Liga Mistrzów UEFA to najczęściej oglądane rozgrywki klubowej piłki nożnej na świecie, więc wszelkie drobne zmiany w formacie turnieju, harmonogramie lub kwalifikacjach są wprowadzane przez miliony z drobnym grzebieniem.
Zapomnij o małych zmianach. Przyszłoroczny turniej zostanie poddany gruntownym zmianom, które całkowicie zmienią format i harmonogram, zmuszając kluby i ligi do dostosowania harmonogramów meczów, aby uwzględnić ogromne zmiany strukturalne.
Kibice i trenerzy będą musieli zmienić swój sposób myślenia, jeśli chodzi o mistrzostwa Europy kontynentalnej, gdy model szwajcarski zostanie zaprezentowany światu.
W „Jugo Mobile” dowiesz się wszystkiego, co musisz wiedzieć o tym, jak działa model szwajcarski, kogo to dotyczy i jak zmieni się format Ligi Mistrzów. To od Ciebie zależy, czy zmiany będą na lepsze, czy na gorsze.
Czym jest model szwajcarski? Koniec fazy grupowej Ligi Mistrzów
W obecnym formacie Ligi Mistrzów do fazy grupowej wchodzą 32 drużyny, podzielone na osiem grup po cztery kluby w każdej. Stamtąd dwaj najlepsi gracze z grupy awansują do drabinki pucharowej składającej się z 16 drużyn w pojedynczej eliminacji, aby wyłonić zwycięzcę.
To wszystko ma zostać zezłomowane. Począwszy od przyszłego roku europejski turniej będzie miał zupełnie nowy format, mający na celu zapewnienie większej liczby emocjonujących i prestiżowych meczów w celu zastąpienia kilku bezsensownych meczów rozgrywanych przez niektóre drużyny na koniec fazy grupowej.
W nowym formacie Swiss Model wszystkich 36 uczestników fazy grupowej (obecnie nazywanej „fazą ligową”) zostanie zorganizowanych przy jednym, ogromnym stole. Zespoły rozegrają osiem meczów z innymi zespołami o różnym stopniu trudności, zbierając tradycyjne trzy punkty za zwycięstwo i jeden punkt za remis.
Terminy spotkań zostaną ustalone w drodze losowania, w którym 36 uczestników fazy ligowej zostanie podzielonych na cztery grupy po dziewięć klubów w każdej, przy czym każdy klub będzie rozgrywał mecze z dwoma innymi drużynami z każdej grupy.
Po ośmiu rundach osiem najlepszych drużyn w tabeli bezpośrednio kwalifikuje się do rundy 16, natomiast kluby z miejsc 9–24 zostaną wciągnięte do dwumeczowej rundy play-off.
Zwycięzcy pojedynków rundy play-off awansują do 1/8 finału, a przegrani spadną do Ligi Europy. Zespoły zajmujące miejsca 25-36 zostaną całkowicie wyeliminowane z Europy.
Następnie powraca tradycyjny styl pojedynczej eliminacji, a drabinka pucharowa obejmująca 16 drużyn przejmuje kontrolę. W podsumowaniu:
- Faza ligi jednostołowej z udziałem 36 drużyn
- 8 meczów rozegranych przeciwko 2 drużynom z każdej z 4 grup
- Osiem najlepszych drużyn awansuje do 1/8 finału Ligi Mistrzów
- Od 9 do 24 awans do dwumeczowej rundy play-off
- Ośmiu zwycięzców play-offów awansuje do 1/8 finału Ligi Mistrzów, przegrani spadają do Ligi Europy
Kiedy zmieni się format Ligi Mistrzów?
Chociaż kampania fazy grupowej Ligi Mistrzów 2023/24 jeszcze się nawet nie rozpoczęła, wiele klubów już przygląda się zmianom formatu, które mają zostać wprowadzone w najbliższej przyszłości.
Zmiany te mają zostać wprowadzone w europejskim sezonie piłkarskim 2024/25, a szczególnie faza grupowa zostanie znacznie odnowiona.
