Od siedmiu sezonów fani The CW Riverdale desperacko chcieli wiedzieć, który „statek jest końcem gry”. Czy Betty (Lili Reinhart) i Archie (KJ Apa), czyli Barchie, będą razem? Może Veronica (Camila Mendes) i Archie, czyli Varchie? Być może po kilku sezonach będziemy świadkami powrotu Betty i Jugheada (Cole Sprouse), znanego również jako Bughead. A co z parowaniem Jugheada i Veroniki, czyli Jeroniki w ostatniej sekundzie?
Zgodny z Riverdale W swojej formie serial zaproponował eleganckie, całkowicie nieprzewidywalne rozwiązanie tego, kto z kim skończy: wszyscy pieprzą się nawzajem przez całą ostatnią klasę liceum.
Poważnie.
W ostatnim odcinku serialu, zatytułowanym „Rozdział sto trzydzieści siedem: Żegnaj, Riverdale”, przenosimy się w czasie do roku 2023, kiedy 86-letnia obecnie Betty leży na łożu śmierci. W przeddzień ostatniej wycieczki do Riverdale anielska wersja Jugheada zabiera ją w przeszłość, by przypomnieć sobie dzień, który przegapiła pod koniec ostatniej klasy. Chociaż Reinhart gra Betty, zakłada się, że ma umysł znacznie starszej Betty i dopiero w miarę rozwoju odcinka zaczyna przypominać sobie, co wydarzyło się 67 lat wcześniej.
Prawdopodobnie potrzeba trochę więcej wyjaśnień, zanim przejdziemy do całego tego „pierdolenia się”, zwłaszcza jeśli wyłączyłeś Riverdale przez jakiś czas i byłem po prostu ciekawy, czy „statek, w który lekko zainwestowałeś w sezonie 2, skończył razem. Oto krótka wersja… Dzięki pewnym dziwactwom związanym ze złym czarnoksiężnikiem, kometą i anielską wersją Tabithy Tate (Erinn Westbrook), obsada została przeniesiona do lat pięćdziesiątych XX wieku i ponownie byli nastolatkami, uczennicami liceum. Jedynym zwrotem akcji było to, że byli pozbawieni wspomnień z poprzednich wcieleń.
W poprzednim odcinku Angel Tabitha powróciła i przywróciła im wszystkie wspomnienia, poprzez – znowu, nie żartuję – każąc im oglądać bez przerwy Riverdale. Chociaż było pewne zamieszanie, że tylko Betty i Jughead pamiętają wszystko, dobre i złe, podczas gdy reszta obsady pamięta tylko dobre rzeczy, nie ma to większego znaczenia w tym odcinku.
Ważne jest tutaj to, że te wersje bohaterów, teraz przeżywających drugą wędrówkę przez liceum, również pamiętają całe swoje dorosłe życie, wszystkie swoje doświadczenia, wszystkie swoje relacje. Kiedy Betty zaczyna wspominać w tym odcinku, zdają sobie sprawę, że zamiast dokonywać wyboru, wszyscy mogą być ze sobą i utworzyli polikulę. Polikula, jeśli nie jesteś fanem żargonu, to seria wzajemnie powiązanych, niemonogamicznych relacji, i to właśnie tworzy tutaj Czwórka Rdzenia.
Żeby było jasne, nie oznacza to, że cała czwórka wrzuciła do jednego worka styl orgii po szkolnym skoku w skarpetkach; chociaż możliwe, że stało się to w pewnym momencie, ponieważ *gestuje dziko* Riverdale. Ale zamiast tego, jak Betty zwierza się Reggiemu (Charles Melton) w dalszej części odcinka, chociaż przez całą ostatnią klasę związkami publicznymi byli Betty i Archie oraz Jughead i Veronica, sprawy potoczyły się inaczej. Cała czwórka często chodziła razem na podwójne randki i chociaż Barchie i Jeronica często wracali do domu w przydzielonych im parach, czasami Archie wracał do Pembrooke z Veroniką, Betty i Jughead spotykali się w wagonie Jugheada lub „ częściej, niż myślisz”. Betty i Veronica spędzały razem noc. Można zapytać, dokąd Jughead i Archie jadą do miasta koronnego? Chyba nigdy się nie dowiemy.
Reggie oczywiście jest zły, że go nie zapytano, ale był zajęty koszykówką, więc na dłuższą metę prawdopodobnie wszystko będzie w porządku.
Ostatecznie w tym odcinku cała czwórka po ukończeniu szkoły średniej prowadzi zupełnie odrębne życie: Archie przeprowadza się do Kalifornii, gdzie zostaje pracownikiem budowlanym i „pisarzem amatorem”; Jughead zostaje w Nowym Jorku i zakłada Jughead’s Madhouse Magazine, popularny magazyn komiksowo-humorystyczny dla dzieci i młodzieży; Veronica zostaje wpływową graczem w Hollywood; a Betty zostaje znaną feministyczną wydawcą i redaktorem magazynu. Z całej czwórki tylko Archie żeni się, ale z kimś innym, kogo nie wymieniono z imienia i nigdy się nie spotykamy; podczas gdy Betty adoptuje dziecko, ale nigdy nie wychodzi za mąż.
