Rok 2025 był dla George’a Pickensa najlepszym sezonem w karierze. Po wymianie z Pittsburgh Steelers do Dallas Cowboys w maju zeszłego roku Pickens zanotował 93 przyjęcia na odległość 1429 jardów i dziewięć przyłożeń w 17 meczach. Najlepsza część? Wszystkie szczyty kariery.
Po opublikowaniu tych solidnych wyników dostał się do Pro Bowl, zdobył wyróżnienia AP drugiej drużyny All-Pro i natychmiast stał się jednym z najbardziej dynamicznych skrzydłowych w NFC, obok CeeDee Lamb.
Dallas chciał wysłać mu kwiaty po tej kampanii ucieczki, ale skończyło się na tym, że zamiast długoterminowej umowy przylepił mu etykietę franczyzową. Wiceprezes Cowboys, Stephen Jones, powiedział reporterom, że organizacja podjęła decyzję o pozostawieniu Pickensa pod franczyzą i że nie będzie żadnych negocjacji w sprawie długoterminowej umowy.
Co więcej, biorąc pod uwagę, że Dak Prescott jest najlepiej opłacanym rozgrywającym w NFL, zarabiającym 60 milionów dolarów rocznie, a Lamb jest jednym z najlepiej opłacanych odbierających w lidze, Jerry Jones nie miał ochoty dodawać trzeciego potwornego kontraktu na pozycjach wymagających umiejętności.
Jednak Cowboys nadal rozważają dużą wypłatę dla niego, ale podobno najpierw monitorują jego zachowanie poza boiskiem. Todd Archer z ESPN poinformował, że Pickens został wewnętrznie ukarany grzywną w 2025 roku za spóźnienie, w szczególności za spóźnienie na autobus drużyny w dniu meczu.
Za to posunięcie właściciel Cowboys otrzymuje pochwały od swojego krytyka Marka Schleretha.
Cowboys chwalono za to, że nie zaoferowali George’owi Pickensowi długoterminowego kontraktu
Schlereth jest powszechnie postrzegany jako jeden z największych krytyków Jerry’ego Jonesa, konsekwentnie atakujący rdzeń struktury organizacyjnej Jonesa i stylu przywództwa, które jego zdaniem uniemożliwiły Dallas zdobycie mistrzostwa.
On ma zwany the Cowboys „Jaguary z Jacksonville z lepszym marketingiem”, a wcześniej powiedział w swoim podcaście „Stinkin’ Truth Podcast”, że „właśnie dlatego Cowboys nigdy nie wygrają… bo Jerry Jones nie może się powstrzymać”.
Kiedy więc Schlereth staje po stronie biura Cowboys, przyciąga to uwagę.
W niedawnym odcinku swojego podcastu prowadzonego ze współgospodarzem Markiem Evansem Schlereth wyładował swoje emocje na wysiłkach Pickensa z dala od piłki i na tym, co nigdy nie pojawia się w wynikach pudełkowych.
„Ten koleś jest równie leniwy, jak długi dzień” – Schlereth twierdził. „Ten koleś będzie odgrywał rolę, kiedy zostanie wywołany jego numer. Ale kiedy jego numer nie zostanie wywołany, kiedy nie jest głównym graczem, kiedy nie wchodzi głęboko, kiedy nie jest facetem, na którego celujesz, ten koleś po prostu kręci swój własny film w zwolnionym tempie.”
Dodał: „Ten koleś nie jest zainteresowany miłością do gry; ten koleś nie jest zainteresowany podążaniem drogami, które otwierają przed jego kolegami z drużyny. Dla mnie ten koleś jest równie samolubnym graczem, jakiego można oglądać na filmie w dowolny dzień tygodnia.”
Jako były ofensywny liniowy Mark Schlereth ceni „bezinteresowną” stronę futbolu. Pickens i jego agent David Mulugheta, który reprezentował także Micaha Parsonsa, zanim Dallas sprzedał go do Green Bay, chcą długoterminowej umowy lub wymiany.
Kowboje na razie zamknęli oba drzwi. 29 kwietnia Pickens podpisał umowę franczyzową o wartości 27,3 miliona dolarów, co czyni go 15. najlepiej opłacanym odbiorcą w sezonie 2026.
Albert Breer z Sports Illustrated przewiduje że jeśli Pickens będzie dobrze grał i unikał problemów z dyscypliną – takich jak spóźnienie na autobus drużyny i inne wykroczenia, które tylko pogorszą reputację, jaką przywiózł z Pittsburgha – jego kolejny kontrakt może przekroczyć 40 milionów dolarów rocznie.
Wykorzystują ten sezon, aby sprawdzić, czy uda mu się zachować konsekwentność i profesjonalizm, zanim zawrą ogromny, dziewięciocyfrowy kontrakt.
