Wreszcie, gdy Manchester City stał o krok od czterech kolejnych tytułów mistrza Premier League – wyczynu nigdy wcześniej nie osiągniętego w 136-letniej historii najwyższej ligi futbolu w Anglii – ktoś miał odwagę to powiedzieć.
Jasne, City notorycznie biło rekordy i na nowo definiowało to, co wcześniej uważano za możliwe pod rządami Pepa Guardioli. Ale są finansowani przez państwo naftowe, a nad wszystkim wciąż wisi 115 zarzutów z Premier League.
Dobrze, że zabrał głos Jurgen Klopp, największy rywal Guardioli i człowiek, który wycierpiał pod jarzmem swojej drużyny bardziej niż ktokolwiek inny.
„Wszyscy wiedzą o zarzutach 115, ale nie mam pojęcia, co to znaczy, znam tylko liczbę” – powiedział Klopp podczas ostatniej rundy swoich przedmeczowych obowiązków medialnych jako menadżer Liverpoolu. „Bez względu na to, co wydarzyło się w Man City, Pep Guardiola jest najlepszym menadżerem na świecie i to jest naprawdę znaczące.
„Umieść dowolnego innego menedżera w Man City, a oni nie wygrają Premier League cztery razy z rzędu. To zależy od niego i jego zespołu. Czy to oznacza, że mogą robić, co chcą? Nie. Ale nie wiem co rzeczywiście tak było – jeśli w ogóle – i nie jestem tu po to, żeby powiedzieć, że tak było.
„Zobaczymy. Oczywiście, że chciałbym wiedzieć [if City are guilty] pewnego dnia. Każdy chce wiedzieć. Ale będę gdzie indziej. Jakość Pepa robi różnicę, więc nie martwię się o takie rzeczy. To nie jest mój problem.”
Co? Nie tam, gdzie się spodziewałeś?
Kiedy dowiemy się o zarzutach Man City 115?
Oczywiście po zwycięstwie City nad West Hamem 3:1, które przypieczętowało tytuł, musimy zająć się słoniem w pokoju. Przynajmniej byłby to słoń w pokoju, gdyby w analogii ktoś ciągle krzyczał: „Patrzcie, tam jest słoń! A co ze słoniem?! Kiedy zrobimy coś ze słoniem?! Proszę, na litość boską, spójrz na słonia!”
Widzisz, nikt nie mówi o 115 zarzutach. Więc jeśli pozwolisz, że będę tak odważna…
Premier League wszczęła dochodzenie w sprawie City po doniesieniach Football Leaks z listopada 2018 r., w których zarzucono szereg poważnych wykroczeń ze strony klubu będącego własnością Abu Zabi, począwszy od zawyżania umów sponsorskich po zaległe płatności na rzecz zawodników i menedżerów.
Zdecydowana większość najpoważniejszych zarzutów – którym City wielokrotnie zaprzeczało – dotyczy okresu bezpośrednio po przejęciu City przez Abu Dhabi United Group w 2008 r. i przed przybyciem Guardioli do Manchesteru w 2016 r. Zarzuty dotyczące braku współpracy z Manchesterem United Dochodzenie Premier League zaktualizowało akta oskarżenia, gdy w lutym 2022 roku City zostało dotknięte górą rzekomych naruszeń.

UEFA uznała City za winne braku współpracy podczas własnego dochodzenia w sprawie klubu, co jest jedynym aspektem, który został podtrzymany przez Sportowy Sąd Arbitrażowy (CAS), po pomyślnym uchyleniu dwuletniego zakazu występów w europejskich rozgrywkach w lipcu 2020 roku. Stwierdzono, że twierdzenia, że City udawało finansowanie kapitałowe jako sponsoring, nie zostały udowodnione lub uległy przedawnieniu w świetle własnych zasad konkurencji UEFA.
Przepisy Premier League nie zawierają elementu przedawnienia ani odwoływania się do CAS, a po tym, jak UEFA sprawiała wrażenie, że spartaczyła swoją sprawę, przyjęto bardziej szczegółowe podejście. Skutek jest taki, że zarzuty poczynione w pierwszej połowie trzeciego sezonu Guardioli na stanowisku trenera City w dalszym ciągu rzucają cień na osiągnięcia jego i jego zawodnika, gdy jego ósmy sezon dobiega końca.
Sprawa miasta jest złożona i dla wszystkich stron konieczne jest przestrzeganie należytych procedur.
