Dyrektor generalny McLarena, Zak Brown, wystąpił w obronie innowacyjnego tylnego skrzydła zespołu z systemem „mini-DRS” pośród burzy krytyki ze strony rywalizujących zespołów. Drużyna z Woking dokonała niezwykłej zmiany w sezonie 2024, prowadząc obecnie w klasyfikacji konstruktorów z przewagą 41 punktów na sześć rund przed końcem. Kierowcy McLarena, Lando Norris i Oscar Piastri, odnosili zwycięstwa w trzech z czterech ostatnich wyścigów.
Kontrowersje skupiają się na twierdzeniach rywalizujących zespołów, że tylne skrzydło McLarena wykazywało nadmierne ugięcie na długiej prostej startu/mety w Baku, rzekomo naginając przepisy poprzez nadmierne zmniejszenie oporu powietrza. Pomimo tych oskarżeń Brown zapewnił, że konstrukcja skrzydła jest zgodna z przepisami technicznymi, stwierdził „The Times”.:
„Ktokolwiek wygra, wszyscy zawsze wpatrują się w samochód, aby zrozumieć, co robi.
„To całkowicie naturalne, że ludzie patrzą w tej chwili na nasz samochód, a potem dochodzą do wniosków, wielu z nich błędnych.
„Przeszliśmy każdy test.
„Zaproponowaliśmy wprowadzenie małej modyfikacji, tylko dlatego, że nie sądzimy, że będzie to miało duże znaczenie i wokół niej jest dużo hałasu. Aby pokazać, że nie ma żadnego tajnego sosu, powiedzieliśmy: „No cóż, my” nieco to zmodyfikuję.”
Niezwykła zmiana w wynikach McLarena rozgrzała Red Bulla i aktualnego mistrza Maxa Verstappena, który nie zapewnił sobie zwycięstwa w ostatnich ośmiu wyścigach. Tymczasem Norris zmniejszył różnicę w klasyfikacji kierowców do 52 punktów za Verstappenem.
Brown mówił dalej:
„Oni [rivals] nie wykonywaliby swojej pracy, gdyby nie hałasowali.
„To komplement, że ludzie patrzą na nasz samochód i stawiają mu wyzwania. Mamy dobre innowacje w naszym samochodzie.”
Norris skomentował także „mini-DRS”, zanim zespół potwierdził, że go zmieni. Wyjaśnił:
„Wszystko zostało przetestowane, wszystko jest legalne” – dodał. „Robimy, co możemy, po to jest Formuła 1 – badamy wszystko zgodnie z przepisami.
„Przeszliśmy wszystkie testy i wszystko jest w porządku, a FIA jest zadowolona.
„Więc teraz jestem dumny i zadowolony z tego, co robi zespół – przesuwają granice i to jest to, co musisz zrobić, jeśli chcesz walczyć na szczycie i walczyć z ludźmi, którzy są również znani za robienie takich rzeczy i odkrywanie każdego możliwego obszaru.
„Teraz jestem bardziej dumny z zespołu, który naciska na każdy obszar, na jaki nas stać.
„W przeszłości nie byliśmy w sytuacji, w której moglibyśmy to zrobić, ale teraz jesteśmy w takiej sytuacji, więc jestem bardzo szczęśliwy.
„Moim zdaniem naprawdę fajnie jest to zobaczyć.
„Jest tak wiele zasad, jest tak wiele rzeczy, ale zespoły, w tym my, znajdują sposoby na odkrywanie i przyglądanie się różnym rzeczom, o których inni nie pomyśleli.
„Choć możesz zobaczyć, jak to robimy, jest wiele innych zespołów, które to robią, a których po prostu nie zobaczysz w telewizji.
„Być może nie prowadziłeś wyścigu i nie widzisz tego na niektórych kamerach i innych rzeczach, ale nie tylko my.
„To ważny mecz, ważny wyścig, ale z głębi serca jestem bardzo zadowolony z tego, czego dokonał McLaren”.
