Dan Ige mógł mieć słabe wyniki w kolumnach wygranych/porażek, walcząc z rankingowymi zawodnikami wagi piórkowej, ale nie ma wątpliwości, że nadal należy do klasy wyższej niż plewy, które młóci.
Jest idealnym pretendentem na 14. miejsce, zdolnym odciąć wszystkich niegodnych i ocalić tych, którzy naprawdę należą do UFC, w osławionych (właściwie nie tak często ostatnio) rankingach. Chociaż Lerone Murphy z Anglii zaskoczył nas w swoim pierwszym głównym turnieju UFC – przeciwko swojemu pierwszemu w rankingu przeciwnikowi UFC – wysadzając drzwi w przysłowiowych zawiasach Edsona Barbozy, upadek legendy zbliżał się już od jakiegoś czasu.
W rezultacie, ilekroć zawodnik pokonuje legendarnego zawodnika wagi lekkiej, który zrobił Aldo, tj. schudł po swojej sile i dobrze spisał się w innej trudnej kategorii wagowej, nie możemy być całkowicie pewni, że Edson nie był po prostu umyty.
Dla niektórych zawodników jest idealnym pojedynkiem. Jego słabości są dobrze udokumentowane, jak na przykład niezdolność do radzenia sobie z presją i zapasami. To, co zrobiło wrażenie w występie Lerone Murphy’ego, to fakt, że nie musiał tego robić, aby wyprzedzić świetnego Brazylijczyka. Lerone Murphy był po prostu bystrzejszy, szybszy, bardziej agresywny i bardziej niebezpieczny. Jak więc możemy być pewni, że Edson nie tylko ma to za sobą? Cóż, tu właśnie wkracza Dan Ige, prawdziwy odźwierny, a nie legenda po premierze. Czy niezależnie od tego powinniśmy przejrzeć dowody i wykonać za niego zadanie Dana?
Chociaż Barboza pokonał Sodiqa Yusuffa na jedną walkę przed omawianą walką, Edson zrobił coś odwrotnego niż zwykle podczas swoich zwycięstw. Jeszcze niedawno, podczas swojej walki z nierankingowym Billym Quarantillo, „Junior” wygrał wcześnie dzięki swojemu błyskawicznemu refleksowi i wybuchowości, zadając drugi w swojej karierze nokaut kolanem.
Jednak podobnie jak Lerone, „Super” Sodiq sprawił, że Barboza wyglądał na powolnego i niechlujnego w pierwszej rundzie, co zmusiło go również do bycia twardym. Następnie zwichnął ramię, a Edson wygrał dzięki hartowi ducha i sprytowi weterana.
Czy Dan Ige zrobi dziury w błyszczącym rekordzie niepokonanych Lerone Murphy’ego? Ma już kilka. Nigdy nie udowodnił, że jest zdolnym zapaśnikiem defensywnym, zwłaszcza w sytuacjach w zapasach łańcuchowych. Prawdopodobnie przegrał z Gabrielem Santosem i Zubairą Tukhugowem, a z tym ostatnim zakończył się zaledwie remisem.
Dan Ige umieścił Andre Filiego w pudełku 📦 pic.twitter.com/NR8k1RX2f9
— Liam Picks Fights (@LiamPicksFights) 23 października 2024 r
„The Miracle” udowodnił, że jest ponadprzeciętnym kickboxerem w rękawicach ważących 4 uncje, a jego wytrzymałość nie podlega dyskusji; kiedyś przeżył kulę w twarz i sam poszedł do szpitala.
Czy jednak Lerone będzie miał dość, aby poradzić sobie z rankingowym zawodnikiem, który wnosi do gry różnorodny zestaw umiejętności w jednej z najlepszych dywizji w sporcie? Ige nie jest najlepszym zapaśnikiem na świecie, ale potrafi wykorzystać swoje zmieniające się poziomy overhandy i strity do wyprowadzania powaleń.
„50K” ma na swoim koncie pięć zgłoszeń w karierze, w tym jedno duszenie zza pleców w UFC i jedno w „Contender Series”. Kiedy Lerone udowodni, że potrafi walczyć w grapplingu, ponownie rozważę myśl, że nie może, ale po tym, co pokazał mi w meczu z Amirkhanim i Khabilovem, nie jestem zbyt pewny siebie.
Nawet na nogach walka będzie zacięta. Murphy nie jest artystą nokautującym; rzadko podkręca tempo i ucieka w bójkach. Jego ostrość, zasięg i proces opierania się na czytaniu podczas walki mogą wystarczyć, aby poradzić sobie z Ige.
Sam Dan Ige jest zawodnikiem jednotempowym. O ile nie uda mu się obalić lub wróg nie zrobi inaczej, „50K” żyje według schematu starcia, krąg, atak ponownie. Wątpię, czy Lerone zrobi cokolwiek, aby to zmienić, więc walka odbędzie się na równych warunkach.
Ige ma kilka przyzwoitych pomysłów taktycznych i technicznych trików podczas walk. Jednak brak strategii i przeciętne narzędzia fizyczne uniemożliwiają mu awans.
Murphy może i ma więcej tych fizycznych narzędzi, ale ma teraz 33 lata, pomimo skromnych piętnastu walk w zawodowym MMA. Ostatecznie fakt ten sprawia, że brakuje mi wiary w jego zdolność do rozwinięcia się ponad to, co pokazał do tej pory.
Możesz zobaczyć, jak Lerone odczytuje i synchronizuje uderzenie kolanem.
Co za KO pic.twitter.com/cr0jReSOt1
— 🌴ᴛʜᴇᴀʀᴛᴏꜰᴡᴀʀ🌴 (@TheArtOfWar6) 31 października 2021 r
Status weterana Ige sprawia, że jestem nieco bardziej pewny tego, co jego zespół wnosi do stołu. Podobnie myśli jego trener, Eric Nicksick, chociaż Ige ma trudności ze zmianą kursu w trakcie walki lub czasami wykorzystuje swoje mocne strony.
To kolejna walka na karcie UFC 308, która może zakończyć się zaciętą decyzją. W tym, podobnie jak ostatnim, wybieram słabszego, który wygra decyzją, oby dożyłem tego, by tego żałować, a kapryśni osądzający bogowie odrzucali mnie na zawsze.
Dan Ige z drugim najszybszym KO wieczoru, lol, śmieszne #UFCVegas21 pic.twitter.com/LmwVmVU15s
— Mania MMA (@mmamania) 14 marca 2021 r