Everton i Nottingham Forest zostały oskarżone i ukarane na mocy zasad Premier League dotyczących zysków i zrównoważonego rozwoju, podczas gdy numer 115 City leciał w tle i w mediach społecznościowych. Dzieje się tak dlatego, że Everton i Forest zostały skutecznie przyłapane na kradzieży w sklepach i przyznały się do tego. Sklep sponsoruje City na kwotę setek milionów funtów, a zespół prawny Premier League musi przekonać niezależną komisję, że sklep w rzeczywistości nie istnieje. To nie jest takie proste.
Oczekuje się, że komisja zbierze się w ostatnim kwartale 2024 r., a werdykt przewidywany jest przed końcem przyszłego sezonu.
Próbując sprawiać wrażenie osoby, która wykonuje w tej kwestii lepszą robotę niż UEFA, Premier League wpadła w koszmar związany z optyką. Anegdotycznie rozwinął się pogląd, że zawody, które oskarżyły swoją mistrzowską drużynę o ponad 100 naruszeń zasad, tak naprawdę próbują ich chronić, kopiąc maluchów. Jeśli wrzucimy to fiasko w erę rosnących cen biletów, nieszczęścia systemu VAR i poczucie oderwania kibiców od coraz bardziej rozwarstwionego i nierównego sportu, otrzymamy ponury obraz.
Ty też masz wyjście. Parafrazując Homera Simpsona: „Do Manchesteru City! Przyczyna i rozwiązanie wszystkich problemów życiowych”. W tym przypadku Kloppowi bardzo łatwo byłoby zagrać pod galerię, a to dobrze o nim świadczy, że tego nie zrobił. Z drugiej strony, dlaczego miałby chcieć bagatelizować sportową rywalizację opartą na nieubłaganych wysokich osiągnięciach, która zdefiniuje jego i Guardiolę? Przyznanie się, że zostałeś pokonany przez geniusza, ma lepszy wydźwięk niż twierdzenie, że pokonali cię księgowi i prawnicy.
Jak Man City ponownie wygrał Premier League?
W ostatnich tygodniach w felietonach pojawiały się artykuły poświęcone temu, że nie da się konkurować z potęgą finansową City i że triumf w tytule, który wymagał zdobycia tytułu w ostatnim dniu sezonu, był od dawna nieunikniony.
Kiedy we wtorek wieczorem Son Heung-min strzelił gola, nie wydawało się to nieuniknione, wpuszczony przez błąd 15-milionowego zawodnika Borussii Dortmund, którego uratował zawodnik, który przybył na zasadzie wolnego transferu z Armenii Bielefeld .
Tak, moment bohaterstwa Stefana Ortegi nastąpił po tym, jak zszedł z ławki rezerwowych, na której znajdował się niewykorzystany Jack Grealish wart 100 milionów funtów. City jest fenomenalnie dobrze wyposażone. Guardiola ugruntował swój status najbardziej terminalnego menedżera w Premier League, mówiąc o wydatkach netto, ale u podstaw ich sukcesu leżą gigantyczne pensje.

Uznanie tego i zarzutów jest całkowicie słuszne. Rzeczywistość pozostaje, jak powiedział Klopp, że nic z tego nie zadziała bez Guardioli i jego obsesji, jego taktycznej zmiany kształtu i nieograniczonej zdolności do kształtowania i ulepszania jednostek, którymi dysponuje.
„Trudno jest znaleźć grupę na ten sezon, która zastąpiłaby jakość ludzi i sposób, w jaki okazują szacunek” – powiedział w tym tygodniu Guardiola. Pod koniec sezonu przeniósł się do Riyada Mahreza, Aymerica Laporte i Joao Cancelo, którzy pomimo całego ich dużego talentu piłkarskiego nie zawsze mogli sprostać tym wymaganiom.
„Kiedy mają złe momenty, rozwiązują je i rozmawiają ze sobą. Mieliśmy konflikty między nimi, między mną. To normalne, ale to, jak je rozwiązują, jest kluczowe, ponieważ dzięki temu nasz codzienny dzień staje się lepszy”.
Gdyby błąd Manuela Akanjiego w Tottenhamie doprowadził do upadku kandydatury City na tytuł, byłoby to wyjątkowo okrutne. Reprezentant Szwajcarii, który, kiedy dołączył do zespołu we wrześniu 2022 roku, uważany był jedynie za dodatkową osłonę w defensywie, jest w tym sezonie najlepszym środkowym obrońcą City, a jego występy sprawiły, że potrójni zdobywcy tytułu, John Stones i Ruben Dias, zbierali myśli na ławce rezerwowych czasami podczas tego docierania.
Akanji dobrze radził sobie zarówno na pozycjach bocznego obrońcy, jak i radził sobie z obowiązkami w pomocy. Miasto ma swoje oczywiste gwiazdy. Kevin De Bruyne i Erling Haaland osiągnęli fenomenalne wyniki, mimo że w tym sezonie opuścili łącznie siedem miesięcy z powodu kontuzji, ale nie było kolejki chętnych do Akanjiego, podobnie jak nikt nie przepadał za podpisaniem kontraktu z Nathanem Ake za 41 milionów funtów w 2020 roku został zdegradowany z Bournemouth.
