Jurgen Klopp wraca do futbolu, ale tym razem nie na marginesie. Były menadżer Liverpoolu objął nową rolę szefa globalnej piłki nożnej w Red Bullu od 1 stycznia 2025 roku.
Po pożegnaniu z Liverpoolem w maju 2024 roku Klopp będzie teraz nadzorował sieć klubów Red Bulla, w tym RB Leipzig, New York Red Bulls i brazylijski Red Bull Bragantino.
Na swoim nowym stanowisku Klopp nie będzie mógł cieszyć się ze słynnych uścisków przy linii bocznej, ale będzie kierować drużynami z najwyższej półki. Do jego zadań będzie należało kształtowanie wizji strategicznej klubów, wspieranie ich dyrektorów sportowych i mentoring dla trenerów.
Dyrektor generalny Red Bulla, Oliver Mintzlaff, nie mógł być bardziej podekscytowany, nazywając Kloppa „jedną z największych i najbardziej wpływowych postaci światowej piłki nożnej”.
„Po 25 latach” – co powiedział Jurgne Klopp?
Dla fanów Liverpoolu może się to wydawać „drugim aktem” Kloppa po jego historycznym występie na Anfield, gdzie zapewnił sobie długo oczekiwany tytuł Premier League, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii i nie tylko.
I choć na co dzień nie będzie pełnił funkcji menadżera, miłość Kloppa do gry w piłkę wciąż płonie jasno. „Po 25 latach na uboczu nie mogłem być bardziej podekscytowany możliwością zaangażowania się w taki projekt” – powiedział Klopp.
Były szef The Reds dodał dalej: „Rola mogła się zmienić, ale moja pasja do piłki nożnej i ludzi, którzy sprawiają, że gra jest taka, jaka jest, nie.”
„Dołączając do Red Bulla na poziomie globalnym, chcę rozwijać, ulepszać i wspierać niesamowity talent piłkarski, którym dysponujemy. Możemy to zrobić na wiele sposobów, od wykorzystania elitarnej wiedzy i doświadczenia, jakie posiada Red Bull, po uczenie się od innych sportów i innych branż.
„Wspólnie możemy odkryć, co jest możliwe. Swoją rolę postrzegam przede wszystkim jako mentora trenerów i kierownictwa klubów Red Bull, ale ostatecznie jestem częścią organizacji, która jest wyjątkowa, innowacyjna i patrząca w przyszłość. Jak już powiedziałem, nie mogło mnie to bardziej podniecić”.
Ale oto ciekawostka: Klopp ma klauzulę kontraktową, która może spowodować, że wyskoczy z zespołu, jeśli praca w reprezentacji Niemiec zwolni się po mistrzostwach świata w 2026 roku. Fani Liverpoolu mogą więc mieć nadzieję, że to nie jego ostatni przystanek.
Na razie przygoda Kloppa z Red Bullem nabiera tempa. Może to nie jest Anfield, ale nie zdziw się, jeśli jego następny rozdział będzie równie ekscytujący.