Trener Manchesteru United Erik ten Hag zdementował plotki, jakoby Casemiro miał opuścić Old Trafford podczas przegranego weekendowego meczu Premier League z Liverpoolem.
Podopieczni Arne Slota odnieśli zwycięstwo w Manchesterze dzięki dominującej grze drużyny przyjezdnej, która jeszcze bardziej zwiększyła uwagę skupioną na młodym Hagu i jego piłkarzach.
Holender w swoim pomeczowym wywiadzie z Casemiro starał się zbagatelizować kryzysowe rozmowy, które były jednym z kluczowych tematów spotkania.
Mimo że Brazylijczyk był odpowiedzialny za dwie pierwsze bramki Liverpoolu, część kibiców gospodarzy celowała w niego, gdy schodził z boiska w przerwie meczu. Ostatecznie zmienił go ten Hag.
Decyzja Ten Haga, aby zdjąć Casemiro z boiska po 45 minutach i zastąpić go absolwentem akademii Tomem Collyerem, była odważna, ale szef United zaprzeczył pogłoskom, że decyzja ta wywołała burzliwą rezygnację zawodnika w połowie meczu.
„Spotkałem się z nim po meczu w szatni, dzięki czemu nie opuścił stadionu w przerwie” – powiedział po zakończeniu meczu.
„Zmieniłem go, ponieważ przegrywamy 2-0 z takim przeciwnikiem jak Liverpool, a biorąc pod uwagę ich umiejętności, są bardzo dobrzy.
„To świetna postać i wygrał wszystko, co możesz sobie wyobrazić w swojej karierze. Jestem pewien, że będzie nadal przyczyniał się do rozwoju naszej drużyny, a Casemiro zawsze wygrywa, więc będzie tam”.
Przerwa na mecze międzynarodowe da drużynie ten Hag czas na ocenę sytuacji, po dwóch porażkach w trzech pierwszych meczach sezonu Premier League, ponieważ Czerwone Diabły wrócą do gry 14 września przeciwko Southampton.