Innym przypadkiem był Josko Gvardiol, powszechnie uznawany za jednego z wyróżniających się młodych zawodników w Europie, zanim zeszłego lata City uczyniło go drugim najdroższym obrońcą w historii. Co nie było częścią scenariusza, to przemiana 22-latka w nieprawdopodobną, grasującą hybrydę Franza Beckenbauera i Roberto Carlosa, strzelającą bramki na Santiago Bernabeu i stanowiącą niezastąpioną okazję do ataku.

Jedynym obrońcą, który kosztował więcej niż Gvardiol, jest Harry Maguire. Guardiola również chciał go kupić. Wyobraź sobie, jak inaczej potoczyłaby się sytuacja angielskiego obrońcy, gdyby zdecydował się odejść od samonapędzającej się pracy po drugiej stronie Manchesteru. Oprócz jego szerszych i szeroko wpływowych wizji taktycznych, Guardiola wyróżnia się zdolnością do doskonalenia i doskonalenia elitarnych piłkarzy (chyba że nazywasz się Kalvin Phillips).
Co prowadzi nas do ulubionego projektu Pepa. Jego nie, specjalnie. Nadrabiając zaległości, gdy De Bruyne wracał do zdrowia po operacji ścięgna podkolanowego, Phil Foden objął stanowisko i stał się głównym zawodnikiem City. 23-letni Anglik był ich twórczym oparciem i wielokrotnie okazywał się decydujący w ważnych momentach.
Guardiola uznał Fodena za najbardziej utalentowanego zawodnika, jakiego kiedykolwiek trenował, ale w swoich publicznych wypowiedziach na temat zawodnika używał więcej kija niż marchewki. Nawet w ten weekend, przed wspaniałą początkową bramką przeciwko West Hamowi, która stworzyła imprezową atmosferę, powiedział, że czuje, że Foden wciąż może się poprawić. Wszystkie te ciężkie słowa rozkwitły w tym sezonie.
Po tym, jak jego błąd doprowadził do remisu 2:2 Crystal Palace na stadionie Etihad w grudniu, a Haaland dołączył do De Bruyne na ławce rezerwowych, Foden wyprowadził City z ponurego środka zimy. Jego wersja przerwy na ciepłą pogodę była olśniewająca, gdy pokonał Fluminense w finale Klubowego Pucharu Świata.

Zespół został ukształtowany wokół niego, a Kyle Walker cofnął się o lata, przedarł się w górę i w dół prawej flanki i pozwolił Fodenowi wędrować po boisku. Jeśli to nie Walker wykonał tę robotę, to Bernardo Silva przechodził z prawego skrzydła do defensywnego pomocnika i z powrotem na tę samą połowę. Kolejnym powodem, dla którego warto było wykorzystać w ten sposób spoconego Portugalczyka, była zwiększona skuteczność Rodriego w ataku. Niezadowolony z bycia dominującym środkowym pomocnikiem, teraz dołącza do prasy i zdobywa bramki oraz asysty. Przypieczętowujący tytuł cios przeciwko West Hamowi był jego dziesiątym w sezonie.
Być może zdobycie zwycięskiego gola w finale Ligi Mistrzów daje apetyt na takie rzeczy. Jakikolwiek był powód, nie można było sobie wyobrazić Rodriego, który miał obecnie bardzo uzasadnione roszczenia do bycia najlepszym piłkarzem na świecie podczas swojego debiutanckiego sezonu 2019/20 w Manchesterze. W tamtym czasie wyróżniającą cechą ostatnich wydatków Abu Zabi wynoszących 62,8 miliona funtów była jego, całkiem trafna, mobilność tankowca.
Po latach podpowiedzi Guardioli Foden w końcu dodał do swojego ogromnego zestawu umiejętności pożądaną kontrolę tempa i panoramiczne postrzeganie gry. W obliczu zbliżającego się Euro 2024 dla prawdziwie pokoleniowego talentu wszystko wydaje się możliwe.
To samo dotyczy City, niezależnie od tego, jak długo Guardiola gra. Obiecał, że przedłuży swój kontrakt do końca przyszłego sezonu, kiedy to powinniśmy poznać werdykt w sprawie tych 115 zarzutów. To ukształtuje sposób, w jaki postrzegany będzie okres dominacji Miasta. Miejsce Guardioli w historii, za które Klopp może ręczyć, jest obecnie całkowicie poza dyskusją.