Kiedy Pittsburgh Steelers zmierzyli się z Dowódcy Waszyngtonu w niedzielę w 10. tygodniu rozgrywający Russell Wilson miał więcej do uniknięcia niż tylko pośpiech dowódców.
Jak zauważył w najnowszym odcinku swojego podcastu defensywny liniowy Steelers, Cameron Heyward, rozgrywający Steelers rzeczywiście miał w szafce węża przed niedzielnym meczem z Commanders – zgadza się, węża!
Heyward ujawnił w swoim podcaście „Not Just Football”, że po powrocie z rozgrzewek w szatni zapanowało zamieszanie spowodowane znalezieniem węża w szafce Wilsona.
„Przed meczem wychodzę, rozgrzewam się i wracam” – powiedział Heyward. „Wracam, prawda. Kiedy wszedłem, wszyscy byli trochę zszokowani. Zapytałem: „Co się dzieje?”.
„W naszej szatni był wąż. Wąż. I to pochodziło z głębi Russella [Wilson]szafka. Wszyscy zostali rzuceni na pętlę. Wąż w naszej szatni.”
Według Marek Kabolywąż miał około czterech do pięciu stóp długości. W końcu komuś w szatni udało się ogrodzić węża i „pozbyć się” go. Na szczęście nie wygląda na to, żeby ktoś został ugryziony.
Stadion drużyny Commanders, Northwest Stadium, ma złą reputację, ponieważ nie jest idealnym miejscem do gry. Według sondażu przeprowadzonego przez Sportowiec w zeszłym roku stadion, przed niedawną zmianą nazwy, znany wcześniej jako FedEx Field, został uznany przez graczy za jeden z najgorszych obiektów w lidze.
„Prawie wszystko w (FedEx) jest poniżej standardów tego, czym powinien być stadion NFL” – powiedział jeden z graczy.
„To miejsce to po prostu wysypisko śmieci” – powiedział inny gracz.
Fakt, że po szatni biegają (lub pełzają) dzikie zwierzęta, nie poprawi reputacji stadionu Northwest. Być może Dowódcy powinni rozważyć wynajęcie zaklinacza węży, aby sprawdzał szatnie przed meczami.
WIĘCEJ PITTSBURGH STEELERS AKTUALNOŚCI
Steelers DB strzela do Dolphins, odpowiada Mike McDaniel
Mike Williams odniósł się do rzekomego strzału w Aarona Rodgersa
Steelers zmusili DB do usunięcia kontrowersyjnego wpisu Mike’a Tomlina
