W pierwszej połowie piątego meczu pomiędzy Cleveland Cavaliers a Detroit Pistons ten ostatni zdobył 20 punktów za straty. Jest to niewybaczalne dla żadnej drużyny, zwłaszcza z dwoma niesamowitymi obrońcami, takimi jak Cavaliers.
Jako duet James Harden i Donovan Mitchell popełnili osiem strat i wydaje się, że doskonale zdają sobie sprawę ze swoich problemów. Idąc dalej, chcieliby rozwiązać problem, ponieważ są o krok od finału Konferencji Wschodniej.
Donovan Mitchell i James Harden chcą rozwiązać swoje problemy z rotacją
Atak Cavaliers zawsze ma wybuchowy potencjał dzięki Hardenowi i Mitchellowi. Często sami wykonują akcje, które prowadzą do wybuchów strzeleckich, lub ustawiają swoich kolegów z drużyny.
Wykonując te obowiązki, często popełniają błędy ze względu na podejmowane ryzyko. Duet obrony o tym wie i chce wyjaśnić problemy, aby móc grać wydajniej.
Koledzy z drużyny, tacy jak Evan Mobley i Jarrett Allen, są doskonałymi partnerami dla swoich kolegów z pola obrony. Czasami jednak tracili piłkę po błędnych podaniach obrońców. Mitchell o tym wie i dlatego szybko odpowiedział Charlesowi Barkleyowi w Inside the NBA.
„Zdecydowanie tak. Nie szukam żadnych wymówek. Musimy być lepsi. W dużej mierze, gdy masz takiego gościa jak James, musisz ustalić pozycje. Część spoczywa na nim, a część także na mnie” – Mitchell szczerze odpowiedział na pytanie dotyczące strat Cavs.
„Dowiedz się, gdzie jesteśmy… Na przykład w drugim meczu miał kluczową stratę w końcówce, ale to dlatego, że nie wszedłem w róg. Rozumiesz, co mówię? Ułatwiamy sobie nawzajem, ale chłopaki przy piłce muszą dobrze grać. „
To doskonały spostrzeżenie Mitchella, ponieważ niektóre obroty mają pewne niuanse. Chociaż często przerzucali piłkę, nadal muszą rozwiązać pewne problemy z kondycją, odkąd zaczęli razem grać w lutym.