Novak Djokovic, 24-krotny zwycięzca Wielkiego Szlema, rozmawia z trenerem Andym Murrayem na korcie w kluczowym momencie meczu.
To widok, do którego z pewnością nie jesteśmy przyzwyczajeni, ale być może będziemy musieli się do niego przyzwyczaić.
I to nie tylko dlatego, że długoletni rywale Djokovic i Murray połączyli siły po przejściu tego ostatniego na emeryturę.
NA ŻYWO: Wszystkie najnowsze wyniki Australian Open
Wyobraź sobie, że pokazujesz komuś ten film rok temu i mówisz mu, że taka będzie rzeczywistość za 12 miesięcy. 😂 Naprawdę pomyśleliby, że oszalałeś.pic.twitter.com/4YKhGbZtoq
— Scott Barclay (@BarclayCard18) 13 stycznia 2025 r
Oto, co musisz wiedzieć o nowości, która podzieliła opinię podczas Australian Open.
Jakie są kapsuły trenerskie podczas Australian Open?
Zawsze chcąc pchnąć grę do przodu, firma Tennis Australia zdecydowała się na wykorzystanie „kapsułów trenerskich” podczas pierwszego turnieju głównego w tym roku.
Tam, gdzie w przeszłości trenerzy siedzieli na stanowiskach zawodników w pierwszym rzędzie, teraz mają możliwość siedzenia na poziomie kortu, co pozwala na komunikację po zdobyciu punktów.
Oto co dyrektor turnieju Craig Tiley powiedział o włączeniu:
„Niektórzy trenerzy byli na początku nieco sceptyczni, ale potem usiedli i powiedzieli: «To wspaniale»” – Tiley powiedziała The Age, dodając:
„W zasadzie jesteś w stanie trenować swojego zawodnika po każdym zdobyciu punktu.”
Kapsuły mieszczą maksymalnie czterech członków drużyny gracza i są wyposażone w ekran, który umożliwi analizę statystyczną w czasie rzeczywistym.
Co gracze myślą o kapsułach coachingowych?
Wśród konkurencyjnej kohorty opinie były mieszane.
Po zwycięstwie w pierwszej rundzie nad amerykańskim nastolatkiem Nisheshem Basavareddym Djokovic powiedział, że docenia szansę rozmowy z nowym trenerem Murrayem.
„Siedzenia, które znajdują się zasadniczo w rogu kortu, dzięki czemu mogę ich lepiej słyszeć” – powiedział Djokovic.
„Kilka razy podszedłem do Andy’ego i zapytałem go o coś, cokolwiek to było, jakikolwiek strzał. Przekazywał mi swoje uwagi, wskazówki i opinie”.
Zwyciężczyni US Open Coco Gauff również poparła to posunięcie.
„Wiem, że niektórzy gracze nie lubią coachingu na korcie” – powiedział Gauff.
„Myślę, że dobrze jest mieć takie pozwolenie, ponieważ masz wybór, czy chcesz być trenowany, czy nie.
„Dałem im [my coaches] decyzję, czy chcą siedzieć w loży, czy na boisku. Nie wiedziałem, co wybiorą, dopóki nie wyszedłem na kort i nie zobaczyłem ich w polu karnym.
Dwukrotna obrończyni tytułu mistrzyni kobiet Aryna Sabalenka nie jest jednak sprzedawana w całości.
„Szczerze mówiąc, to nie tak, że jestem wielkim fanem tej decyzji. A jeśli to zrobicie, to zwiększcie liczbę miejsc” – powiedziała Sabalenka.
„Ja osobiście lubię na przykład widzieć cały zespół. Chcę zobaczyć wszystkich ludzi w moim pudełku.
„Nie wiem, czasami chcę po prostu spojrzeć na mojego chłopaka, szukając wsparcia. Po prostu nie chciałem najpierw patrzeć na trenera, a potem zaglądać do skrzynki.
Podobną opinię podzielał Stefanos Tsitsipas.
„Naprawdę się roześmiałem, kiedy ich zobaczyłem” – wyjaśnił Tsitsipas.
„Nie wiem, to trochę dziwne. Widzę moich trenerów i kilku innych członków zespołu w tym konkretnym loży, a reszta jest na górze, do czego nie jestem przyzwyczajony.
„Myślę, że w pewnym momencie się zaaklimatyzuję”.
Czas pokaże, czy inne turnieje pójdą ich śladem.
