Gracz Man Utd o problemach w obronie podczas porażki w Porto

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

Fani Manchesteru United nie są obce emocjonujące mecze w tym sezonie, ale czwartkowe starcie Czerwonych Diabłów z Porto w Lidze Europejskiej zwyciężyło. To, co zaczęło się od dominującego prowadzenia 2:0, szybko przerodziło się w kolejny koszmar w defensywie, pozostawiając kibiców sfrustrowanych, a Harry’ego Maguire’a miał wiele do powiedzenia.

Manchester United wyszedł na prowadzenie po bramkach Marcusa Rashforda i Rasmusa Hojlunda, pokazując, jak ofensywna gra sprawia, że ​​kibice marzą o chwale.

Jednak w miarę upływu czasu obrona rozpadała się jak zamek z piasku podczas przypływu. Porto w pełni wykorzystało tę okazję, po godzinie podwyższając wynik na 3-2.

Jednak to Maguire, często będący celem krytyki fanów, przyszedł na ratunek United mocnym uderzeniem głową w doliczonym czasie gry, ratując remis 3-3. Radość kapitana, który stał się wybawicielem, była jednak krótkotrwała, gdy zajął się rosnącymi problemami w defensywie zespołu.

Man Utd 3-3 Porto: Co powiedział Maguire?

Rozmawiam z Sport TNTMaguire nie powstrzymywał się. „Kiedy prowadzisz 2:0 na wyjeździe w takim miejscu, jak to, musisz zachować się trochę solidniej i bezpieczniej. Było zdecydowanie za dużo luk i dośrodkowań w polu karnym” – powiedział. Maguire przyznał, że obrona United, pomimo całego swojego talentu, zdecydowanie zbyt często traci bramki. „Myślę, że to bardziej kwestia mentalna… Prawdopodobnie zaczyna się od wiary”.

Maguire zwrócił uwagę, że pewność siebie zespołu spada po szybkiej utracie bramek. „Kiedy prowadzimy 2:0 i tracimy bramkę, czy w chłopakach brakuje wiary w to, że możemy dalej grać i wygrać mecz?” Piłkarz United zasugerował, że w sytuacjach, które mają największe znaczenie, może zabraknąć przywództwa i skupienia.

To nie pierwszy raz, kiedy kibice United widzieli, jak wygodne prowadzenie wymyka im się z rąk w tym sezonie, a Maguire doskonale zdaje sobie sprawę z frustracji. „Chłopcy na boisku muszą zdać sobie sprawę, że zdarzało się to zdecydowanie zbyt wiele razy”.

W obliczu zbliżającego się wielkiego starcia w Premier League z Aston Villą, menedżerowi Erikowi ten Hagowi i całemu składowi robi się gorąco.

United nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę na Villa Park w niedzielę, w przeciwnym razie fotel Ten Haga może stać się jeszcze bardziej gorący. Jedno jest pewne, jeśli United chcą odwrócić sytuację, może to wymagać czegoś więcej niż tylko strzelenia głową Maguire’owi w końcówce.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!