-
Obraz 1 z 43

699 funtów
Cena w momencie przeglądu
HTC U12+ może być najmniej przereklamowanym smartfonem roku. To koniec długiej fali zapowiedzi flagowych produktów i to bez fanfar, blichtru i przepychu wielu konkurentów.
Ale to smartfon, z którym nie należy żartować. Podobnie jak HTC U11 i HTC U11+ z 2017 roku, HTC U12 Plus jest inny i wprowadza kilka ciekawych funkcji, które wyróżniają go na tle konkurencji.
CZYTAJ DALEJ: Recenzja HTC U11+ – rzecz niezwykłej urody
Co więc stało się z HTC U12? Nie, nie przegapiłeś tego. Tak naprawdę HTC całkowicie pominie swój model non-plus w 2018 roku, zamiast tego skupi się na wypuszczeniu jednego flagowca. Mówi, że nie chce, aby ludzie czekali z nadzieją, że lepszy telefon HTC zostanie wypuszczony na rynek jeszcze w tym roku.
Stąd HTC U12+. I nie, na pewno nie będzie HTC U12++ (lub U12.5, U12 Play czy cokolwiek innego). To jest Twój zestaw HTC na rok 2018.
Skoro już o tym mowa, przejdźmy do tego, co wyróżnia ten nowy smartfon. Dobra wiadomość jest taka, że nie ma znaczącego obszaru, w którym HTC pozostaje w tyle w tym roku. Zeszłoroczny U11 był świetnym telefonem, ale jego ekran 16:9 sprawił, że szybko wyglądał na przestarzały.
[gallery:1]Z kolei HTC U12+ ma wszystko, czym powinien być nowoczesny smartfon. Ma wysoki i wąski ekran o przekątnej 6 cali i proporcjach quad-HD (1440 x 2880) 18:9, który wypełnia większą część obudowy telefonu, niemal bez ramek po lewej i prawej stronie ekranu. Nie ma w nim żadnego wycięcia, co zadowoli hejterów, a telefon ma także dwa przednie aparaty.
Te 8-megapikselowe aparaty z przysłoną f/2 służą, podobnie jak tylne aparaty w OnePlus 6, do dokładniejszego dodawania rozmytego tła do selfie, niż byłoby to możliwe w przypadku pojedynczego aparatu. To interesująca funkcja, której inni flagowi rywale HTC nie dodali jeszcze do swoich telefonów.
[gallery:36]Odwróć telefon, a sprawy staną się nieco mniej interesujące. Rozmieszczenie lampy błyskowej tylnego aparatu i czytnika linii papilarnych jest moim zdaniem trochę brzydkie i niewygodne – są one rozłożone z tyłu telefonu i wyglądają na nieco narzucone – i nie ma w nich nic niezwykłego, jeśli chodzi o funkcje. Panel tylny jest wykonany ze szkła, podobnie jak prawie każdy dzisiejszy smartfon z najwyższej półki.
Zobacz powiązane
Recenzja HTC U11 Plus: Rzecz rzadkiego piękna
Najlepsze smartfony w 2018 roku
HTC ratuje jednak sytuację, zapewniając telefon w nietypowych i raczej modnych kolorach. Kolor „Ceramic Black” HTC wygląda świetnie, z warstwowym, srebrzystym połyskiem. Naśladując zeszłoroczną, oszałamiającą czerwień Solar, pojawił się teraz Flame Red, który atrakcyjnie oscyluje pomiędzy fioletem a złotem (ale, co dziwne, rzadko wpada w czerwień), w zależności od tego, jak łapie światło.
Dostępna jest również wersja przezroczysta w kolorze niebieskim, z częścią tylnego panelu odsłaniającą płytki drukowane, kable taśmowe i elementy do montażu powierzchniowego, które zwykle są ukryte pod powierzchnią. Ten model i ceramiczna czerń będą dostępne w momencie premiery; niestety, wersja w kolorze płomienistej czerwieni pojawi się później. Warto również zauważyć, że HTC U12 Plus nie zbiera odcisków palców tak źle, jak oryginalny U11 z zeszłego roku, a jeśli tak się stanie, znacznie łatwiej go wyczyścić.
[gallery:31]Wreszcie, istnieje odporność na kurz i wodę IP68, co dorównuje większości nowoczesnych konkurentów. Udoskonalono słynne głośniki HTC „BoomSound”, co oznacza, że w razie potrzeby można używać telefonu jako mini radia, a firma zwiększyła maksymalne prędkości 4G dzięki obsłudze pobierania plików z szybkością do 1,2 Gb/s – czyli o odrobinę szybciej niż w OnePlus Maksymalna prędkość 6′ 1 Gb/s. Wciąż jednak nie ma gniazda słuchawkowego 3,5 mm, co jest rozczarowaniem.
Recenzja HTC U12+: Te przyciski i Edge Sense 2
Być może najbardziej kontrowersyjnym elementem konstrukcji HTC U12+ są nowe, czułe na nacisk przyciski głośności i zasilania – będące przedłużeniem „ściskanej” ramki U11.
