New York Knicks to idealne miejsce dla strzelca z Utah Jazz, który ma zamiar wejść na rynek handlowy.
Gdy zbliża się 6 lutego, spodziewaj się, że Utah wypuści różne aktywa handlowe w nadziei na zbudowanie stolicy poboru.
Jednym z graczy jazzowych, który z pewnością przyciągnie różnych zalotników, jest szósty Człowiek Roku 2020–21 Jordan Clarkson. Fran Leiva z Fadeaway World wierzy Knicks być może uda się wyciągnąć Clarksona z Utah w zamian za pakiet Mitchella Robinsona i dwóch zawodników z drugiej rundy.
„Jordan Clarkson… nadal jest rekordzistą w dziedzinie strzelców, który potrafi szybko podkręcić atmosferę, czy to jako starter, czy wchodząc z ławki” – powiedział we wtorek Leiva.
„Utah chce nadać priorytet swoim młodszym zawodnikom i przyszłym wyborom, a przeniesienie Clarksona idealnie wpasowałoby się w ten plan”.
„Dla Knicks dodanie Clarksona byłoby oczywistością. Ich ławka rezerwowych miała trudności z zapewnieniem spójnego ataku poza Deuce McBride. Clarkson natychmiast rozwiązuje ten problem. … Jego umiejętność panowania nad piłką odciąża również graczy rozpoczynających grę, dając Knicks więcej opcji w późnych fazach meczów, gdy rotacja jest coraz większa.
„Robinson, gdy był zdrowy, był jednym z najlepszych obrońców obręczy w lidze, a jego umiejętność blokowania strzałów uzupełniałaby młodszy rdzeń drużyny Utah. Dwa wybory w drugiej rundzie osładzają transakcję, dając Jazzowi większą elastyczność w budowaniu przyszłości. To wymiana, która pozwala im odejść od kontraktu Clarkson, zachowując jednocześnie konkurencyjność podczas przebudowy.
Clarkson byłby kluczowym nabytkiem dla Knicks, ale czy uda im się zawrzeć transakcję bez zdradzania zbyt wielu szczegółów? Dyrektor jazzowy Danny Ainge to notorycznie niebezpieczny partner handlowy.
Więcej NBA: Knicks mogą pozyskać supergwiazdę Lakers w szokującej wymianie trzech drużyn
