Fani Manchesteru City, trzymajcie się mocno – wokół stadionu Etihad panuje świeży ruch. Najnowsza plotka głosi, że City może przygotowywać się do życia po Pepie Guardioli, identyfikując Rubena Amorima, wschodzącego trenera Sportingu Lizbona, jako swój cel.
Pep jest twórcą sukcesu City od 2016 roku, prowadząc klub do legendarnej potrójnej korony w sezonie 2022/23.
Ale jak wiemy, w piłce nożnej nic nie trwa wiecznie. Wraz z wygaśnięciem kontraktu Guardioli po sezonie 2024/25 sam zawodnik powiedział, że w sprawie jego przyszłości „wszystko może się zdarzyć”.
Najwyżsi menadżerowie klubu pracują za kulisami i szukają potencjalnego następcy, który podtrzyma dobrą passę. Amorim, który był łączony z Manchesterem United, może być tym człowiekiem.
Połączenie Rubena Amorima z Man City
Powiązania pomiędzy Amorim i City wykraczają poza sam talent menedżerski. City pozyskało Hugo Vianę, obecnego dyrektora sportowego Sportingu, który przejmie obowiązki od Txiki Begiristain. Z Vianą na pokładzie transfer Amorima może być płynny. Porozmawiaj o zatrzymaniu tego w rodzinie.
Obecność Viany dodaje trochę sportowego smaku przyszłości City, co może sprawić, że Amorim będzie idealnym kandydatem. 39-letni portugalski menadżer udowodnił już swoją wartość, zdobywając dwa tytuły mistrzowskie ze Sportingiem, a jego umiejętność wychowywania młodych zawodników jest dokładnie tym, czego City może potrzebować, jeśli Guardiola się pożegna.
Oczywiście cała ta sytuacja wywołuje pewne napięcie. Guardiola nie potwierdził jeszcze swojego odejścia, a City stoi w obliczu dramatu poza boiskiem, gdy wisi nad nimi 115 zarzutów FFP.
Ale jak wie każdy fan piłki nożnej, najlepsi menedżerowie są zawsze gotowi na wyzwanie. Niezależnie od tego, czy Guardiola zostanie, czy odejdzie, City chce mieć pewność, że zwycięska mentalność pozostanie w drużynie.
A co z Amorimem? Cóż, pokonał już w europejskich pucharach drużyny z Premier League, takie jak Tottenham i Arsenal. Duże mecze nie są mu obce.