Kevin De Bruyne był wielokrotnie łączony z odejściem z Manchesteru City w 2024 roku, a belgijski pomocnik przyznaje, że w związku z wygaśnięciem jego kontraktu z mistrzami Anglii Premier League latem przyszłego roku przyznaje, że ocenia swoje możliwości.
De Bruyne doznał kontuzji w pierwszym dniu sezonu 2023/24 Premier League, w wyniku której wykluczono go z gry na ponad cztery miesiące, ale jego powrót okazał się kluczowy dla City i zapewnił sobie czwarty z rzędu tytuł mistrza Anglii.
Był ostoją zwycięskiej dynastii City Pepa Guardioli i nie brakowałoby zalotników, gdyby miał zakończyć swoją karierę na Etihad.
„Jugo Mobile” przygląda się, co pomocnik powiedział na temat swojej przyszłości, statusu kontraktu z City oraz tego, gdzie najprawdopodobniej trafi, jeśli opuści klub EPL.
Wiadomości transferowe Kevina De Bruyne’a, czy opuści Man City?
De Bruyne ma kontrakt z Man City ważny do czerwca 2025 roku. Gdyby miał odejść, klub musiałby zapłacić City opłatę za transfer lub poczekać do wygaśnięcia jego kontraktu, kiedy będzie mógł pozyskać go na zasadzie darmowej umowy.
De Bruyne ma 32 lata i znajduje się obecnie na ostatnim etapie swojej kariery, co może skłonić City do przetestowania rynku w celu uzyskania za niego wynagrodzenia.
Belg przybył z Wolfsburga w 2015 roku na mocy sześcioletniego kontraktu za rekordową wówczas klubową kwotę 55 milionów funtów.
Sześć tytułów Premier League, pięć Pucharów Ligi, dwa Puchary Anglii i późniejszy medal zwycięzcy Ligi Mistrzów UEFA – ten kontrakt okazał się całkiem niezłym biznesem.
Kto mógłby pozyskać De Bruyne’a?
Cały hałas otaczający wyjazd z City pochodzi z jednego miejsca: Arabii Saudyjskiej.
W ciągu ostatnich kilku sezonów kluby Saudi Pro League zrobiły furorę, kupując fantastyczne talenty na późniejszych etapach kariery.
Przeprowadzka Cristiano Ronaldo do Al Nassr w styczniu 2023 r. wywołała efekt domina, ponieważ wiele innych wielkich gwiazd, w tym Neymar (Al Hilal), również zabezpieczyło kontrakty na Bliskim Wschodzie.
Gdyby De Bruyne miał opuścić City, nie zabrakłoby mu ofert, ale oferowane pieniądze, które wiązałyby się z lukratywnym transferem do Arabii Saudyjskiej, byłyby zbyt trudne do odrzucenia.
Co De Bruyne powiedział o możliwym posunięciu Arabii Saudyjskiej?
W rozmowie z holenderskim outletem, HLN4 czerwca De Bruyne omówił swoją przyszłość i przyznał, że Arabia Saudyjska będzie okazją do zarobienia „niesamowitych” pieniędzy.
„Dla Michele (jego żony) egzotyczna przygoda jest w porządku. To także rozmowy, które coraz częściej prowadzimy jako rodzina.
„W moim wieku trzeba być otwartym na wszystko. Mówisz o niesamowitych kwotach pieniędzy, które mogą oznaczać koniec mojej kariery. Czasami trzeba o tym pomyśleć” – powiedział.
„Jeśli będę tam grać przez dwa lata, będę w stanie zarobić niesamowitą sumę pieniędzy. Wcześniej musiałem grać w piłkę nożną przez 15 lat. Być może jeszcze nie osiągnę tej kwoty.
„W takim razie musisz pomyśleć o tym, co to może oznaczać dalej. Ale w tej chwili nie musiałem jeszcze o tym myśleć.
„Został mi jeszcze rok kontraktu, więc muszę pomyśleć o tym, co może się wydarzyć. Mój najstarszy ma teraz osiem lat i nie zna niczego poza Anglią”.
