Doradca Red Bull ds. sportów motorowych, Helmut Marko, pochwalił kierowcę VCARB Liama Lawsona po jego debiucie w Austin w 2024 roku.
Lawson został zatrudniony, aby zastąpić Daniela Ricciardo ze skutkiem natychmiastowym w siostrzanym zespole Red Bulla i ma czas do końca sezonu, aby udowodnić, że jest godny pełnoetatowego miejsca w F1. Oprócz otwarcia w VCARB pojawiły się niezliczone pogłoski, że kierowca Red Bulla Sergio Perez może przejść na emeryturę.
Szepty o zamiarze przejścia na emeryturę przez Pereza nasiliły się, gdy pojawiły się spekulacje przed Grand Prix Meksyku. Doświadczony kierowca szybko jednak zaprzeczył tym twierdzeniom, potwierdzając swoje zaangażowanie w Red Bulla za pośrednictwem postu w mediach społecznościowych.
Chociaż niedawny kontrakt Pereza z Red Bullem obejmuje opcję na rok 2026, jego występy na torze nie zawsze spełniają oczekiwania. W Austin wyniki Pereza były wyraźnie lepsze od takich kierowców, jak jego kolega z zespołu Max Verstappen, a także George Russell, który imponująco awansował pomimo startu z alei serwisowej.
Tymczasem podekscytowanie wokół Lawsona stale rośnie. Decyzja o umieszczeniu Lawsona na miejscu Ricciardo w VCARB podczas ostatnich wyścigów sezonu okazała się owocna. Na szczególną uwagę zasługuje jego występ w Austin. Startując z końca stawki ze znaczną karą przesunięcia o 60 miejsc, Lawson zdołał wspiąć się na punkty, demonstrując zarówno swoją prędkość, jak i umiejętne zarządzanie wyścigiem.
Podczas rozmowy z mediami na temat swojego występu Marko skomentował:
„Świetny debiut. Było to już jasne w Q1, gdzie pojechał trzeci najszybszy czas. Przez cały czas miał kontrolę i miał świetne manewry wyprzedzania. Trzeba wsadzić młodzież do samochodu i wtedy zadziała. To zdecydowanie człowiek na przyszłość.”
Red Bull zaczyna odczuwać konsekwencje zmagań Pereza, a także pewne problemy z ulepszeniami. Austriacki zespół stracił prowadzenie w klasyfikacji konstruktorów po Grand Prix Azerbejdżanu i obecnie ma zaledwie osiem punktów przewagi nad trzecim Ferrari po tym, jak drużyna z Maranello zapewniła sobie zwycięstwo 1:2 w Austin.
Do końca sezonu 2024 pozostało pięć wyścigów i wygląda na to, że walka o mistrzostwo konstruktorów może toczyć się do końca.
1. McLaren – 544 punkty
2. Red Bull Racing – 504 punkty
3. Ferrari – 496 punktów
4. Mercedes – 344 punkty
5. Aston Martin – 86 punktów
6. Haas – 38 punktów
7. VCARB – 36 punktów
8. Williams – 17 punktów
9. Alpejski – 13 punktów
10. Sauber – 0 punktów
