Wieść rozeszła się po całej lidze, wstrząsając Internetem, kiedy ogłoszono, że 7 stycznia Atlanta Hawks wymienili gwiazdorskiego Trae Younga na rzecz Washington Wizards za byłego gwiazdora CJ’a McColluma i Coreya Kisperta. Jeszcze bardziej zaskakujące jest to, że preferowanym kierunkiem Younga był Waszyngton, co ogólnie oznacza, że na boisku będzie miał większy wpływ i swobodę robienia tego, co mu się podoba.
Z drugiej strony jest to także zwycięstwo Hawks. Mają doświadczony talent ofensywny, który potrafi tworzyć własne strzały i swobodnie łapać ogień. CJ McCollum to cenny nabytek i z pewnością odegra kluczową rolę w sukcesie Hawks, jeśli uda mu się zachować zdrowie. Biorąc to pod uwagę, jak wyglądałby potencjalny skład wyjściowy?
McCollum może dodać energii drużynie z ławki rezerwowych
Jest całkiem możliwe, że McCollum wskoczy z ławki i zagra szósty zawodnik. Hawks ugruntowali już pozycję Dysona Danielsa i Jalena Johnsona jako wschodzących gwiazd zespołu, więc nie będą w najbliższym czasie wracać na ławkę rezerwowych. Ze względu na kontuzje środkowa pozycja zwykle waha się pomiędzy byłym gwiazdorem Kristapsem Porzingisem a Onyeką Okongwu.
Prowadzi to do Nickela Alexandra-Walkera i Zaccharie Risachera. Nickel ma za sobą najlepszy sezon w swojej karierze, notując średnio 20,4 punktu na mecz. Rozkwitał w swoim nowo założonym zespole, zarówno z obecnością Trae Younga na boisku, jak i bez niego, grając około 33 minut w każdym meczu. Korzystne byłoby nagrodzenie go stałym miejscem w podstawowym składzie i połączenie go ze specjalistą od obrony Dysonem Danielsem.
Jedyną logiczną zmianą byłby Zaccharie Risacher, który przez cały sezon zmagał się z niespójnościami. Mając średnio 11,4 punktów na mecz, sensowne byłoby, gdyby Hawks zdecydowali się przenieść go na ławkę rezerwowych w miejsce CJ McColluma, prawdopodobnie przenosząc Danielsa lub Nickela na małą pozycję napastnika.
Jest to jednak na razie mało prawdopodobne, ponieważ McCollum przyzwyczaja się już do organizacji i prawdopodobnie wejdzie na ławkę rezerwowych. Tak czy inaczej, jest to świetny występ dla drużyny Atlanta Hawks, która chce rywalizować w play-offach.
