Jedną z irytacji, jakie mam w związku z dzisiejszymi telefonami, jest to, że często nie można ich obsługiwać jedną ręką. Pewnie dlatego wciąż noszę ze sobą iPhone’a SE (2022) – łatwiejsza obsługa nie zmusza mnie do niezręcznego wyciągania palców, by dotrzeć do wszystkich czterech rogów wyświetlacza.
Kolejną moją irytacją jest to, że producenci smartfonów konsekwentnie rezygnowali z funkcji, z których uwielbiałem korzystać przez lata, takich jak rozszerzalna pamięć i gniazdo słuchawkowe. Były to funkcje powszechne w telefonach jeszcze mniej więcej pięć lat temu, ale niestety zostały wycofane.
Dlatego jestem zdumiony Galaretkowa Gwiazda chińskiego producenta smartfonów Unihertz. Jelly Star został okrzyknięty najmniejszym na świecie smartfonem z Androidem 13. Po prawie miesiącu używania nabieram przekonania, że producenci smartfonów wymyślają kiepskie wymówki, dlaczego zrezygnowano z funkcji, które tak lubiłem. Ponadto Jelly Star udowadnia, że wielkie rzeczy mogą być zawarte w małym opakowaniu.
Wygoda gniazda słuchawkowego

Niezależnie od tego, jak najlepsze bezprzewodowe słuchawki douszne przechwalają się swoimi możliwościami w zakresie zapewniania wysokiej jakości dźwięku, czasami potrzebuję szybkiego i bezproblemowego sposobu słuchania muzyki za pomocą telefonu. Jelly Star oferuje moją bardzo brakowało mi funkcję: gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. Biorąc pod uwagę potrzebne do tego komponenty, jestem zaskoczony, że jest to w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę jego obrzydliwie małe rozmiary.
Teraz mogę szybko korzystać z przewodowych słuchawek dousznych lub słuchawek w wolnym czasie, a jednocześnie cieszyć się doskonałym dźwiękiem, który nie osłabia się ani nie przycina tak bardzo, jak w przypadku niektórych bezprzewodowych słuchawek dousznych. Jedyną wadą uwzględnienia w projekcie gniazda słuchawkowego jest to, że Jelly Star nie ma żadnego stopnia wodoodporności.
Możliwość rozbudowy pamięci dzięki łatwo dostępnemu gniazdu microSD

Używam Google Pixel 8 Pro od chwili jego premiery w październiku, ale frustrujące jest to, że podstawowa opcja ma śmieszne 128 GB pamięci. Jelly Star nie tylko podwaja tę pojemność dzięki pojemności 256 GB, ale w konstrukcji znalazło się miejsce na gniazdo microSD, które można rozszerzyć.
Mimo że Apple nigdy nie oferował rozszerzalnej pamięci masowej w swoich iPhone’ach, nadal nie jestem pewien, dlaczego twórcy Androida poszli w ich ślady w ciągu ostatnich kilku lat. Flagowce, takie jak Pixel 8 i Samsung Galaxy S23, nie mają gniazd umożliwiających rozszerzenie pamięci. Ale co dziwne, można je znaleźć w najlepszych tanich telefonach.
Tak czy inaczej, faktem jest, że doceniam możliwość uzupełnienia pamięci wewnętrznej Jelly Star — a także możliwość fizycznego przenoszenia plików z telefonu na kartę microSD. Często kopiuję pliki wideo z aparatu bezlusterkowego, a następnie edytuję je na smartfonie, więc posiadanie tego jest przydatne.
Miotacz podczerwieni do sterowania moim telewizorem

Pamiętam blastery podczerwieni w smartfonach już w 2006 roku. Wcześniej korzystałem z blasterów podczerwieni w komputerach kieszonkowych, PalmPilotach, BlackBerry, a nawet w niektórych głupich telefonach wydanych na początku XXI wieku. Chociaż służyły przede wszystkim jako szybkie rozwiązanie do bezprzewodowego przesyłania plików z jednego urządzenia na drugie, można je było również wykorzystać do sterowania telewizorami.
Jelly Star udaje się to spakować, dzięki czemu nie muszę się martwić szukaniem pilota do telewizora, jeśli w jakiś sposób zgubi się on pomiędzy poduszkami kanapy. Działa również z innymi urządzeniami w moim domu, takimi jak dekoder telewizji kablowej, stary odtwarzacz Blu-Ray, a nawet otwieracz do garażu.
Nic Oświetlenie LED przypominające telefon

