Los Angeles Lakers pokładają nadzieję w emerytowanym strzelcu wyborowym JJ Redicku, który mimo braku wcześniejszego doświadczenia przyniesie im sztandar mistrzowski nr 18.
Brak jego obecności na boisku jest jednym z największych problemów związanych z zatrudnieniem, ponieważ fani wyobrażają sobie frekwencję podobną do frekwencji Steve’a Nasha w Brooklyn Nets. W niedzielę program Carton Show wystawił doświadczenia Redicka w śmieszny sposób poprzez grafikę przedstawiającą jego ogromny skok w branży. Grafika przedstawiała „Główny trener chłopców z 4. klasy ochotniczej Brooklyn Baseball Academy w sezonie 2023–24” i „Główny trener Los Angeles Lakers w sezonie 2024–25”.
Kiedy proszę Boga, aby przyspieszył moje błogosławieństwa, to właśnie mam na myśli… #JezioroPokaz pic.twitter.com/n4iO9IjnIu
— EP (@epark1016) 23 czerwca 2024 r
Niektórzy w komentarzach stawali w obronie Redicka, nazywając go geniuszem w tej dziedzinie. Chociaż kariery byłego analityka NBA są rzadkie i być może nieco niesprawiedliwe w stosunku do innych, którzy awansowali, nie można zaprzeczyć jego wysokiemu koszykarskiemu IQ. Podcast Redicka „Mind the Game” z gwiazdą Lakers LeBronem Jamesem wielokrotnie pokazał, że potrafi rozkładać i analizować sety. Jest to o wiele łatwiejsze w studiu z kamerami i oświetleniem niż w decydującym meczu play-off, ale Redick ma nadzieję pokonać przeciwności losu.