Rozumiem, dlaczego HTC mogło uznać to za dobry pomysł. Teoretycznie oznacza to, że HTC łatwiej uszczelnić telefon od elementów zewnętrznych, a ponieważ nie ma ruchomych części, które mogłyby się zepsuć lub zabrudzić, telefon powinien być również bardziej niezawodny. Ale po prostu nie mogę wyjść z podziwu, jak dziwnie działają klawisze i jakiego nacisku wymagają, aby je aktywować.
Edge Sense (tak HTC nazywa funkcję ściśnięcia) również została ulepszona w tej generacji. Nazwany Edge Sense 2, obsługuje teraz dodatkowy gest: podwójne dotknięcie, które można wykonać mocnym dotknięciem kciukiem po obu krawędziach.
To działa. Domyślnie ustawiony jest tryb obsługi jedną ręką, ale można go także ustawić tak, aby umożliwiał wykonywanie innych czynności, na przykład wykonywanie zrzutów ekranu. Jednak strefa, w której można wykonać podwójne dotknięcie, jest nieco za niska i jak na mój gust wymaga zbyt dużego wykrzywienia kciuka.
[gallery:38]Możliwe jest teraz także „szkolenie” aplikacji do pracy z pełnym zakresem skrótów Edge Sense (długie, krótkie, podwójne naciśnięcie), dzięki czemu nie ma potrzeby polegania na programistach, którzy włożą dodatkowy wysiłek w wbudowanie wsparcia. Jednak ponownie proces konfiguracji jest nieco skomplikowany.
Wszystko fajnie, jednak podejrzewam, że wysiłki HTC w tym przypadku poszły na marne. Kiedy w zeszłym roku korzystałem z U11, prawie w ogóle nie korzystałem z tej funkcji, a w HTC U12 Plus jest tak samo. Fakt, że przez przypadek aktywowałem tę funkcję częściej, mówi wiele.
Być może bardziej przydatne jest myląca nazwa „gestu trzymania” – mówiąc najprościej, trzymając telefon, możesz zapobiec obracaniu się lub przyciemnianiu ekranu; puść i przytrzymaj telefon za końce, a wyświetlacz telefonu zacznie się normalnie obracać.
CZYTAJ DALEJ: Recenzja HTC U11+ – rzecz niezwykłej urody
Recenzja HTC U12+: Wydajność, żywotność baterii i jakość wyświetlacza
Jednak wszędzie indziej HTC U12 Plus jest doskonale kompetentnym flagowym smartfonem. Podobnie jak LG G7 ThinQ, Sony Xperia XZ2 i OnePlus 6, HTC U12+ jest wyposażony w najwyższej klasy procesor mobilny Qualcomm, Snapdragon 845. Jest to ośmiordzeniowy układ, który pracuje z częstotliwością taktowania do 2,6 GHz i jest kopię zapasową tutaj zapewnia 6 GB pamięci RAM i 64 GB lub 128 GB pamięci UFS 2.1. Jeśli to nie wystarczy, możesz rozszerzyć ją za pomocą karty microSD, a telefon ma także funkcję dual-SIM.
Wydajność w testach porównawczych jest tak dobra, jak można oczekiwać od produktu wyposażonego w najnowszy i najlepszy układ Qualcomm na pokładzie: HTC U12+ fast.


Wydajność grafiki pozostaje w tyle za OnePlus 6 i XZ2 ze względu na rozdzielczość ekranu U12 Plus, ale możesz obniżyć ją do FHD+, jeśli chcesz mieć więcej klatek na sekundę. Bardziej niepokojące jest to, że telefon po prostu nie reaguje tak szybko i szybko, jak OnePlus 6, gdy poruszasz się po interfejsie użytkownika.
Jeśli chodzi o czas pracy baterii, U12 Plus ma baterię o pojemności 3500 mAh, czyli nieco większą niż OnePlus 6 (3300 mAh) lub Sony Xperia XZ2 (3180 mAh), która pozwoli Ci wygodnie przetrwać cały dzień, ale niestety , niezbyt dalej.
W naszym teście baterii przy wyczerpaniu wideo, przy jasności ekranu zablokowanej na 170 cd/m2, całkowity czas pracy wynosi 11 godzin i 49 minut, a nawiasem mówiąc, dotyczy to wyświetlacza w bardziej energooszczędnym trybie FHD+. To wynik znacznie gorszy od konkurencji, co sugeruje, że technologia Super LCD HTC nie jest tak wydajna, jak panele AMOLED stosowane w konkurencyjnych modelach, takich jak OnePlus 6 i Samsung Galaxy S9 Plus.

Jakość wyświetlacza jest dobra. HTC korzysta z technologii IPS Super LCD, jest duży, ma przekątną 6 cali od rogu do rogu i oferuje mnóstwo pikseli do zabawy w rozdzielczości 2880 x 1440. Odwzorowanie kolorów jest doskonałe. W trybie sRGB telefonu zapewnia 97,3% tej przestrzeni barw, a w trybie DCI-P3 pokrywa 95,5%, więc jest to doskonały telefon do strumieniowego przesyłania filmów.
