Po tym, jak w zeszłym roku w Arizonie został prawdopodobnie okradziony z tytułu mistrza świata przeciwko Meksykaninowi, Liam Wilson wraca na miejsce zbrodni, aby zmierzyć się z Oscarem Valdezem, byłym mistrzem dwóch dywizji Meksyku.
Pomiędzy wszechstronnie aktywnym Australijczykiem a zdobyciem tytułu WBO w wadze super piórkowej przeciwko Emmanuelowi Navarrete w Glendale w lutym ubiegłego roku trwała wątpliwa historia, a Wilson ostatecznie został zatrzymany w dziewiątej rundzie.
Od tego czasu Queenslander wygrał dwie walki z rzędu, aby powrócić do rywalizacji o tytuł mistrza świata, ale na jego drodze stoi Valdez, zawodnik z bilansem 31-2, który sam zakończył decyzję o porażce z Navarrete.
Wilson zyskał reputację bezkompromisowego, atakującego wojownika, a pojedynki z takimi zawodnikami jak Navarrete i Valdez tylko ją wzmocnią.
„Zawsze marzyłem o braniu udziału w tego typu walkach” – powiedział Wilson Wiadomości sportowe.
„Kiedy przedstawiono mi walkę, pomyślałem: «Tak, nie mogę się doczekać tej walki». Wiem, że to będzie klasyk.
„Podziwiałem wszystkich meksykańskich mistrzów, [Marco Antonio] Barrera, [Erik] Moralesa, [Juan Manuel] Marquez i w pewnym sensie walczę z ich współczesną wersją, Navarrete, teraz Valdez i ja czujemy się zaszczyceni, że możemy być tam z tymi chłopakami.
„Kiedy to mówię, nie jestem tam, żeby nadrabiać liczby i po prostu rywalizować. Jestem tam, aby wygrać… i jestem pewien, że 29 marca zakończę zwycięstwo”.
SKLEP: Everlast, wybór mistrzówsprawdź pełną ofertę bokserską tutaj

Przygotowując się do walki, Wilson spędził kilka tygodni w Las Vegas, trenując i sparingując z wysokiej klasy partnerami.
Takie jest jego skupienie, jego 28. urodziny prawie minęły i minęły bez uprzedzenia.
„To naprawdę nie było jak urodziny. Byłem tutaj, trenując naprawdę ciężko, nie mam wokół siebie rodziny, która przypominałaby mi, że są moje urodziny” – powiedział.
„Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałem, że zbliżają się moje urodziny.
„Dostałem e-mail z siłowni, w którym brzmiał: «Wszystkiego najlepszego, Liam».
„Pomyślałem: «Kurwa, to moje urodziny.» Jestem tutaj skupiony i skupiam się tylko na wieczorze walk.”
SKLEP: Everlast, wybór mistrzówsprawdź pełną ofertę bokserską tutaj
Po ostatniej walce Wilsona, niewielkiej decyzji i zwycięstwie nad Jacksonem England w grudniu w Sydney, zdecydował się na potencjalną walkę z byłym zjednoczonym mistrzem wagi lekkiej, Georgem Kambososem.
Choć Kambosos jest obecnie zajęty przygotowaniami do hitowego starcia o tytuł IBF w wadze lekkiej z Wasilijem Łomaczenką, które odbędzie się 12 maja w Perth, Wilson potwierdził, że nadal będzie zainteresowany przeskoczeniem dywizji, aby zmierzyć się z Sydneysiderem.
„Zdecydowanie mam rozmiar, który pozwala mi przejść do wagi lekkiej, kiedy tylko mam na to ochotę” – powiedział Wilson.
„Jestem dość duży jak na tę wagę. Chciałbym awansować dla właściwej walki, nie mam zamiaru iść w górę dla samej walki.
„Jest to [a Kambosos fight] Powodem, dla którego prawdopodobnie pójdę do góry, jest walka, dla której zdecydowanie przejdę do kategorii lekkiej.
„Myślę, że to ma sens, zanim będę walczył z Valdezem, będę miał całkiem dobre CV, on też ma, jest byłym mistrzem świata.
„Myślę, że Australia zasługuje na ogólnoaustralijską rozgrywkę.
„Dzieli nas zupełnie inna dywizja, mówiłem już, że cieszę się z awansu.
„Dla australijskiej publiczności jestem prawdziwym wojownikiem, wiem, że na pewno nim jest, sprawmy, aby tak się stało. Po tej walce, po jego walce z Łomaczenką, zajmijmy się tym.”
SKLEP: Everlast, wybór mistrzówsprawdź pełną ofertę bokserską tutaj