Liverpool przygotowuje się do emocjonującego styczniowego okna transferowego, mając na horyzoncie dwa potencjalne transfery.
Po stosunkowo spokojnym lecie kibice mogą spodziewać się nie lada gratki, gdyż klub zamierza wzmocnić swój skład na drugą połowę sezonu.
Nowy menedżer Arne Slot, który zastąpił Jurgena Kloppa, nadzorował zaledwie dwa transfery latem.
Włoski napastnik Federico Chiesa dołączył do zespołu z Juventusu, aby wzmocnić atak, natomiast bramkarz Giorgi Mamardashvili powróci latem przyszłego roku po zakończeniu wypożyczenia do Valencii.
Wzmocnienia dla Liverpoolu w styczniu?
Mimo udanego początku pod wodzą Slota, który zaliczył trzy zwycięstwa z rzędu w Premier League, niedawna porażka z Nottingham Forest i ciężko wywalczone zwycięstwo w Lidze Mistrzów z AC Milan ujawniły pewne luki w składzie.
Według doniesień z Wtajemniczony w futbolLiverpool zamierza pozyskać defensywnego pomocnika i środkowego obrońcę grającego na lewej stronie boiska, aby wypełnić luki w styczniu.
The Reds ścigali Martina Zubimendiego z Real Sociedad latem, ale wygląda na to, że pościg jest już niemożliwy. Slot używał Ryana Gravenbercha w pomocy, ale nadal potrzebne są wzmocnienia, aby wzmocnić drużynę w tej dziedzinie.
Oprócz nowego pomocnika Liverpool rozgląda się także za długoterminowym następcą Virgila van Dijka, który w tym roku skończył 33 lata.
Lewy środkowy obrońca byłby mądrym posunięciem, ponieważ Van Dijk wchodzi w ostatni rok swojego kontraktu. Niezależnie od tego, czy holenderski kapitan zostanie, czy nie, Reds muszą przygotować się na życie poza swoim defensywnym liderem.
Dzięki tym potencjalnym transferom wygląda na to, że Liverpool planuje przyszłość, jednocześnie starając się pozostać konkurencyjnym w teraźniejszości. Gdy Slot zadomowi się na Anfield, kibice będą mieć nadzieję, że te styczniowe nabytki dadzą drużynie dodatkowego kopa, którego potrzebuje, aby walczyć o trofea w tym sezonie.
