Jeśli i kiedy Los Angeles Lakers zbudują swój skład w tym sezonie do poziomu pretendenta do tytułu mistrzowskiego, ich długoletni rywale, Boston Celtics, nadal będą stać na drodze LeBrona Jamesa do zdobycia piątego pierścienia.
Kogo dokładnie Lakers zamierzają dodać, aby mieć pewność, że będą mogli konkurować z Celtics, Nuggets i innymi zespołami walczącymi o tytuł?
Zawodnik wielokrotnie łączony z Los Angeles to utalentowany skrzydłowy, który na początku swojej kariery był mocno porównywany do Jaysona Tatuma.
Tatum został wybrany z trzecim miejscem przez drużynę Celtics w drafcie do NBA w 2017 roku i od razu wywarł na nim wrażenie podczas swojego debiutanckiego sezonu. Każdy, kto śledził sezon NBA 2017-18, pamięta jednak, że Tatum nie oddzielił się jeszcze całkowicie od innej debiutanckiej gwiazdy grającej dla Lakers: Kyle’a Kuzmy.
Mierzący sześć stóp dziewięć wzrostu i budowę ciała podobną do Tatuma, Kuzma wszedł do ligi pełen pewności siebie i od razu zdobywał średnio 16,1 punktu na mecz, pełniąc ważną rolę szóstego zawodnika w drużynie Lakers.
Kuzma zajął 4. miejsce w głosowaniu na Debiutanta Roku (tuż za Tatumem na 3. miejscu), a nawet zajął 9. miejsce w głosowaniu na szóstego Człowieka Roku w tym sezonie.
Od 2018 roku Tatum znacznie oddalił się od Kuzmy, ale Kuzma nadal jest legalnym nabytkiem w NBA, który może dać ci 20–25 punktów na mecz i występować jako trzecia opcja w tytułowej drużynie.
Właśnie tego Lakers oczekiwaliby od Kuzmy, handlując za niego, oraz Erika Beastona z Bleacher Report ostatnio nalegano Lakers, aby jak najszybciej pozbyć się Kuzmy.
„Pomimo pewności, jaką Redick okazał w swoim składzie, trudno byłoby patrzeć na to i nie mieć obaw związanych z brakiem głębi” – powiedział Beaston.
„Pozyskanie Kuzmy umożliwiłoby zespołowi ściągnięcie Hachimury z ławki rezerwowych, a w tej roli spisał się już wcześniej, łącznie z play-offami w 2023 roku. Jest to stanowisko, które organizacja chciała już wcześniej obsadzić.”
„Kuzma wzmacnia drużynę na tej pozycji i wprowadza do składu potencjalne 22,2 punktu, 6,6 zbiórek, 4,2 asyst i 0,5 przechwytów. Pytanie, jak pasuje do tego, co Redick and Co. chcieliby osiągnąć w przyszłości.
„Jednak na papierze, jak pasuje, uczyniłby zespół lepszym i dałby Lakersom trzecią gwiazdę, która może zdjąć presję i ciężar z barków Jamesa i Davisa, gdy zespół będzie walczył o kolejny tytuł NBA”.
Nie ma wątpliwości, że Kuzma byłby zachwycony możliwością powrotu do Lakers i rywalizacji o mistrzostwo, zamiast pozostać w skromnych Wizards.
Czy Los Angeles uda się zawrzeć umowę? Kuzma wkracza w drugi rok czteroletniego kontraktu o wartości 90 milionów dolarów, który podpisał z Waszyngtonem.
Więcej NBA: Wielki wieczór Daltona Knechta oznacza, że Lakers mogą wymienić tych 3 graczy
