Donte DiVincenzo staje w obliczu wyzwań w debiucie przeciwko Knicks

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
4 min czytania

Wydaje się, że Donte DiVincenzo czuje się dotknięty po wymianie z New York Knicks.

DiVincenzo powrócił do MSG w niedzielę, gdy Minnesota Timberwolves grali z Knicks w przedsezonie, zaledwie kilka tygodni po hitowej transakcji Karl-Anthony Towns.

Jeśli działania DiVincenzo mogą w jakikolwiek sposób odzwierciedlać jego odczucia w związku z transakcją, wyglądało na to, że go to boli. Jego powrót do Madison Square Garden był trudny od początku do końca.

Przed meczem reporter zapytał DiVincenzo, którego ze swoich byłych kolegów z drużyny Villanova chciałby pokonać zwycięskiego meczu. DiVincenzo powiedział, że chciałby strzelić jednego gola nad głównym trenerem Knicks Tomem Thibodeau.

Gdy mecz dobiegł końca, DiVincenzo zachował motywację. Trafił trójkę nad Jalenem Brunsonem i świętował mu prosto w twarz (co nie jest niczym niezwykłym w przypadku bliskich przyjaciół rywalizujących ze sobą; DiVincenzo był drużbą na ślubie Brunsona).

Podczas rzutów wolnych DiVincenzo również wtrącał się w dyskusję na ławce rezerwowych drużyny Knicks. Czytelnicy z ruchu warg w mediach społecznościowych uważają, że DiVincenzo powiedział: „Dzięki za wymianę, Thibs… Tak się dzieje, gdy pozwalają ci prowadzić program”.

Po meczu pomiędzy DiVincenzo i Rickiem Brunsonem również doszło do gorącej wymiany zdań, a pomiędzy nimi stanęło kilku zawodników i trenerów obu drużyn.

Po meczu Thibodeau odrzucił interakcje jako typowe dla rywalizujących zawodników i trenerów.

Niemniej jednak, DiVincenzo, kończąc rok kariery, w którym zapisał się w księdze rekordów Knicks, wydaje się być zaniepokojony transakcją, zwłaszcza że doszło do niej tak blisko obozu przygotowawczego. Przed meczem DiVincenzo odrzucił plotki, jakoby był niezadowolony z drużyny Knicks i okazał wdzięczność fanom.

„Oczywiście ze wszystkich doniesień wynikało, że jestem nieszczęśliwy, to i tamto, mówiłem o tym, to nie była prawda” – powiedział DiVincenzo (za pośrednictwem Stefana Bondy’ego z The New York Post). „Moja miłość do fanów Knicks jest ogromna. Mówiłem to – to był jeden z najlepszych lat w moim życiu, grając tutaj w zeszłym roku. To coś, o czym marzysz. Nie planowałem dać się sprzedać. Nie podpisałem tutaj kontraktu, myśląc: „Podpisuję czteroletni kontrakt i mam nadzieję, że za rok zostanę sprzedany”. Więc to jest ta część. Zawsze trzeba oddzielać aspekt biznesowy od fanów. Myślę, że fani zawsze będą mieli specjalne miejsce w moim sercu. A także gra tutaj, bycie tutaj i posiadanie tutaj energii, to coś wyjątkowego.

W niedzielę The Knicks przekazali DiVincenzo wideo w hołdzie.

The Knicks zagrają z Timberwolves w Minnesocie 19 grudnia i 17 stycznia w Nowym Jorku.

Nowy rozgrywający Knicks po dołączeniu do zespołu wykonał zaskakujący gest w stronę Jalena Brunsona

Odnowiona obrona Knicks pokazała swoje zęby podczas imponującego zwycięstwa przed sezonem

Analityk NBA namawia Karla-Anthony’ego Townsa, aby przestudiował wielkiego człowieka Hall of Fame, aby pomóc Knicksowi

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!