeden worek, 43 odbiory, dwa wślizgi za przegraną i dwa trafienia rozgrywającego.
Chociaż nie grał zbyt wiele, kiedy wychodził na boisko, wnosił solidny wkład. Przywrócenie Singletona i Strnada do wieloletnich kontraktów oraz zerwanie więzi z Greenlaw to decyzja, której Broncos mogą zacząć żałować w przyszłym roku.
Więcej: John Franklin-Myers podpisze kontrakt z Titans na 63 miliony dolarów
Pułap Greenlawa jest bardzo wysoki, ponieważ pokazał, że jeśli jest zdrowy, może być jednym z najlepszych środkowych obrońców w NFL.
Oczywiście historia jego kontuzji nie dodaje zbytniej pewności siebie, ale zerwanie kontaktu z Greenlawem, ofensywnym obrońcą po zaledwie roku z rozsądną umową, wydaje się nieco przedwczesne.
W 2026 roku będzie miał 29 lat. Zbliżanie się do ostatnich dwóch lat jego trzyletniego kontraktu o wartości 31,5 miliona dolarów, z którego wypłacane są 10,5 miliona dolarów za sezon, byłoby rozsądną ceną za tak utalentowanego i niskopodłogowego linebackera, jak Greenlaw.
Decyzja o zwolnieniu podjęta przez Broncos może być tą, której będą żałować poza sezonem. Greenlaw prawdopodobnie dołączy do nowego zespołu i jeśli uda mu się sprostać oczekiwaniom, po fatalnym sezonie 2025, może przygotować się na ważny sezon w 2026 roku.