Podsumowanie odcinka 5 „Reżimu”: Zmiana reżimu

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
12 min czytania

Ach, Reżim! Urocza satyra na lekkomyślnego, szalonego tyrana i smutnego żołnierza z soli ziemi, który podlega jej kontroli… nie.

Ach, Reżim! Zaskakująca satyra na żądnego władzy Rasputina, który wykorzystuje swoje nieoczekiwane wyniesienie do władzy, aby powoli przejmować władzę… nie.

Ach, Reżim! Nieprzewidywalna satyra, w której bezduszne zachowanie dyktatora wpycha jej uwięzioną Svengali w ramiona jedynego mężczyzny, który stanowi polityczne zagrożenie dla jej rządów… nie.

Ach, Reżim! Dzika satyra, w której dyktator i bandyta grają (ze sobą), podczas gdy Rzym płonie, aż w końcu płomienie po nich przyjdą. Tak?

Nie wiem, stary. Było pięć odcinków tego serialu i każdy z nich zmienił podstawowe założenia serialu, tak jak zostało to przedstawione w poprzednim. Tym razem skok był dla mnie bardziej szokujący niż kiedykolwiek. Nie dlatego, że nie można było przewidzieć, że Elena Vernham i Herbert Zubak wepchną Bezimienne Państwo Środkowoeuropejskie prosto w ziemię – jedyną inną opcją byłby jakiś wynalazek w gatunku satyry, w którym uszłoby im to na sucho, co nadal uważam za nie można tego wykluczyć, ponieważ satyrycy nie mogą się temu oprzeć. Nie, to było szokujące, ze względu na to, jak cholernie nieprzyjemny było patrzeć i słuchać.

Ten ostatni punkt jest naprawdę ważny. Na początku odcinka („All Ye Faithful”) każdej rozmowie, posiłku i przemówieniu kierowanym do personelu towarzyszy dźwięk odległych eksplozji. To nasz pierwszy znak, że sprawy potoczyły się katastrofalnie źle dla reżimu. Czasami eksplozje można zobaczyć nawet przez okno w tle. Tak więc, gdy Elena gada o tej czy innej głupocie, albo gdy Agnes wygłasza w kuchni zesztywniałą przemowę, albo gdy Oskar pomaga przy bożonarodzeniowych tradycjach, takich jak wybieranie świątecznego karpia (??), słychać tylko ciągły dźwięk w tle słychać śmierć na skalę wojskową. Jego Strefa Zainteresowań krępującej komedii.

Nie dokonuję tego porównania tylko po to, żeby być uroczym, jeśli chodzi o wspólne wykorzystanie projektowania dźwięku w celu stworzenia atmosfery podświadomej brutalności; oczywiście tylko z tych dwóch Reżim gra w to dla śmiechu, nawet tego niewygodnego. Robię to, bo to jest odcinek, w którym Reżim w końcu naprawdę powalił cię ludzki efekt całego tego gównianego, szalonego zachowania ludzi na górze.

To zabija Agnieszkę.

REŻIME Odc.5 OSKAR I ELENA W ZŁOTEJ WANNY

Postać „gościa z innego programu” jest fascynującą postacią w komedii telewizyjnej. Niezależnie od tego, czy występują w roli epizodycznej, czy też stanowią część głównej obsady, postacie te pojawiają się i zachowują tak, jak mogłaby zachować się postać z innego stylu lub nawet innego gatunku serialu, dzięki czemu widzowie mogą wydobyć coś z powstałego kontrastu. Często jest to tak proste, jak dodanie do serialu pastiszowej postaci: pomyśl o Bookmanie, twardym policjantze z biblioteki, Seinfelda. Czasami dreszcz może wywołać skojarzenie aktora z wcześniejszą pracą w tym odrębnym gatunku Fargo obsadził Raya Wise’a w trzecim sezonie, aby przynieść trochę Bliźniacze Szczytynadprzyrodzone zagrożenie z nim.

Agnes jest główną bohaterką, a nie małą częścią; Andrea Riseborough jest aktorem występującym podczas napisów początkowych, a nie epizodyczną. Od początku została wmieszana w to równanie – „tutaj są jedyne dobre osoby”, jak mówi jej przyjaciel, lekarz, który stał się szpiegiem, jedyna osoba, która wydaje się zdolna do wywoływania prawdziwych ludzkich emocji, jedyna osoba, której zależy na Oskarze, ta osoba, która reaguje na zastraszanie i groźby z determinacją, otacza swój strach jak tarczą, zamiast bełkotać i przymilać się, jak robią to wszystkie inne „zabawne” postacie.

