Przesyłaj strumieniowo lub pomiń: „Życzenie” w Disney+, ćwiczenie z korporacyjnych gratulacji

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
10 min czytania

Czy znasz gwiazdę, która pojawia się nad zamkiem Kopciuszka we wstępie do każdego filmu Disneya? Cóż, w Życzenie (teraz transmitowane na Disney+), gwiazda jest rzeczywistą postacią, pasującą do animowanego musicalu wydanego w uznaniu Disney 100, tytułu marki przypisanego do obchodów stulecia działalności firmy. I tak otrzymujemy utrzymaną w klasycznym stylu Disneya opowieść o magii, zamkach i antropomorficznych zwierzętach, prowadzoną przez dzielną księżniczkę, której podkłada głos Ariana DeBose (zdobywca Oscara za film z 2021 roku Historia z West Side). Przeciętna poczta pantoflowa doprowadziła do niechęci do zapuszczania się do kin, co doprowadziło do rozczarowujących zysków ze sprzedaży biletów (około 250 milionów dolarów na całym świecie, co stanowi mini-flop według standardów Big Disney Movie) – i być może rosnącego znużenia produktami Disneya, które tak wyrachowanie wydają się powiązane z marką. Wystarczy powiedzieć, że to, gdzie trafisz do spektrum fandomu Disneya, prawdopodobnie będzie decydować o tym, jak bardzo spodoba ci się nazbyt znajoma historia ze wszystkimi typowymi cechami gatunkowymi, aczkolwiek z jednym nowym elementem: licznymi odniesieniami do przeszłości animowanych musicali Disneya. Niektórzy z Was po prostu przeczytali to zdanie i zmarszczyli nos. Ja też. Ale może nie będzie to ZBYT denerwujące, prawda?

ŻYCZENIE: STRUMIEŃ CZY POMIŃ?

Istota: Królestwo Rosas było idealną utopią – a potem narastająca niechęć do władcy, który chce tylko kontrolować swoich poddanych uderzyła! Król Magnifico (Chris Pine) założył Rosas jako bezpieczne miejsce dla wszystkich, którzy chcą tam mieszkać, ale to bezpieczeństwo nie jest pozbawione kosztów. Gdy mieszkańcy osiedli się w Rosas, muszą spełnić życzenie Magnifico. Życzenia te manifestują się w postaci unoszących się baniek, które król przechowuje bezpiecznie w swoim zamku, a raz w miesiącu, używając życzliwej magii, która wkrótce stanie się mniej życzliwa, używa swoich magicznych mocy, aby spełnić życzenie jednej osoby. Nie ma to większego sensu, jeśli się nad tym choć trochę zastanowić, ale powinniśmy po prostu cieszyć się piosenką, która wszystko wyjaśnia i iść dalej.

Naszym bohaterem jest Asha (DeBose), 17-letnia Rosasite (Rosasanian?), która pracuje jako przewodnik wycieczek dla potencjalnych mieszkańców. Ma 100-letniego dziadka i matkę, która ma prawie zerowe cechy definiujące, a także życzliwego ojca, który przed śmiercią siadał z nią na drzewie i życzył gwiazd. To smutne. Możesz teraz płakać. Masz chusteczkę. Śmiało, dmuchaj. Asha jest tak oddana swojej ukochanej ojczyźnie, że dostała się na rozmowę kwalifikacyjną, aby zostać uczennicą Magnifico – ale podczas tej rozmowy dowiaduje się, że król to próżny dupek, który prawdopodobnie uwielbia wąchać własne pierdnięcia i maniak kontroli, który nigdy tego nie zrobi. spełnij życzenie jej 100-letniego dziadka. Dlaczego? Magnifico uważa, że ​​zwykła chęć zainspirowania innych ludzi może pobudzić takie zjawiska, jak niezależna myśl, bunt chłopski, a nawet – o dziwo – zdolność wyłapania dziur w zawiłych założeniach tego filmu i w ten sposób przejrzenia jego planu utrzymania władzy nad ziemią. Asha nie jest tego fanem. Odsuwa się trochę. Ona nie dostaje tej pracy.

Załamana Asha i jej kozioł Valentino, który ma na sobie coś, co mogę opisać jedynie jako niestandardowy kombinezon z kozą, wyruszają, by złożyć życzenia gwiazdom. A kiedy pragnie gwiazdy, czy wszystko, czego pragnie jej serce, przychodzi do niej? NIE! Mam tam! Nie spodziewałeś się TEJ odpowiedzi, prawda? Raczej to, co się dzieje, to gwiazda do niej przychodzi. Na fizykę tego zjawiska ma oczywiście wpływ magia Disneya; z pewnością nie jest to film, w którym potężna kula wrzącego, niezgłębionego gorącego gazu niszczy planetę z niemal niezrozumiałą siłą jej grawitacji. Nie, gwiazda żyje, jest mniej więcej wielkości piłki baseballowej i ma małą twarz emoji. Nie nazywa go Haroldem, Jane czy Carmichaelem, ale Star. Potrafi ją słyszeć i odpowiadać na nią, a nawet dokonywać magicznych wyczynów, np. czynić antropomorficznymi wszystkie zwierzęta w zasięgu magicznego strzału, co oznacza, że ​​Valentino ma teraz głos Alana Tudyka, a ten króliczek tam i tamten jeleń bardzo przypominają ukochanego Disneya postacie z innych filmów. Drink!

