Zdaniem Marka Cubana ochrona Dallas Mavericks w pierwszej rundzie draftu w 2023 roku nie ma nic wspólnego z New York Knicks.
W dwóch ostatnich meczach sezonu 2022–2023 w drużynie Mavericks grali kluczowi weterani, tacy jak Luka Doncic i Kyrie Irving, którzy pozornie stracili sezon, mimo że wciąż mieli szansę na zakwalifikowanie się do turnieju wstępnego.
Mavericks musieliby wysłać Knicks swój wybór w pierwszej rundzie draftu w 2023 roku, gdyby ten spadł z pierwszej dziesiątki w ramach wymiany z Kristaps Porzingis w 2019 roku.
Zamiast tego Mavs przegrali dwa ostatnie mecze w roku i utrzymali swój wybór.
Oprócz utrzymania wyboru, niektórzy zastanawiali się, czy decyzja ta była również strzałem w stronę Knicks za manipulowanie Jalenem Brunsonem przed wolną agencją w 2022 roku. Według doniesień Kubańczyk był wściekły z powodu działań Knicks, a nawet krzyknął na ojca Jalena i asystenta Knicks, Ricka Brunsona za przejęcie negocjacji w sprawie kontraktu.
Kubańczyk powiedział Stefanowi Bondy’emu z „New York Post”. że decyzja nie miała nic wspólnego z Knicks i nawet nie była rażąca w oczach Mavericks.
„Nie jestem facetem od zemsty” – powiedział Cuban.
„Nigdy niczego nie tankowaliśmy” – powiedział Cuban Bondy’emu. „Postanowiliśmy po prostu zagrać w ostatnich kilku meczach z naszymi młodszymi zawodnikami. Ale tak jest [general manager] Nico Harrisona, mojego i [coach] Zadaniem Jasona Kidda jest podejmowanie trudnych decyzji. Nie podoba się to nikomu, kto decyduje się na skuteczną odbudowę. Kiedy grasz z młodymi zawodnikami, nie zawsze jest fajnie. Dlatego poczuliśmy, że nadszedł czas, aby odejść młodo”.
NBA nie postrzegała intencji Mavericks w ten sam sposób. NBA nałożyła na drużynę Mavericks karę w wysokości 750 000 dolarów, stwierdzając, że decyzja ta „naruszyła politykę NBA dotyczącą odpoczynku zawodników i poprzez działania i publiczne oświadczenia pokazała, że organizacja pragnie przegrać mecz, aby zwiększyć szanse na utrzymanie wyboru w pierwszej rundzie”.
W międzyczasie Knicks zostali pozbawieni wyboru w drugiej rundzie wyborów za „włączanie się w dyskusje o wolnej agencji z udziałem Jalena Brunsona przed datą, w której zezwolono na takie dyskusje”.
Ostatecznie Mavs zawarli kontrakt na noc draftu, dzięki czemu środkowy Dereck Lively II, który był kluczowym rezerwowym podczas drogi Mavs do finału, zapewnił sobie bramkę.
Knicks otrzymają od Mavs numer 24 w tegorocznym drafcie. Posiadają także 25. wybór w drafcie.