Słabością HTC U12 Plus jest to, że wyświetlacz nie rozjaśnia się szczególnie, osiągając maksymalnie 384 cd/m2 bez włączonej automatycznej regulacji jasności. Ogólnie rzecz biorąc, jest to przyzwoity wyświetlacz, ale daleki od najlepszego w branży.
Recenzja HTC U12+: Aparaty
Aparat to obszar, w którym większość dużych producentów telefonów próbuje się prześcignąć w 2018 roku i choć HTC U12+ nie wyróżnia się niczym szczególnym, to przynajmniej wygląda na to, że dotrzymuje kroku Jonesom.
Z tyłu znajduje się podwójny aparat, z głównym aparatem „UltraPixel” oferującym rozdzielczość 12 megapikseli, szeroką przysłonę f/1,75 i rozmiar piksela 1,4um, podczas gdy drugi zapewnia 16 megapikseli, przysłoną f/2,6 i rozmiarem piksela 1um.
W przeciwieństwie do OnePlus 6, umożliwiają one pełną gamę możliwości podwójnego aparatu. Tak więc, chociaż można ich używać do dodawania rozmytego tła „bokeh” do zdjęć portretowych, a drugi aparat dodaje dane dotyczące głębi, można także uzyskać 2-krotny zoom optyczny.
Tryb portretowy jest po prostu oszałamiający. Daj fotografowanej osobie odpowiednią odległość od tła, a aparaty U12 Plus wykonają nieomylnie szczegółowe ujęcie z dobrze zdefiniowanymi krawędziami i ładnie rozmytym tłem.
[gallery:1]To także całkiem niezły aparat fotograficzny, chociaż nie dorównuje OnePlus 6 – telefonowi, który jest również o 230 funtów tańszy – zarówno w dobrym, jak i złym świetle. Problem, jak zawsze w przypadku telefonów HTC, polega na tym, że domyślna kompresja JPEG jest po prostu zbyt skomplikowana, co powoduje utratę subtelnych szczegółów i delikatnych tekstur. Jeszcze bardziej wpływa to na podwójny aparat z przodu HTC 12 Plus. Tryb portretowy znowu działa dobrze, ale odcienie skóry wyglądają miękko i nienaturalnie.
[gallery:41]HTC U12 Plus radzi sobie dzięki zoomowi optycznemu – funkcji, której nie ma OnePlus 6 – i nagrywa w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę z włączoną funkcją OIS i czterema mikrofonami, co pozwala telefonowi odbierać dźwięk z imponującą wyrazistością, ale jest ogromna różnica w jakości zdjęć, szczególnie przy słabym oświetleniu, które wolę robić za pomocą OnePlus 6.
[gallery:42]I to zanim w ogóle przejdę do działania aplikacji aparatu, która znowu wydaje się nieco powolna. Naciśnij spust migawki, a zrobienie zdjęcia zawsze nastąpi z niewielkim opóźnieniem, niezależnie od tego, czy fotografujesz z włączonym, czy wyłączonym trybem HDR.
Możliwości wideo wyglądają jednak imponująco, biorąc pod uwagę OIS dostępny podczas nagrywania wideo 4K przy 60 klatkach na sekundę, dzięki czemu materiał wygląda gładko jak jedwab. HTC zależy na tym, aby w całym tym zamieszaniu wokół jakości obrazu nie zapomnieć o dźwięku, włączając w to zestaw czterech mikrofonów z możliwością skupienia uwagi na określonej części sceny podczas jej powiększania.
Recenzja HTC U12+: Werdykt
HTC U12 Plus to bardzo kompetentny telefon flagowy. Ma specyfikacje, które mogą konkurować z najlepszymi na rynku, a także, w kolorze Flare Red i półprzezroczystym niebieskim, ma także niepowtarzalny wygląd. To lepszy telefon od Sony Xperia XZ2, a za 699 funtów jest też tańszy od Samsunga Galaxy S9 i Huawei P20 Pro.
Problem HTC polega na tym, że depcze po piętach OnePlus 6, smartfonowi, który podcina cenę HTC o niemałe 230 funtów i oferuje oszałamiające połączenie mocy i wartości, a także najwyższej jakości aparat.
Swoją drogą, przyzwyczaj się do czytania tych słów. To coś, z czym HTC U12+ i cała branża smartfonów będzie musiała się pogodzić przez resztę roku.
|
6-calowy wyświetlacz Super LCD 18:9 Quad HD (2880 x 1440) o proporcjach 18:9 |
|
6 GB pamięci RAM |
|
64/128 GB pamięci UFS 2.1 z możliwością rozszerzenia o kartę microSD |
|
Podwójne tylne aparaty: 12 MP, f/1,75; 16 MP, f/2,6, 2x teleobiektyw; OIS i EIS; autofokus laserowy i PDAF |
|
Podwójne aparaty przednie: 8 MP x 2, f/2, tryb portretowy |
|
Odporność na kurz i wodę IP68 |
|
Androida 8 Oreo |
|
Bateria 3500 mAh |
|
Cena: 699 GBP z VAT |
|
Data wydania:Zamówienia przedsprzedażowe na HTC.com od 22 maja |