Krótko mówiąc, Agnes jest postacią dramatyczną wrzuconą w sam środek przesadnej satyry politycznej. Jest człowiekiem wśród mutantów. To dlatego wydaje się taka przyzwoita, tak rozsądna i tak godna zaufania w porównaniu do wszystkich innych, którzy w pisaniu istnieją przede wszystkim po to, by opowiadać dowcipy o nieprzyzwoitych, szalonych i niegodnych zaufania ludziach. Agnes jest po to, aby pokazać, jak w takich okolicznościach może zachować się prawdziwy człowiek, i tylko dlatego, że sama jest tak potężna, odpowiedź brzmi inaczej niż „wulgarnie okropnie”. To zasługa nie tylko Riseborough, genialnej aktorki, ale także zespołu fryzur i makijażu, który sprawił, że wyglądała jak najbardziej rozsądna sukinsynka w całym Nienazwanym państwie środkowoeuropejskim – a jednocześnie w jakiś sposób bezbronna, jakbyś zawsze patrzył na nią bez ekranu dobrze ubranych, dobrze ułożonych bzdur wznoszonych przez wszystkich innych.

Miałem więc wielką nadzieję, że naprawdę spokojnie, ostrożnie i metodycznie przejdzie przez uzbrojonych rebeliantów, którzy zdobywają pałac w końcowych minutach odcinka — po tym, jak przez godzinę zbliżali się coraz bardziej, a ich odległość była rejestrowana przez stale aktualizowane chyrony — i odzyskaj Oskara. Przerażony mały chłopiec został porzucony bez większego namysłu przez Elenę i Herberta podczas ich własnej nieudanej próby ucieczki, a zanim Herbert sobie przypomniał, Elena upierała się, że jest już za późno na powrót. (Ona ma rację, ale mimo to, eww.)

Ale wtedy w chaosie słychać wystrzał i ona pada jak worek ziemniaków. W pierwszej chwili pomyślałem, a przynajmniej miałem taką nadzieję, że uderzyła w pokład, żeby uniknąć kuli, albo że ją uskrzydliło, czy coś. Ale ujęcie jej niewidzących oczu wpatrujących się tępo w telewizor oznacza „nie, to jest ostateczne”.

Mimo to nie sądzę, że Agnes naprawdę za nas umarła, dopóki scenarzyści Gary Shteyngart, Jen Spyra i reżyserka Jessica Hobbs nie dadzą nam ostatniego ujęcia Oskara kulącego się na ziemi i płaczącego, gdy wokół rozbrzmiewają strzały i krzyki, całkowicie opuszczonego przez wszystkich, którzy mieli się nim opiekować. W przypadku matki było to wbrew jej woli i nawet Herbert wyraża oczywiście szczerą konsternację, że chłopiec został pozostawiony, ale on o tym nie wie. To przestraszony, chory chłopczyk, który zastanawia się, gdzie jest jego mama.

W porównaniu z tonem i wydarzeniami związanymi z zakończeniem – Schiff wyciągając się z pijackiego odrętwienia, w które wszyscy ministrowie się napili, zamiast faktycznie zorganizować zamach stanu, zachowywali się, jakby planowali wystarczająco długo, aby zastrzelić strażnika, aby mogli uciec bez Eleny i Herberta jest to jedyny moment komediowy – początek odcinka jest jeszcze bardziej chorobliwie zabawny.

Kiedy w oddali słychać eksplozje, Herbert i Elena zostają zamknięci w namiętnym, bardzo fizycznym, bardzo publicznym folie à deux, całując się i obmacując nawzajem na spotkaniach rady oraz rozwiązując swoje problemy podczas perwersyjnych zabaw seksualnych po intensywnych sesjach z tłumaczem snów. (Jeśli kiedykolwiek chciałeś zobaczyć, jak Kate Winslet wkłada komuś rękę do ust podczas seksu, mam dla ciebie dobrą wiadomość!) Singer, szef jej nieskutecznych spiskowców, nazywa Elenę „faraonem maniakalnym” z którym nie ma zamiaru się pochować.

