Knicks mogą wymienić skrzydło Clippers za 90 milionów dolarów w ramach zaskakującej transakcji Colin Keane

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

New York Knicks brakuje czegoś w swoim składzie.

W ciągu ostatniego roku kalendarzowego pomiędzy przejęciem Mikal Bridges i Karl-Anthony Towns drużyna Knicks dokonała wielu zmian personalnych i chociaż obaj gracze obiecują, że będą ważnymi nabytkami dla Nowego Jorku, ich przybycie również przyczyniło się do pewnego rodzaju pustki w drużynie Knicks. „wykres głębokości”.

Utrata takiego zawodnika jak Donte DiVincenzo sprawiła, że ​​Knicks byli mniej wybuchowi na skrzydle, czemu mógł zaradzić inny ruch.

Wymagałoby to błyskotliwych negocjacji i miałoby bolesną cenę, ale Nowy Jork powinien rozważyć zagranie Normana Powella z LA Clippers.

Gdyby Knicks znaleźli sposób na dodanie Powella do swojego obecnego rdzenia, nie rezygnując z żadnego z nich w ramach umowy, mieliby skład zdolny konkurować z Bostonem lub Clevelandem na Wschodzie.

Powell wchodzi w czwarty rok pięcioletniego kontraktu o wartości 90 milionów dolarów. W tym sezonie był śmieszny dla Clippers, zdobywając średnio 26,0 punktów na mecz przy absurdalnych 50,5 procentach z trzech.

Clippers nie mają powodu wymieniać Powella, zwłaszcza po odpadnięciu Kawhiego Leonarda. Jeśli jednak za miesiąc lub dwa sytuacja dla 6-5 Clippers ulegnie pogorszeniu, Nowy Jork może wkroczyć i złożyć za Powella ofertę, która wykorzysta zapotrzebowanie Los Angeles na dużych zawodników i selekcjonerów w drafcie.

The Knicks mogliby zaoferować głodnemu centrum Clippers pakiet wygasających kontraktów Mitchella Robinsona i Precious Achiuwy (możliwość wymiany 15 grudnia) za Powella wraz z zawodnikiem pierwszej rundy. Los Angeles będzie mogło wybierać pomiędzy zawodnikami pierwszej rundy rozgrywek Nowego Jorku w latach 2026, 2028, 2030 i 2031.

Gdy Los Angeles sprowadzi na boisko Mo Bambę, aby pieniądze zadziałały, radykalnie przejdą z Bambby do Robinsona w centrum zapasowym, złapią zawodnika pierwszej rundy i zmniejszą część pensji, zamieniając 20,5 miliona dolarów, które Powell jest winien w przyszłym sezonie, na 13 milionów dolarów Robinsona.

Jeśli Clippers rzeczywiście spadną w rankingach i będą chcieli się odbudować, będzie to transakcja warta rozważenia.

Knicks powinni przygotować ofertę za Powella. Będzie pożądany przez Los Angeles Lakers i innych zawodników od teraz do ostatecznego terminu.

Więcej NBA: Knicks może niespodziewanie pozyskać gwiazdę Bulls za 215,2 miliona dolarów w ramach hitowej transakcji

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!