Jamahal Hill nigdy nie był oskarżany o ciszę i pokorę, choć może powinien był to zrobić, ponieważ jego ciągła kampania mająca na celu bagatelizowanie sukcesu Alexa „Poatana” Pereiry przyniosła byłemu pretendentowi do tytułu jedynie wstyd.
„Sweet Dreams” przez ostatnie kilka miesięcy obrażał mistrza w wywiadach, odkąd został znokautowany w pierwszej rundzie przez Pereirę, ale fani nie są otwarci na jego bzdurne gadki, biorąc pod uwagę apatyczny występ, jaki zaprezentował w tej walce.
Hill napisał na Twitterze późnym piątkowym wieczorem: „To zabawne, jak rzuciłeś się na małego okrągłego drzewka i głupiego Jiriego, jakbyś był tym facetem, ale czekałeś, aż sędziowie staną ci na drodze i rzucą się na mnie!!! Wkrótce zobaczysz mnie ponownie w 100% i oboje wiemy, jaki strach czaił się w Twoim sercu!!”
Zabawne, jak rzuciłeś się na małego Roundtree’a i głupiego Jiriego, jakbyś był tym mężczyzną, ale czekałeś, aż sędziowie staną ci na drodze i rzucą się na mnie!!! Wkrótce zobaczysz mnie ponownie w 100% i oboje wiemy, jaki strach czaił się w Twoim sercu!! https://t.co/ARC4XQyNQq
— Wzgórze Jamahal (@JamahalH) 30 listopada 2024 r
Hill nawiązuje do faktu, że po tym, jak na początku walki niechcący uderzył „Poatana” w pachwinę, mistrz podniósł rękę, aby powiedzieć sędziemu, że wszystko z nim w porządku, po czym kolejnym ciosem powalił Jamahala do nieprzytomności.
Problem z jego oświadczeniem polega na tym, że Pereira wychodził do przodu przez cały czas walki, czyli tylko trzy minuty i 14 sekund. Hill po prostu nie mógł sobie poradzić z umiejętnościami uderzania byłego mistrza kickboxingu GLORY i obecnego mistrza UFC.
01. Wzgórze Jamahal spada nisko ⏬02. Herb Dean próbuje interweniować ⏬03. Alex Pereira daje znak, że wszystko u niego w porządku ⏬04. Jamahal Hill podnosi kciuki ⏬05. Obie rękawiczki dotykowe ⏬06. Hill zadaje pierwszy cios ⏬07. Alex Pereira kontratakuje 👊pic.twitter.com/PWUoycJFn4
— MMA On Point (@OnPointMMA) 30 listopada 2024 r
Kiedy Alex rewanżował się z Jirim Prochazką, rzeczywiście znokautował czeskiego zawodnika, ale Khalil Rountree Jr. spisał się dzielnie, zranił Pereirę, czasami zmuszał mistrza do upadku na tylną nogę i wygrywał z nim rundy, zanim zajął czwarte miejsce okrągły. Jak zwykle śmierdzi kwaśnymi winogronami, gdy Hill sugeruje, że Rountree był niczym w obliczu pędu mistrza do przodu.
Hill ma zmierzyć się ze wspomnianym Jirim Prochazką na UFC 311 i może zyskać kolejną szansę na tytuł dzięki imponującemu zwycięstwu, ponieważ mimo że właśnie przegrał z Pereirą, kategoria 205 funtów jest w tej chwili dość płytka.