Szef Matchroomu Eddie Hearn będzie miał wiosnę w kroku po podpisaniu kontraktu na wiele walk z niepokonanym mistrzem IBF wagi półśredniej Jaronem „Bootsem” Ennisem.
Ennis (31-0, 28 KO) został awansowany z tymczasowego na pełnego mistrza w listopadzie, kiedy IBF pozbawił Terence’a Crawforda. Crawford zdecydował się na fatalny rewanż z Errolem Spence Jr., zamiast spotkać się z Ennisem, który był jego obowiązkowym pretendentem.
Bardzo reklamowany świat boksu z niecierpliwością oczekuje kolejnego ruchu „Bootsa”.
„Wow – co za podpis!” powiedział Hearn. „Obserwowałem tego młodego człowieka przez wiele lat i zawsze wierzyłem, że stanie się wielkim zawodnikiem walczącym w wadze funt za funt i nie mam wątpliwości, że jest już najlepszym zawodnikiem w dywizji. Zwycięstwo w wyścigu o podpisanie kontraktu z Jaronem jest ogromnym osiągnięciem dla Matchroom Boxing i DAZN.
„Utrzymanie tytułu IBF w jednej z najważniejszych dywizji boksu stawia Jarona na czele jednych z największych walk w sporcie, a my planujemy je dla niego zapewnić”.
„Jugo Mobile” przygląda się niektórym opcjom dostępnym dla „Boots” Ennisa.
Czy „Boots” Ennis zawalczy z Codym Crowleyem?
Pomimo braku oficjalnego ogłoszenia, w zeszłym miesiącu liczne źródła doniosły, że Ennis podpisał kontrakt na walkę z obowiązkowym pretendentem Codym Crowleyem w maju.
Pochodzący z Kanady Crowley jest niepokonany od 22 startów, ale 31-letni lewak nigdy nie spotykał się z nikim w klasie Ennisa.
Matchroom ogłosił, że następna walka Ennisa zostanie ogłoszona w odpowiednim czasie. Spodziewaj się, że następnym będzie Crowley.
Czy „Boots” Ennis zawalczy z Conorem Bennem?
Chociaż niepokonany Benn nie jest oceniany przez IBF, może być idealnym partnerem do tańca dla Ennisa w dalszej części roku.
Dopóki Matchroom nie podpisał kontraktu z Ennisem, Benn był główną atrakcją firmy w wadze półśredniej. Walka między nimi zrobiłaby ogromny interes i przyciągnęła fanów po obu stronach stawu.
Jednak niekończąca się walka Benna z UKAD w związku z dwoma nieudanymi testami narkotykowymi w 2022 r. w dalszym ciągu przyćmiewa jego ambicje zdobycia tytułu mistrza świata. Anglik będzie musiał uporządkować tę sytuację, zanim na dobre zacznie ścigać się z „Bootami”.
Czy „Boots” Ennis zawalczy z Terencem Crawfordem?
Na razie wygląda na to, że ten statek odpłynął.
Od czasu kapitulacji Spence’a nawoływania Crawforda do walki z niekwestionowanym mistrzem wagi super średniej Canelo Alvarezem pozostały bez echa i wydaje się, że nie jest on zainteresowany walką z zawodnikami wagi półśredniej.
Decyzja Buda o aktywowaniu przywileju supermistrza WBO i zdobyciu numeru 1 w wadze 154 funtów mówi nam, dokąd zmierza. Można się spodziewać, że król organizacji funt za funt zadebiutuje latem w wadze super półśredniej.
Jeśli kiedykolwiek do tego dojdzie, w tej dywizji odbędzie się walka pomiędzy Crawfordem i Ennisem.
Czy „Boots” Ennis zawalczy z Errolem Spencem?
Zdecydowana większość fanów Spence’a i przedstawicieli mediów uważa, że dni Spence’a w wadze półśredniej dobiegły końca.
„The Truth” nadal zajmuje piątą pozycję w rankingu IBF ważącym 147 funtów, ale wszystko wskazuje na to, że podąży za Crawfordem do dywizji super półśredniej.
Spence ma teraz 34 lata i sprowadzanie się do kategorii 147 funtów dla zawodnika o jakości Ennisa to prawdopodobnie nie najlepszy pomysł na świecie.
Ponownie, jeśli zobaczymy walkę Ennis kontra Spence, jest mało prawdopodobne, że stanie się to w wadze półśredniej.