Ikona Raptors i zwycięzca wsadów trafiają do Galerii Sław

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

Przejście na emeryturę po ponad 10 latach gry w NBA nie zawsze jest łatwe, ale otrzymywanie wysokich pochwał za znakomitą karierę może pomóc graczom poczuć się później docenieni.

W najbliższy weekend wystąpi legenda Toronto Raptors i ośmiokrotny All-Star wprowadzony do Hall of Fame jako członek klasy 2024.

„Bez cienia wątpliwości osiągnięcia klasy 2024 (Vince Carter, Walter Davis, Michelle Timms, Jerry West, Chauncey Billups, Michael Cooper, Bo Ryan, Charles Smith, Seimone Augustus, Dick Barnett, Harley Redin, Doug Collins, i Herb Simon) są świadectwem niezrównanej doskonałości” – powiedział w kwietniu prezes i dyrektor generalny Naismith Basketball Hall of Fame John L. Doleva.

„Od pokazywania niezrównanych umiejętności na kortach i przy linii bocznej, w szkołach średnich, na uczelniach i w zawodach, po kierowanie kursem koszykówki na całym kontynencie i orkiestrowanie dwóch dynastii, jesteśmy zaszczyceni możliwością złożenia hołdu tym niezwykłym indywidualnościom wraz z naszych szanownych laureatów.”

Carter zakończył swoją dwudziestoletnią karierę w Atlanta Hawks w 2020 roku. Po niesamowitej trzyletniej karierze na uczelni w Karolinie Północnej Carter dołączył do Raptors w drafcie w 1998 roku.

Gracz z numerem 5 w klasyfikacji generalnej zdobył nagrodę Rookie of the Year w sezonie 1998/99 i co wieczór zaprezentował swój zdumiewający 43-calowy skok w pionie.

Jako profesjonalista drugiego roku Carter otrzymał swoje pierwsze zaproszenie do All-Star i ukłon w stronę All-NBA, dzięki czemu zapewnił sobie miejsce w trzeciej drużynie ligi. Podczas weekendu All-Star Carter wziął udział w konkursie wsadów i wykonał wiele niezapomnianych uderzeń w drodze do zasłużonego zwycięstwa.

Wysoki lotnik o wzroście 6 stóp i 6 cali poprowadził także Raptors do pierwszego w historii klubu występu w fazie play-off.

Do 2001 roku Carter przedłużył kontrakt z Toronto o sześć lat i uważano, że jest przyszłością franczyzy, ale wkrótce potem dwukrotny członek All-NBA poprosił o wymianę. Po 20 meczach sezonu 2004-05 Raptors przekazali Cartera New Jersey Nets za Alonzo Mourninga, Aarona Williamsa, Erica Williamsa i dwa typy w pierwszej rundzie draftu.

W ciągu pięciu sezonów spędzonych w Nets Carter trzykrotnie z rzędu pomógł organizacji zdobyć przepustkę do rozgrywek posezonowych, zanim po raz drugi został sprzedany. W ciągu ostatnich 11 lat swojej kariery mistrz wsadów z 2000 roku grał dla sześciu franczyz i zakończył sezon ze średnią punktacją 16,7 punktu na mecz.

Carterowi nie udało się zdobyć pierścienia jako weteran z 22-letnim stażem, ale prestiżowa ceremonia, która odbędzie się w najbliższy weekend, powinna zwrócić uwagę na jego wyjątkowe CV w NBA.

Więcej NBA: Czy Bronny James jest gotowy na NBA? Znawcy zastanawiają się nad jego przyszłością w Lakers

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!