Nie jest kwestią, czy New Orleans Pelicans zamierzają sprzedać Brandona Ingrama, ale kiedy (przed 6 lutego).
Podczas burzy mózgów na temat pakietów Ingram od Los Angeles Lakers i Golden State Warriors wpada na pomysł, który New York Knicks mogliby również wymienić na Ingrama.
Co Knicks mogą zaoferować za Ingrama?
Dla jasności Nowy Jork powinien prawdopodobnie trzymać się z daleka od jakichkolwiek dużych ruchów w składzie. W niedzielę drużyna Knicks stała się posiadaczami czwartego najlepszego rekordu w NBA z wynikiem 23-9, zaledwie pół meczu za obrońcą tytułu Boston Celtics.
Oczekuje się, że w fazie play-off główny trener Knicks, Tom Thibodeau, będzie jeździł w składzie nie więcej niż sześciu lub siedmiu zawodników, jak zwykle w Thibs.
Oczekiwana rotacja w play-offach Knicks
- Jalena Brunsona
- Josha Harta
- Mosty Mikala
- OG Anunoby
- Miasta Karola Antoniego
- Miles McBride (ławka)
- Mitchell Robinson (ławka, jeśli zdrowy)
Zwłaszcza jeśli Robinson znów wyzdrowieje, to bardzo dobra siódemka.
Ale czy to wystarczające obrażanie? The Knicks będą w stanie zmęczyć większość drużyn swoim szorstkim, defensywnym stylem gry i chociaż dodanie KAT poza sezonem było ogromnym wzmocnieniem ich ataku, Nowy Jork może nadal mieć trudności z dotrzymaniem tempa zdobywania punktów z drużyną taką jak Boston Celtics.
Czy Knicks powinni zwrócić się do Ingrama, aby rozwiązać powyższy problem?
Musieliby oddać Anunoby’ego, żeby dostać Ingrama – nie ma innego handlu, który by się naprawdę sprawdzał. Nowy Orlean może skorzystać z tej oferty Knicks, zwłaszcza że Anunoby mógłby od razu znaleźć się w ich wyjściowym składzie i pozostać w nim do końca swojego kontraktu (opcja zawodnika w sezonie 2028–2029).
Ta transakcja byłaby dla Knicks ogromnym ryzykiem i prawdopodobnie istnieje mniej niż pięć procent szans, że ktokolwiek w ich biurze w ogóle rozważy taki ruch, zwłaszcza że latem groziłoby im utrata Ingrama na rzecz wolnej agencji.
Jeśli z jakiegoś powodu Knicks uznaliby, że elitarny atak Ingrama będzie bardziej tym, czego potrzebują, aby rywalizować w play-offach, niż dwustronna wartość Anunoby’ego, wówczas Pelicans z pewnością byliby otwarci na rozmowę.
Z drugiej strony inny pretendent do Konferencji Wschodniej może dzwonić do Nowego Orleanu w sprawie Ingrama, czyli Cleveland Cavaliers. Jak wyglądałaby oferta Cavs? Dowiedz się poniżej.
Więcej NBA: Soczyste pakiety handlowe dla Brandona Ingrama: Cleveland Cavaliers