THE REGIME Odc.5 MIKOŁAJKO, WIĘC SZYBKO SKOŃCZ KOMIN DZIŚ W NOCY

Tymczasem równoległy spektakl to wspaniale nierozważny program specjalny „Happy Noël” Eleny dla narodu. Podczas gdy tancerze w tle kręcą się i brykają, kanclerz wykonuje „Santa Baby” ubrany w seksowne kostiumy świąteczne. Wyrobiłem sobie zdanie na temat wyglądu aktorki Kate Winslet w tym serialu na tyle wyraźnie, na ile czuję się komfortowo, robiąc je, i cała ta sprawa z pewnością nie zmienia mojej opinii. Dodatkową premią jest to, że jest to dokładnie ten rodzaj głuchej głupoty, który według bogatych polityków uchodzi zarówno za rozrywkę, jak i pospolity akcent – ​​od faszystowskiego kiczu Trumpa po liberalną kretynizację Clintona – gdzie można znaleźć sok komediowy. Wygląda to na coś, co Ginni Thomas zrobiłaby na przyjęciu bożonarodzeniowym u Harlana Crowa po spisku mającym na celu wprowadzenie zakazu stosowania tabletek antykoncepcyjnych.

Ostatnim składnikiem, o którym warto wspomnieć, jest Nicholas, mąż Eleny, z którym była w separacji. Na początku wydaje się, że przeniósł się do Szwajcarii, aby uciec od niewiernej żony i uniknąć gwałtownego upadku jej reżimu. Okazuje się jednak, że przybył tam, aby odzyskać siły po próbie samobójczej, spowodowanej jej niewiernością. Widziane w tym świetle, jego wyrażone w telewizji pragnienie powrotu do kraju, aby móc „kochać” wszystkich, ponownie nabiera miażdżąco żałosnego tonu, spotęgowanego jedynie przez jego niemożność porozmawiania z nią bez tłumienia szlochu. Został oszukany na arenie międzynarodowej i jedyne, czego pragnie, to odzyskanie kobiety, którą kocha. To poziom komediowego okrucieństwa, który naprawdę robi wrażenie.

REŻIME Odc. 5 HERBERT Z DUMĄ POKAZUJE SWOJE OBRAZY LOL

Przeglądam notatki, żeby mieć pewność, że nie przegapię niczego ważnego w tym cudownie mrocznym odcinku, bo było tego naprawdę dużo. Okropny obraz Eleny autorstwa Herberta i jej polityczna próba udobruchania go słowami: „Ja doceniać To. Tak.” Herbert odpowiedział, mówiąc to samo o podarowaniu mu pistoletu. („No cóż, osobiście to uwielbiam” – odpowiada ze złością.) Elena każe Agnes zrobić rodzinne zdjęcie Eleny, Herberta i Oskara, syna Agnes. Złowieszcze użycie Cyrulik z Sewilli w przejętej przez rebeliantów audycji telewizji państwowej, aby wskazać reżimowi, że wyjęto proste brzytwy i nadszedł czas na dokładne golenie. Elena mówi swojemu dyrektorowi wywiadu Laskinowi „spierdalaj” i pieprzy się z nim zaraz po programie, najwyraźniej bezpośrednio do obozu rebeliantów. Elena używa jednego z tych składanych telefonów, aby dosłownie zamknąć Nicholasa, gdy skończy z nim rozmawiać. Elena i Herbert konfrontują się ze zwłokami ojca: „Włożyliśmy dużo pracy… ja i mój przyjaciel… nad sobą…” – jąka się. Wspomniane zwłoki zostały zrzucone przez rebeliantów z balkonu w ramach jednego z najbardziej ostatecznych aktów zmiany reżimu, jakie widzimy. Drobny szczegół herbu lamparta królewskiego wycięty ze wszystkich flag machanych przez rebeliantów.

Moja żona i ja mamy niewielką różnicę zdań na temat twórczości Paula Verhoevena, satyryka science fiction odpowiedzialnego za RoboCop, Pamięć absolutna, Podstawowy instynkt, Showgirls, I Żołnierze statku kosmicznego. My oboje doceniać co on robi, jak mogłaby to ująć Elena, ale dla mojej żony wiele z tego to po prostu… za dużo. Nie żeby treść była wybitna, ale po prostu ton, klimat i energia filmów są tak ostre, ostre i nieprzyjemne, że trudno jej się nimi cieszyć. Ten odcinek, z ciągłymi dźwiękami śmierci w tle i miażdżeniem ludzkiej miłości pod piętą przemocy, ma tę energię Verhoevena. Ten odcinek to paskudna robota, to jeden z najwyższych komplementów, jakie mogę mu dać.

REŻIM Odc. 5 KOŃCOWY STRZAŁ

Sean T. Collins (@theseantcollins) pisze o telewizji dlaRolling Stone’a,Sęp,New York TimesaIwszędzie, gdzie go będzie, Naprawdę. On i jego rodzina mieszkają na Long Island.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.