Oznacza to, że bieżący sezon – 2023/24 – będzie ostatnim, w którym Liga Mistrzów będzie rozgrywana w obecnym formacie, w którym biorą udział 32 drużyny w fazie grupowej, podzielone na osiem czterozespołowych grup, z których dwie najlepsze z każdej awansują do fazy grupowej. rundy pucharowe.

Dlaczego Liga Mistrzów zmienia format?
Istnieje kilka powodów przejścia na model szwajcarski, który jest również używany (z wieloma odmianami) w innych środowiskach rywalizacji, takich jak szachy, badminton oraz niektóre zawody e-sportowe i karciane (takie jak Magic the Gathering, Pokemon, Yu- Gi-Oh i Gwint).
Po pierwsze, zapewnia więcej dopasowań, a więcej dopasowań oznacza większe przychody z transmisji. W tradycyjnym formacie fazy grupowej 32 drużyny rozgrywają 96 meczów, zanim połowa zawodników zostanie wyeliminowana.
W nowym modelu szwajcarskim 36 drużyn rozegra łącznie 144 mecze w całej fazie ligowej i 16 kolejnych meczów w rundzie play-off, co zwiększy obecną listę meczów o 64 mecze, co stanowi ogromny wzrost o 66,7% w stosunku do starego formatu.
W sumie wielkość turnieju niemal się podwoi, zwiększając liczbę meczów ze 125 do 225 rok do roku. Jednak ogromny wzrost liczby meczów jeszcze bardziej obciąży kluby, ligi i zawodników, którzy są już bardzo osłabieni po krajowych rozgrywkach ligowych, pucharowych i międzynarodowych, a wszystko to po dodaniu meczów.
Dodatkowo nowy format zapewni dodatkowe miejsca dla drużyn kwalifikujących się do Ligi Mistrzów, w której do rozgrywek przystąpi więcej dużych klubów. Choć jest to kontrowersyjne z punktu widzenia rywalizacji, przyciągnie większą rzeszę fanów do oglądania meczów, co przełoży się na wyższą oglądalność i cenniejszy atut do sprzedaży nadawcom na całym świecie.
WIĘCEJ: Najlepsi strzelcy Ligi Mistrzów sezonu 2023/24 w wyścigu o Złoty But
Czy Liga Mistrzów się rozwija?
W przyszłorocznym sezonie Ligi Mistrzów do turnieju przystąpi nieco większa liczba zawodników, począwszy od etapów eliminacyjnych aż po finał.
Co najważniejsze, faza ligowa wzrośnie z 32 do 36 drużyn, dodając cztery miejsca. Jedno dodatkowe gwarantowane miejsce zostanie przyznane piątej w rankingu ligi krajowej UEFA według współczynnika (obecnie Francja), gdy awansuje ona z trzech miejsc w fazie ligowej i jednego miejsca w fazie play-off do czterech bezpośrednich miejsc w fazie ligowej.
W międzyczasie jedno dodatkowe miejsce zostanie przyznane na rundy kwalifikacyjne „Ścieżka Mistrzów”, w których mistrzowie ligi z mniejszych krajów będą walczyć o miejsca w fazie ligowej.
Wreszcie, co najbardziej kontrowersyjne, dwa miejsca zostaną przyznane dwóm najwyżej sklasyfikowanym klubom według współczynnika UEFA, które nie zakwalifikują się do rozgrywek w inny sposób. Dotyczy to wyłącznie drużyn, którym udało się zakwalifikować do Ligi Europy lub Ligi Konferencyjnej Europy, ponieważ drużyny, które w ogóle nie zakwalifikowały się do Ligi Europy, nie zostaną podniesione do statusu Ligi Mistrzów.
Jest to kontrowersyjne, ponieważ bezpośrednio sprzyja dużym klubom, podczas gdy UEFA próbuje uspokoić kluby, które w przeciwnym razie mogłyby realizować swoje aspiracje dotyczące Superligi.