Aby zagłębić się w ten temat nieco głębiej, nie jest to po prostu ostatnie gwałtowne odchylenie Riverdale rzuca się w oczy widzom, chociaż taką funkcję też pełni. Mówiąc bardziej subtelnie, jest to ostateczne obalenie instytucji, jaką jest Archie Comics. Serial zaczął się od wypaczenia wszystkiego, co wiedzieliśmy o czystej niewinności materiału źródłowego, poprzez dodanie do niego mroku, seksu, przemocy i tym podobnych. Tak naprawdę nigdy nie chodziło o to – serial skupiał się na samej Ameryce i wskazywał, że ta niewinna era lat 50., nieustannie przedstawiana w Archie Comics, tak naprawdę nigdy nie istniała. Ale mamy tu ostatni zwrot, który zarówno składa hołd Archie Comics, jak i dwoistość próby zakończenia niekończącej się historii w telewizji.
Czy wpleciony w założenia komiksu – a widzowie zakładali, że serialu – Archie dokona wyboru: Betty czy Veronica? Wewnętrznie wiemy, że to nigdy nie stanie się w komiksach, ponieważ jest to wieczna historia. Ale w telewizji? Z ostatecznym zakończeniem? Oczywiście, że… Prawda? Zamiast tego to, co scenarzysta/reżyser Roberto Aguirre-Sacasa zrobił w przypadku ostatniego odcinka, dało nam coś, co bezpośrednio zaprzecza temu, czego oczekujemy od rzekomo „programu dla nastolatków”, a zamiast tego zamienia go w coś, co kontynuuje brak wyboru w komiksach, jednocześnie pokazując, jak bohaterowie stali się dojrzałi i pewni siebie od pierwszego sezonu. Nie muszą dokonywać wyboru, ponieważ nie to jest ważne dla ich spełnienia w życiu. Wszyscy się kochają, więc czemu nie Miłość nawzajem?

Tak, to zaskakujący seks z serialu, który uwielbia wrzucać zaskakujące wątki erotyczne; OC na przykład nigdy nie chodziłem na polikułę. Ale to także jest pokazywać dokonanie odważnego, szalonego wyboru, nawet gdy bohaterowie zdają sobie sprawę, że nie muszą. Dodatkową informacją jest to, że żadne z nich nie ląduje razem w „prawdziwym” świecie. Ale w tym czasie, w tym miejscu, w którym istnieją w historii telewizji, prawdziwą końcówką byli wszyscy inni. Z pewnością nie tego oczekiwali fani, regularnie tweetując „#bugvarchie endgame”, ale jest to coś, co zarówno wydaje się szalenie wykraczające poza lewe pole, jak i naturalne w przypadku programu takiego jak Riverdalektóry celowo poszedł w innym kierunku niż każdy wybór, jakiego można się spodziewać.
Czy jest to wybór satysfakcjonujący fanów? Prawdopodobnie nie. Ale czy jest to wybór satysfakcjonujący dla postacie? Tak. Choć serial zaczął się od kryminału opartego na fabule, w ostatnim sezonie skupiono się przede wszystkim na charakterze. Nadal istniała tajemnica morderstwa, ale sedno sezonu 7 było następujące: czy możemy zabrać te mocno zniszczone postacie i doprowadzić je do takiego momentu w życiu, w którym będą przeważnie szczęśliwe? Nie życia idyllicznego, idealnego, bo nie tak działa prawdziwy świat. Ale głównie szczęśliwy? I to właśnie tutaj dostają. Podczas drugiej przygody jako nastolatki bohaterowie zdają sobie sprawę, że nie potrzebują nastoletniego niepokoju, ponieważ ostatecznie wszyscy się lubią. I, jak wielokrotnie udowadniano przez siedem sezonów: oni Miłość seks. Dlaczego więc nie połączyć tych dwóch idei i stworzyć polikulę?
Ostatecznie mógłby Riverdale zakończyły się w inny sposób? Czy ślub, który wkurzył jednego fana, a jednocześnie zachwycił drugiego, byłby bardziej satysfakcjonujący niż oglądanie postaci, które my, widzowie, kochamy, kochamy się nawzajem i jesteśmy sobie oddani? Możesz uzyskać „wybór” w dosłownie każdym innym programie. To jest Riverdale. Polub to lub nie, Riverdale kocha cię w każdy możliwy sposób. I to jest satysfakcjonujące, jak zauważa Betty, fizycznie: I emocjonalnie.