Jednym z fajniej wyglądających telefonów, które recenzowałem w zeszłym roku, był Nothing Phone 2 i jego dynamiczny interfejs Glyph. Z tyłu telefonu znajdują się diody LED, które włączają się w przypadku różnych powiadomień, co jest całkiem niezłe jak na smartfon. Cóż, Jelly Star ma zasadniczo tę samą funkcję ze zintegrowanymi paskami LED z tyłu telefonu – co uzupełnia jego przezroczystą kolorową obudowę.
Dzisiejsze smartfony przeważnie przechowują powiadomienia w swoich panelach, co zmusza do włączenia wyświetlacza, aby je zobaczyć – ale w przypadku Jelly Star wygodnie jest poznać przychodzące powiadomienie na podstawie impulsów diod LED.
Otrzymujesz wszystkie udogodnienia smartfona
| Galaretowa Gwiazda Unihertza | |
| Cena | 229 dolarów |
| Wyświetlacz | 3-calowy wyświetlacz LCD |
| Rozdzielczość wyświetlacza | 480 × 854 |
| Tylna kamera | 48MP |
| Przednia kamera | Selfie w rozdzielczości 8 MP |
| Chipset | Helio G99 Ośmiordzeniowy 2,0–2,2 GHz |
| Baran | 8 GB |
| Składowanie | 256 GB |
| Bateria | 2000 mAh |
| Ładowanie | 10 W (przewodowy) |
| Rozmiar | 3,7 x 1,9 x 0,7 cala |
| Waga | 4 uncje |
Pomijając jego rozmiar, myślę, że to całkiem sprytne, jak Jelly Star łączy w sobie wszystkie udogodnienia oferowane przez nowoczesne smartfony. Z tyłu znajduje się czujnik odcisków palców umożliwiający odblokowanie telefonu, port USB-C z ładowaniem 10 W, tylny aparat 48 MP z automatycznym ustawianiem ostrości, który może nagrywać wideo w rozdzielczości do QHD (2560 x 144), przedni aparat 8 MP do rozmów wideo, GPS , a nawet programowalny przycisk z boku. Wystarczy spojrzeć na specyfikację powyżej, aby zobaczyć, ile jest w nim upchnięte.
Jelly Star działa na systemie Android 13, więc wrażenia nie różnią się od innych telefonów z Androidem na tej samej wersji — mogę korzystać ze wszystkich moich ulubionych aplikacji i gier. A skoro mowa o grach, mały, 3-calowy wyświetlacz LCD Jelly Star o rozdzielczości 480 x 854 sprawia, że granie w niektóre gry jest wyzwaniem, ale mimo to nadal jestem w stanie je uruchomić.
Niewiadomą jest jednak to, jak długo Unihertz będzie wspierać telefon w celu uzyskania nowszego oprogramowania i aktualizacji zabezpieczeń. Poza tym jedyną wyzwaniem w przypadku Jelly Star jest żywotność baterii, która z mojego doświadczenia wymaga co najmniej dwóch pełnych ładowań dziennie, aby zaspokoić moje potrzeby.
Nie sądzę, że Jelly Star wystarczy, aby odciągnąć mnie od iPhone’a lub Pixela, ale używam go jako telefonu zapasowego w weekendy, kiedy nie chcę przepełnić kieszeni. A najlepsze jest to, że ten telefon kosztuje 229 dolarów – co w świecie smartfonów – to niezła okazja, biorąc pod uwagę to, co zabiera ze sobą w podróż. Udowadnia mi to, że statki flagowe mogą z powodzeniem przywracać takie funkcje, jak gniazdo słuchawkowe i pamięć masową z możliwością rozbudowy.
- Do generowania obrazów AI użyłem aplikacji Copilot firmy Microsoft — oto jak to działa
- Moje ulubione 10 aplikacji na Androida do pobrania na nowy telefon
- RCS pojawi się na iPhone’ach w 2024 roku — 7 zmian, które chcielibyśmy zobaczyć