Jon Jones agrees to anger management classes to avoid charges brought by Val Dewar, UFC’s doping tester

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
2 min czytania

Jon Jones osiągnął porozumienie, które oddala stawiane mu zarzuty wynikające z incydentu, który miał miejsce w jego domu z agentem antydopingowym zatrudnionym przez UFC, pod warunkiem, że będzie brał udział w zajęciach z radzenia sobie ze złością i będzie unikał kłopotów.

The opłaty o wykroczenie i zakłócenia w komunikacji zostały zwrócone Jonesowi przez kobietę, która pracowała dla Drug Free Sport, partnera UFC w walce z dopingiem, powiedziała, że ​​obecny mistrz wagi ciężkiej był pijany i agresywny, wzięła kobiecie telefon komórkowy i zapytała: „Czy wiem, co dzieje się z ludźmi, którzy przychodzą do mojego domu, kończą martwi”.

Jones zaprzeczył tym zarzutom i stwierdził, że agenci zachowali się nieprofesjonalnie, choć przyznał się do spożywania alkoholu i używania wulgaryzmów.

Teraz jednak Jones zgodził się na cztery godziny zajęć z radzenia sobie ze złością. Dzięki temu i dziewięćdziesięciu dniom bez żadnych zachowań przestępczych uniknie postawienia mu zarzutów w całości za podżeganie.

Jones ma bronić tytułu wagi ciężkiej w przyszłym miesiącu w Madison Square Garden przeciwko Stipe Miocicowi, który nie walczył od trzech lat, ale przez wielu uważany jest za najlepszego w swojej kategorii, podobnie jak Jones jest uznawany za najlepszego zawodnika wagi półciężkiej w MMA historia.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!