Ja Morant to jeden z najbardziej elektryzujących wsadów w grze. Na nieszczęście dla nas wszystkich gwiazda Grizzlies planuje w przyszłości robić o wiele mniej takich występów.
„W ogóle nie próbuję wsadzać” Morant powiedział niedawno Timowi MacMahonowi z ESPN. „Wszyscy myślicie, że kłamię. Jestem śmiertelnie poważny.
Fakt, że Morant nie będzie tak często wsadzał, z pewnością rozczarowuje. Jednak prawdopodobnie ma to sens, biorąc pod uwagę jego rozumowanie.
Siedziba główna NBA SN: Wyniki na żywo NBA | Zaktualizowane rankingi NBA | Pełny harmonogram NBA
Dlaczego Ja Morant już nie macza?
Morant nadal jest w stanie fizycznie wsadzać. Sięgnął do tyłu i rzucił kilka niesamowitych rzeczy w tym sezonie.
Jednak obecnie najczęściej odkłada sprawę na później. Nawet w przypadku niekwestionowanych szybkich przerw zadowala się delikatnie wrzucając piłkę do kosza a nie brzęczący obręcz, który zadowoli tłum. Głównym powodem jest zapobieganie kontuzjom.
„Czasami wytrąca mnie z równowagi i… [a foul] nie dzwońcie, a teraz jestem poza domem dłużej, niż powinienem” – powiedział Morant MacMahonowi. „Czasami faul może zostać odgwizdany; Nadal uderzam o podłogę, ale po meczu możesz poczuć ten lekki upadek. Więc po prostu wybieram, stary. Hej, dwa punkty to dwa punkty. Skończę to. Tylko to się liczy.”
Morant nigdy nie zagrał w więcej niż 67 meczach w sezonie. Doznał kilku paskudnych kontuzji w wyniku upadków w powietrzu, m.in. w tym roku opuścił osiem meczów po kontuzji biodra podczas próby uderzenia w alejkę.
Chronienie siebie ma sens. Liczby potwierdzają, że w tym roku nie będzie próbował wbijać tak często.
Ja Morant jest równie skuteczny bez wsadów
Wszyscy chcielibyśmy zobaczyć Moranta wsadzającego, ale Grizzlies potrzebują go na boisku bardziej niż wyświetleń w YouTube. Po 22 meczach ich bilans 14-8 plasuje się na trzecim miejscu w Konferencji Zachodniej. Kiedy gra Morant, ich wynik jest jeszcze lepszy 8-4.
Gra Moranta nie spada również z powodu mniejszej liczby wsadów. Jego punktacja jest w tym roku nieco słabsza – jego średnia wynosi 22,0 punktów, czyli mniej niż 26,8, które uzyskał średnio w swoich dwóch kampaniach All-Star – ale jest to głównie wynikiem zmniejszonego obciążenia minutami. Jego punktacja na minutę jest dokładnie taka sama jak w tych najlepszych latach.
Największym zmartwieniem wynikającym z tego, że Morant nie wsadza zbyt często, jest to, że nie stara się tak często dojeżdżać do obręczy lub że wykorzystuje mniej rzutów niż w poprzednich sezonach. Żaden z tych scenariuszy się nie spełnił.
Morant ma mniejszą skuteczność (znowu głównie z powodu mniejszej liczby minut), ale nadal znajduje się w czołówce ligi w tej kategorii. Strzela nawet równie często i z mniej więcej taką samą celnością.
Innym zmartwieniem może być to, że Morant rzadziej jest faulowany ze względu na jego niechęć do przeskakiwania wszystkich. To również się nie potwierdziło. Jego wynik 9,1 rzutów wolnych na 36 minut to o 0,1 mniej od jego rekordu w karierze, ustanowionego dwa sezony temu.
Morant jest lepszym ofensywnym zawodnikiem bez wsadów, niż był z nimi. Strzela skuteczniej i z mniej więcej taką samą objętością.
Nadal ma niesamowity dotyk w swoich podaniach i potrafi wyginać swoje ciało w szalony sposób, aby oddać te strzały. Być może nie będziemy już robić wsadów, ale wciąż możemy zobaczyć, jak wykonuje kilka bardzo fajnych wykończeń.
Decyzja o rzadszym wsadzaniu może nie być decyzją, którą fani chcieliby usłyszeć, ale ma ona wiele sensu z punktu widzenia zdrowia i zwycięstwa. I od czasu do czasu zapomni o swoich zasadach i nadal powali szaleńca.
