Los Angeles Lakers mogą być w stanie dodać kolejne trzypunktowe zagrożenie do swojej rotacji poprzez wymianę handlową.
Tak się składa, że Minnesota Timberwolves mają problemy z chemią i być może wysyłają część swoich nowo nabytych aktywów. Czy Lakers mogliby zyskać na takiej sprzedaży?
We wtorek Fran Leiva z Fadeaway World zastanawiałem się, czy Lakers mogliby przedstawić Wilkom kuszącą ofertę za Donte DiVincenzo, przewidując pakiet Maxa Christiego, Jalena Hooda-Schifino i wybór w drugiej rundzie draftu w 2025 roku.
„Wiele rozmów mówiło o tym, że Lakers celują w wielkich zawodników, takich jak Walker Kessler, Jonas Valanciunas, a nawet Robert Williams III” – powiedziała Leiva.
„Ale dodanie DiVincenzo dałoby poważne wzmocnienie polu obrony. Byłby wyraźnym ulepszeniem w porównaniu z Maxem Christie i Jalenem Hood-Schifino, który na drugim roku nadal nie przełamał rotacji”.
„DiVincenzo może wskoczyć do wyjściowego składu obok Austina Reavesa, jeśli D’Angelo Russell będzie nadal wchodził z ławki rezerwowych lub po prostu będzie zabójczym szóstym zawodnikiem”.
„Pod rządami Redicka Donte mógłby prosperować, zwłaszcza gdy strzelcy tacy jak Knecht robili się coraz lepsi. Lakers już osiągnęli zbyt wiele, ale dodanie wszechstronnego zawodnika 3 i D, takiego jak DiVincenzo, mogłoby wynieść ich na wyższy poziom w walce o głęboką passę w fazie play-off”.
Minnesota może nie chcieć jeszcze rezygnować z dopasowania DiVincenzo do swojego systemu. Jeśli jednak zdecydują się rozstać, uzyskanie zwrotu jednego prawowitego rotacyjnego dwóch strażników (Christie) i drugiego, który może wkrótce się wyłonić (Hood-Schifino), oprócz części kapitału poborowego, byłoby dla Donte przyzwoitym zyskiem.
Więcej NBA: Lakers przewidywali, że przejmą gwiazdę Pacers za 40,9 miliona dolarów w transakcji, w której wygrywają obie strony