Pierwszym zadaniem Ashy jest włamanie się do zamku Magnifico i ukradzenie życzenia jej dziadka. Jednak Magnifico widział spadającą gwiazdę i wpada we wściekłość na myśl o magicznym zdarzeniu, którego sam nie popełnił, więc Asha przygląda się ryzyku trudnego przedsięwzięcia. Tymczasem królowa Amaya (Angelique Cabral) istnieje i staje się narzędziem fabularnym. Asha zastanawia się, czy Star może pomóc jej wprowadzić prawdziwe zmiany w tym stawie. Magnifico wyczuwa rosnący niepokój, więc schodzi do swojej sekretnej Plummet Hole, aby stać się super-dodatkowy-zło. I wszyscy zaangażowani w tę fabułę w końcu natrafiają na połowiczne odniesienia do nich Piotruś Pan, Pinokio, Fantazja, Królewna Śnieżka i wszystkie Twoje ulubione filmy Disneya. Brawo dla Disneya! Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Jeśli Twoim życzeniem było, aby ten film zarobił miliard dolarów, przykro mi! Więcej szczęścia następnym razem!

blank
Zdjęcie: Kolekcja Everetta

Jakie filmy będzie Ci to przypominać?: Życzenie jest pod-Encanto. Faktycznie, Encanto było całkiem niezłe, więc Życzenie jest bardziej sub-Splątane. Ten nie jest tak dobry. Ale dobrze, gdzie Życzenie jest agresywnie OK i nic więcej.

Wydajność, którą warto obejrzeć: Zwykle w przypadku funkcji animowanej podoba mi się to i zmieniam to, aby było „warte wydajności”. przesłuchanie”, ale pomijając porywający śpiew DeBose’a, nie byłem zainspirowany. To uznanie należy się także samemu Starowi, będącemu istotą czysto wizualną, która komunikuje się za pomocą akcji, a nie słów, co jest dobrodziejstwem dla tych z nas, którzy uważają, że zbyt wiele postaci w filmach animowanych to bełkot bez przerwy. Gwiazda jest także symbolem Cudu i wielkości Disneya i dlatego zasługuje na wszelkie pochwały. Brawo dla Gwiazdy! Brawo dla Disneya! Czy mogę się już zaaklimatyzować w Disney Borg?

Pamiętny dialog: Pochwalmy się tym jedynym, świadomym momentem, w którym film Disneya ośmiela się naśmiewać z samego siebie i korporacyjnego kolosa, który go zrodził:

Asha: Wczoraj wieczorem, po tym wszystkim, co się wydarzyło, pomyślałam życzenie. Na gwiazdce.

Gobo (Harvey Guillen): Ile masz, pięć?

Seks i skóra: Nic.

Życzę filmu Disneya
Różnorodność

Nasze podejście: Ktoś inny zrozumie ironię Życzenie jest w zasadzie przestrogą dotyczącą niebezpieczeństwa przynależności do sekty prowadzonej przez kogoś, kto wydaje się życzliwy, ale w rzeczywistości jest dość złowrogi? (Uszy Boba Igera mogą być teraz ciepłe, a może sam Walt właśnie przewrócił się w swojej kriogenicznej skrzyni śmierci.) Teraz, mówiąc jako ktoś, kto był absolutnie zadowolony z niedawnej, niezwykle drogiej wycieczki do Disney World i który docenia wiele zalet tej istoty, filmy zarówno jako sztukę, jak i rozrywkę i mogłaby poślubić Kaczora Donalda, gdyby miała taką szansę, i nie wierzy w magię Disneya, ale czasami uważa ją za bardzo przekonującą, ale nie wraca do domu, aby wygrzewać się w świątyni pełnej akcesoriów Disneya (Gwiezdne Wojny nie liczy się – zebrałem większość tego badziewia przed wielkim wykupem), tyle mogę powiedzieć Życzenie to trochę dużo, ale też za mało.

Pozwólcie, że wyjaśnię: zbiór odniesień nie tworzy filmu, a ten jest raczej podobny; to trochę dużo. A cała historia to w dwóch trzecich zrealizowany konglomerat znajomości, którym przydałoby się więcej narracyjnego rzemiosła, a mniej ledwo skrywanych samogratulacji; nie wystarczy. Jedyny sposób Życzenie odejście od formuły następuje poprzez zasilanie samego siebie przez back-end. Podczas gdy niektóre filmy Disneya są obiektywnie pochodne, ten jest narracyjnym odpowiednikiem wyjścia z pociągu kopalnianego Siedmiu Krasnoludków przez sklep z pamiątkami i załadowania nieprzyzwoicie drogich pamiątek.

Teraz animacja jest pierwszorzędna. Gwiazdka jest urocza. Koza jest prawie zabawna. Wydajność DeBose jest godna uwagi. Zaśmiałem się dwa, może trzy razy. Akcja trwa nieco ponad 90 minut i szybko się rozwija. Numer „Knowing What I Know Now” wzbudził odrobinę pasji. Niekoniecznie się nudziłem, ani też nie byłem zachwycony. Niejasno zaangażowałem się w tę historię. Czy to wystarczy, aby upamiętnić całe stulecie dominacji multimediów? Zdecydowanie nie. Życzenie spogląda wstecz, kiedy powinien pchać do przodu. Może Disney 101 da nam coś bardziej istotnego, a nie coś, co tylko da się obejrzeć.

Nasze wezwanie: W Disney 100 pojawia się zasada 22: docelową grupą odbiorców są ci, którzy widzieli wiele filmów Disneya Życzenie, ale ci, którzy widzieli wiele filmów Disneya, widzieli już wszystko w tym filmie. POMIŃ TO.

John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!