Mal Swanson spojrzała w niebo w zamyśleniu, jakby przeżywała na nowo wizualizację w swoim umyśle. „Czuję, że widziałam już wcześniej, jak ten cel się spełnia”.
26-latka właśnie strzeliła dwie bramki przeciwko Korei Południowej w swoim rodzinnym stanie Kolorado, gdy USWNT przygotowywała się do Letnich Igrzysk Olimpijskich 2024. Swanson od lat odtwarzała ten scenariusz w swojej głowie, zmuszona siedzieć i czekać na szansę udowodnienia światu, że jest jedną z najlepszych zawodniczek w kraju.
Swanson była już wcześniej mistrzynią świata — była częścią drużyny Pucharu Świata Kobiet 2019, która zdobyła tytuł, ale jako 21-latka była wówczas dopiero wschodzącą gwiazdą. Turniej w Australii w 2023 r. miał być jej czasem, jej przełomem, jej turniejem.
OLIMPIJSKIE 2024 W PARYŻU
Pełny harmonogram igrzysk olimpijskich | Jak oglądać w USA | Poznaj nadawców NBC
To też zmierzało w tym kierunku — Swanson był w świetnej formie przed zeszłorocznym pokazem FIFA, strzelając osiem goli w sześciu kolejnych meczach od listopada 2022 do lutego 2023. To właśnie sprawiło, że okrutne zerwanie ścięgna rzepki w kwietniu było tak okrutne, tak niesprawiedliwe. Zeszłe lato miało być czasem Mala Swansona.
Jednak historia potoczyła się tak, jak się potoczyła i Swanson nie zakwalifikowała się do kobiecych mistrzostw świata, gdyż reprezentacja USA odpadła w ćwierćfinale, co było najgorszym wynikiem w historii tego wydarzenia.
Gdy Swanson patrzyła na swoją kolejną szansę, zaledwie za rok, ale narracja się zmieniła. Zamiast być kolejną w długiej linii gwiazd, Swanson ma teraz okazję zostać bohaterką, której USWNT miała nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebować — może być tą, która wyniesie je z powrotem do globalnej dominacji, z powrotem na szczyt drabiny kobiecego futbolu.
„Jest coś, co z tego wyniosę, coś, czego teraz nie potrafię pojąć” – powiedziała Swanson The Jugo Mobile po kontuzji zeszłego lata. „Co może być lepszego niż niejechanie na Mistrzostwa Świata? Coś naprawdę dobrego z tego wyniknie, a czas pokaże”.
Cóż, czas teraz mówi. Po dwóch golach w pierwszym zwycięstwie nad Zambią, Swanson umieściła się na pozycji lidera wśród ataków USA. Z Catariną Macario kontuzjowaną, Jaedyn Shaw walczącą z kontuzją nogi i Sophią Smith, która również ma stracha w pierwszym meczu, Swanson jest ponownie tytaniczną postacią w ataku USA, a nadzieje olimpijskie drużyny spoczywają całkowicie na jej barkach.
Ponownie okazała się kluczowa w meczu z Niemcami w ich drugim meczu grupowym, mając istotny udział w pierwszej bramce dla USA, zdobytej przez Sophię Smith, a następnie sama strzeliła gola, dzięki czemu prowadziła 2-1 dzięki swojej zabójczej reakcji.
Mallory Swanson jest WŁĄCZONA. OGIEŃ.
Trzy gole w dwóch #Igrzyska Olimpijskie w Paryżu Gry!
📺 USA Network i Peacock fot.twitter.com/J9rP4b1Mj8
— NBC Sports Soccer (@NBCSportsSoccer) 28 lipca 2024 r.
Nie ma już wątpliwości, że Mal Swanson jest zawodniczką światowej klasy i może zmierzać w kierunku Złotej Piłki, jeśli nadal będzie notować występy supergwiazd. Ma siedem goli i trzy asysty dla swojej drużyny NWSL Chicago Red Stars w 15 występach w trakcie walki o play-off.
Jej umiejętności piłkarskie są niewątpliwie wyjątkowe, ale jej najlepszym zestawem umiejętności jest ten, którego nie można nauczyć — ruch bez piłki. Swanson nie tylko znajduje przestrzeń dla siebie dzięki doskonałym biegom, ale także ma niesamowite wyczucie gry, wyciągając obrońców z pozycji, aby stworzyć okazje dla swoich kolegów z ataku.
„Mal jest niesamowitą piłkarką, naprawdę nią jest” – powiedziała Emma Hayes, trenerka USWNT podczas przedolimpijskich meczów towarzyskich. „Ona potrafi grać szeroko, kryć linię boczną, gra naprawdę dobrze w kieszeniach, gra naprawdę dobrze z dziewiątki, w sprytny sposób tworzy przewagi, a ja już wcześniej mówiłam, że może być dziewiątką, bo kończy”.
Hayes wie, że jej zadaniem jako głównej trenerki będzie znalezienie sposobu na optymalne wykorzystanie Swanson w ataku w reprezentacji USA, a także znalezienie sposobów na podtrzymanie najlepszych cech pochodzącej z Kolorado zawodniczki.
„Chociaż ma niewiarygodne atrybuty, ważne jest, abyśmy zapewnili jej wsparcie, aby mogła odnieść sukces na poziomie, na jakim wszyscy wiemy, że może być” – powiedział Hayes.
Wystarczy powiedzieć, że wygląda na to, że to już się dzieje. Trzy bramki Swanson dały jej ex aequo prowadzenie w turnieju ze Smith i Barbrą Bandą z Zambii, a ona dobrze współpracuje z koleżankami z drużyny.
Istnieje wiele krytycznych tekstów na temat USWNT, ale Swanson może być najważniejsza ze wszystkich. USWNT może zajść tylko tak daleko, jak odnowiona Swanson może ich zaprowadzić, a jak dotąd wydaje się, że jest gotowa przywrócić im dawne szczyty.
