W obliczu poważnej batalii prawnej, jaką prowadzi Manchester City w związku ze 115 zarzutami dotyczącymi naruszeń finansowych, menadżer Pep Guardiola zachowuje spokój, apelując o cierpliwość i uczciwość przed rozprawami, które mają się rozpocząć w poniedziałek.
Oskarżenia, które dotyczą domniemanych naruszeń z lat 2009-2018, wiszą nad klubem, ale Guardiola nalega, że chodzi o to, by pozwolić procesowi toczyć się swoim torem.
„Każdy jest niewinny, dopóki nie udowodni się mu winy” – Pep Guardiola
Zapytany o oczekujące zarzuty, Guardiola nie przebierał w słowach. „Każdy jest niewinny, dopóki nie zostanie udowodniona wina. Zobaczymy” – powiedział, podkreślając znaczenie czekania na decyzję niezależnego panelu. Podczas gdy niektórzy rzucili się na spekulacje na temat konsekwencji dla City, Guardiola nie traci z tego powodu snu.
„Cieszę się, że zaczyna się w poniedziałek” – dodał. „Wiem, czego ludzie oczekują, czego się spodziewają… ale zobaczymy. Teraz wszystko jest w rękach prawników”.
Oskarżenia przeciwko Manchesterowi City nie są błahe, gdyż oskarżenia o łamanie przepisów finansowych trwają już od prawie dekady.
🚨🔵 Pep Guardiola o 115 zarzutach: „Każdy jest niewinny, dopóki nie zostanie udowodniona wina. Zobaczymy”.
„Nie jestem prawnikiem. W tym kraju i w Hiszpanii jest wielu prawników…”.
„Cieszę się, że zaczyna się w poniedziałek. Wiem, czego ludzie oczekują, czego się spodziewają…”. fot.twitter.com/5JYNXp7MIV
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) 13 września 2024 r.
Jeśli zostanie uznany za winnego, City może ponieść poważne konsekwencje, w tym odjęcie punktów, a nawet wykluczenie z Premier League. Jednak oczekuje się, że sprawa będzie się ciągnąć aż do 2025 r., pozostawiając mnóstwo czasu na debaty, plotki i spekulacje.
Guardiola, zawsze taktyk, pozostaje skupiony na grze. „Nie jestem prawnikiem. Erling [Haaland] nie jest prawnikiem. Jest wielu prawników w tym kraju i w Hiszpanii, ale poczekam i zobaczę.”
Man City nadal skupia się na boisku
Podczas gdy w tle trwają batalie prawne, Manchester City nadal dominuje na boisku, a gwiazdor Erling Haaland strzelił już siedem goli w pierwszych trzech meczach sezonu. Przeciwnicy tacy jak Brentford drapią się po głowach, a menedżer Thomas Frank przyznaje, że zatrzymanie Haalanda jest „prawie niemożliwe”.
„Jego ruchy w polu karnym należą do najlepszych, jakie kiedykolwiek widzieliśmy” – powiedział Frank. „To przyzwoity zawodnik w najlepszej drużynie na świecie”.
W miarę rozwoju prawnego dramatu City, jedno jest jasne: drużyna nie zwalnia tempa na boisku.
